GameBoy Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 60 km od szczecina - zachodniopomorskie Quote
aisaK Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Gośc mi powiedział, że pies jest agresywny. Wiec ja sie go zapytałam: co to znaczy: czy kogos ugryzł? A on, że nie, ale warczy i nikogo innego tylko jego nie słucha. :roll: Poza tym gośc jest zwykłym prostakiem, jak dla mnie. Powiedział mi, że pies nadaje się tylko do kogos z twardą ręką i nie do domu. na pytanie: dlaczego? bo jest duży i agresywny :roll:Aha, facet twierdzi, że pies całe zycie był w kojcu....czy na zdjęciu jest kojec? Ale byłoby dobrze, jakby twoi znajomi go wzięli, dobra i buda od tych warunków jakie teraz ma... Quote
GameBoy Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 pies jest agresywny i do zwierzat i do ludzi do niego nie bo zwyczajnie sie go boi, wolalam nie pytac dlaczego.... Quote
karusiap Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 jakbym 5 lat zyla w czyms takim to tez bym byla agresywna...zyje w mieszkaniu a takiego ^%$# byl zatlukla,niech sobie pomieszka w tym chlewie:angryy: Quote
dzodzo Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 noz mi sie po prostu owiera, jakis pustak kupil sobie psa i zrobil z niego bestie i trzyma go w chlewie, co będzie z takim psem?? Quote
BeataJ Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 GameBoy napisał(a):60 km od szczecina - zachodniopomorskie No to trzeba tam Straz dla zwierza wyslac!!! Dam znac Sandrze i msand. Beata Quote
kate89 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 A wiecie o tym psiaku ?? http://www.allegro.pl/item283584117_oddam_dobermana_w_dobre_rece_.html Quote
aisaK Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Tylko jak to sie Beatko może skończyc dla tego pieska? :(:(:( Quote
GameBoy Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 trzeba by zadzwonic do dziada i poprosic o adres - on poda bez problemu....a pozniej pojechac i odebrac mu psa...tylko kto da takiemu dzikuskowi tymczas :roll: Quote
Klementynkaa Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 SdZ ma swoje hoteliki itp, msand ma nieco doświadczenia, myslę, że da radę :) Quote
dzodzo Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 zobaczcie tego -jaki przystojny doberman i też go już nie chca... http://www.allegro.pl/item284130430_dobermana_oddam_w_dobre_rece_.html Quote
aisaK Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 quote=kate89;9092941]A wiecie o tym psiaku ?? http://www.allegro.pl/item283584117_oddam_dobermana_w_dobre_rece_.html Dziekuje, napisąłam do tego kogos zapytanie o pomoc w szukaniu psu domu. I wysłałam go do Moniki-tam szukał pan dobeczka do dzieci. kto da takiemu dzikuskowi tymczas No własnie...też się zastanawiam :roll: SdZ ma swoje hoteliki itp, msand ma nieco doświadczenia, myslę, że da radęTylko, żeby to było tak, że pojada i od razu psa odbiorą, bo jak nie...to kiepsko to widzę...:placz: Quote
BeataJ Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Klementynkaa napisał(a):SdZ ma swoje hoteliki itp, msand ma nieco doświadczenia, myslę, że da radę :) Tylko co dalej? Zabiora go do hotelu i co? Lo matko... A ta wiocha jest na trasie jak jade do Swinoiujscia do rodzicow, to miedzy Wolinem a Troszynem. Jade do S-cia 21.12 ale watpie aby TZ zgodzil sie tam zajechac. Poza tym pojade i co.....:shake::shake::shake::shake::shake::shake: Quote
GameBoy Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 kurcze Piotrek oddzwonil, ze mogliby go na troche wziac ale nie sprzedalam mu jeszcze newsa, ze on do ludzi tez agresywny .... oni maja suke wiec z nia chyba by sie dogadal...ehh nie wiem co robic Quote
aisaK Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Nie wiadomo czy jest czy nie jest agresywny i jak, w jakim stopniu. Najlepiej byłoby go zobaczyć, potem zabrać a jak sie okaże nie agresywny to wtedy do tego tymczasu. bo jesli jest bardzo agresywny to i do suki taki być może. A znajomy musi wiedziec, żeby ani siebie ani rodziny nie narazać. Quote
GameBoy Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 wiem dlatego nic mu na razie nie powiedzialam ani na tak ani na nie zreszta nie wiem czy to dobry pomysl wsadzac go znowu do kojca :roll: Quote
karusiap Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 to bylby jego pierwszy kojec bo na razie zyje w chlewie:( Quote
Madziek Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 do naszego opolskiego schroniska trafił 6-miesięczny dobermanek. Chłopiec jest uroczy. Przywiózł go pan, który go niemal potrącił autem, bo piesek biegał po ulicy. Maluch jest przerażony, trzęsie się ze strachu i zimna. Nie potrafi chodzić na smyczy, musiałam go długo namawiać, żeby wyszedł z budy kiedy już przypięłam mu smycz. Powolutku przeszliśmy się kawałek, ale w drodze powrotnej musiałam go nieść. Bardzo cieszy się na widok ludzi, ale z drugiej strony jest nieśmiały i naprawdę wystraszony. Bardzo Was proszę o pomoc w znalezieniu dobrego domu. Ma spore szanse na adopcje, bo jest młodziutki i bardzo ładny, ale chciałabym, żeby trafił do takiego NAJ domku zdjęcia za chwilkę Quote
MonikaP Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Madziek napisał(a):do naszego opolskiego schroniska trafił 6-miesięczny dobermanek. Chłopiec jest uroczy. Przywiózł go pan, który go niemal potrącił autem, bo piesek biegał po ulicy. Maluch jest przerażony, trzęsie się ze strachu i zimna. Nie potrafi chodzić na smyczy, musiałam go długo namawiać, żeby wyszedł z budy kiedy już przypięłam mu smycz. Powolutku przeszliśmy się kawałek, ale w drodze powrotnej musiałam go nieść. Bardzo cieszy się na widok ludzi, ale z drugiej strony jest nieśmiały i naprawdę wystraszony. Bardzo Was proszę o pomoc w znalezieniu dobrego domu. Ma spore szanse na adopcje, bo jest młodziutki i bardzo ładny, ale chciałabym, żeby trafił do takiego NAJ domku zdjęcia za chwilkę Ja mam dom dla młodziutkiego chłopaczka. Przeczytaj mój wcześniejszy post, proszę :-). Quote
Madziek Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 MonikaP napisał(a):Ja mam dom dla młodziutkiego chłopaczka. Przeczytaj mój wcześniejszy post, proszę :-). Przeczytałam, z tego co piszesz domek fantastyczny :) niestety nie wiem jak ten młody do dzieci, ale myślę, że w porządku skoro dał mi się bez problemu wziąć na ręce, a jak go niosłam to nic się nie szarpał. Więc pokaż go proszę tym ludziom. Gdzie oni mieszkają i czy w razie czego będą mogli po niego przyjechać? Quote
MonikaP Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Madziek napisał(a):Przeczytałam, z tego co piszesz domek fantastyczny :) niestety nie wiem jak ten młody do dzieci, ale myślę, że w porządku skoro dał mi się bez problemu wziąć na ręce, a jak go niosłam to nic się nie szarpał. Więc pokaż go proszę tym ludziom. Gdzie oni mieszkają i czy w razie czego będą mogli po niego przyjechać? Jutro z nimi porozmawiam. Mieszkają w Poznaniu, to moi sąsiedzi. Jednak nie jestem pewna, czy daliby radę po niego przyjechać, zapytam, czy to byłoby możliwe. Quote
Madziek Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 ok, daj mi proszę znać na maila [email protected] albo gg 2898930 albo telefon 696 446 924, dzięki :) Quote
BeataJ Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 MonikaP napisał(a):Jutro z nimi porozmawiam. Mieszkają w Poznaniu, to moi sąsiedzi. Jednak nie jestem pewna, czy daliby radę po niego przyjechać, zapytam, czy to byłoby możliwe. W razie co bedziemy szukali transportu, juz nie raz psiaki cala Polske przejechaly po nowe zycie. Poznan - Opole to ok 250km, nie jest zle. Beata Quote
MonikaP Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Słuchajcie, a on musi jeszcze odbyć kwarantannę? Dziś zaniosę na płycie zdjęcia malucha, a oni mają odbyć rodzinną naradę ;-). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.