ewatr Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 [quote name='Asior']Beatko nie zapomnij o biednym Pomponie ze schronu :( http://www.allegro.pl/item151319843_krzyk_rozpaczy_czy_pompon_ma_szanse_na_zycie_.html tu sprawa jest pilna :( czy Pompon ma wątek na dogo ? a Kliffek to ma jak w raju - zdjecia az za serce łapią ........ Quote
Asior Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 tak ma http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35647 Quote
fona Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Oj, fotki rewelacyjne! Kliffek jest cudny! Quote
Diegula Posted December 20, 2006 Posted December 20, 2006 Nie doszła do mnie zadna wiadomśc na gg.Ja cię doskonale rozumiem i w żadnym wypadku nie mam do ciebie pretensji!Super fotki!Ciesze sie że temu chłopakowi tak się poszczęściło! Quote
Beata25 Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Jutro Kliffek jedzie do nowego domku !!!! Oczywiście pojade z nim, porobie kilka fotek zeby wsztstkie ciocie dogomaniaczki mogły zobaczyć jak teraz będzie Kliffcio mieszkał :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Asior Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 do stałego :crazyeye: NAPRAWDE!!!!!!!!! niesamowite wieści!!!!!! Quote
AśkaK Posted December 21, 2006 Author Posted December 21, 2006 No już chyba wcześniej Beatka pisała że od piątku nowy dom!:multi: :multi: :loveu: Quote
agula Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 super :x-mas: :tree1:W noc wigilijną w blasku świec melodia kolęd niech płynie w mrok Niech Wam przyniesie radości moc i wiele szczęścia na Nowy Rok :tree1: :tree1: :tree1: :tree1: Quote
ewatr Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 ale dobre wieści na Święta :x-mas: !!!! Quote
Beata25 Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 Hey wszystkim. Godzine temu zostawiłam Kliffka w nowym domu. Był smutny i nie chiał mnie wypuścic, a ja siedze w pracy i rycze :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Czuje sie potwornie, choc wiem że bedzie mial tam super. Nie wiem, pozniej cos moze napisze i opowiem jak bylo bo teraz mi sie literki rozmazuja...... Quote
fona Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 Beczę z Tobą! :placz: ale, ale... :multi: :multi: Quote
izulkabu Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 Beata25 napisał(a):Hey wszystkim. Godzine temu zostawiłam Kliffka w nowym domu. Był smutny i nie chiał mnie wypuścic, a ja siedze w pracy i rycze :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Czuje sie potwornie, choc wiem że bedzie mial tam super. Nie wiem, pozniej cos moze napisze i opowiem jak bylo bo teraz mi sie literki rozmazuja...... Ja tez z Tobą ale jednocześnie tak się cieszę :glaszcze: :glaszcze: :glaszcze: Quote
Beata25 Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 No juz dzisiaj ze mna troche lepiej, ale noc przeryczalam :(( Wiec Kliffek wczoraj o 15 byl juz u nowej Pani, a wlasciwie trzech, bo tam sa 3 kobitki i mala sunia :) Jak Asia wklei fotki to zobaczycie naszego przystojniaczka, jak teraz mieszka:cool3: Nowa kolezanka -Pigunia- niezbyt urodziwa, moj chlopak wczoraj mnie pocieszał, ze Kliffek pewnie tak posmutnial jak zobaczyl jaką "piekną" kobitke mu załatwiłam :)) i że niepotrzebnie ją kastrowali bo Kliffcio i tak by się na nią nie skusił :evil_lol: Mam nadzieje że Kliffek szybko się zaklimatyzuje, u mnie zajęło mu to 1 dzien :) Po świetach będe dzwonic do tych Pan, dowiem się co i jak z naszym Słoncem. A jak tylko sie zrobi cieplo to jade odwiedzic Kliffka, mam nadzieje że Asia pojedzie ze mna?:lol: To na tyle ASIA czekamy na fotki !!! Ps Zdrowych i pogodnych Świąt wszystkim dogo ciotuniom ;) Quote
AśkaK Posted December 24, 2006 Author Posted December 24, 2006 Uh, foteczki wstawię w dzień wigilijny, tak na prezent dla wszystkich cioteczek.:p Nie wyrabiam, no nie wyrabiam normalnie z tym przedświątecznym szaleństwem :oops: , ale jutro już będzie można odetchnąć i wtedy fotki!:p Quote
Asior Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 Kochani, zmieńcie tytuł wątku, bo ten już raczej nieaktualny :) Quote
ewatr Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 AśkaK :loveu: wredna jestem wiem ....ale dzien wigilijny juz dawno minął a zdjęć nie ma :shake:;) Quote
Beata25 Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Słuchajcie, muszę się podzielic z Wami moim szczęściem, bo nie wytrzymam :lol: W piatek była adopcja Kliffka, a w sobote miałam adopcje jednej Rottki ze schroniska w którym pracuje -mojej ulubienicy !!! Jezdziłam do niej i codziennie i kochalam jak swoją. Dianka- bo tak ma na imie, przez swojego poprzedniego "Pana" jest niepelnosprawną Rottką i myslalam ze nigdy nie uda sie jej znalezc domu, a tu taka niespodzianka:loveu: :loveu: :loveu: to były najpiekniejsze moje święta- dwa cudy w dwa dni !!!! To link do mojej Dianki http://www.psy.warszawa.pl/2006/html2006/rottweilery/diana.htm Quote
Asior Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Beatko cieszymy się razem z Tobą :) Beata25 napisał(a): To link do mojej Dianki http://www.dogomania.pl/forum/newreply.php?do=newreply&p=2659555 Beatko ale to nie jest link do tematu tylko do Twojego posta z odpowiedzą w jakimś wątku :( Quote
Beata25 Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Asior rzeczywiscie cos mi sie zle kliknelo:roll: juz poprawilam wiec jest ok. Quote
Asior Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Beatko a w czym tkwi jej niepełnosprawność??? Piękna bidulka .... od jakiegoś czasu (odkąd poznałam psiaka którego Ksera pomogła zaadoptować mojej znajomej z osiedla) zachwycam sie tymi psiakami...przyznam szczerze ze nigdy ich nie lubiłam, zawsze twierdziłam, ze kiedyś temu psu musi odwalić i kogoś zagryzie..... od kilku tygodni złego słowa na nie nie powiem i kocham je całym serduchem, a szczególnie tego pięknego chudzielca adoptowanego przez P. Basie z Krakowa :loveu: Quote
Beata25 Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Asior jej niepełnosprawność polega na tym ze ma lekki niedowlad tylnich lap. Jej byly wlasciciel ktoregos dnia przywiazal ja ZDROWĄ do bramy schroniska i zostawil, Diance po kilku dniach cos sie stalo w tylnie lapki. Lekarze zrobili jej szerg badan i okazalo sie jest zupelnie zdrowa. Diagnoza byla taka ze na skutek ogromnej tesknoty doznala jakiegos szoku i zaszly u niej zmiany w mozgu i teraz najprawdopodobniej ma ucisk na jakis nerw i stad te kalectwo. Lekarz mowil ze jesli dostanie duzo ciepla od ludzi i milosci to moze jej sie to cofnac. Oby!!! jak ja do niej codziennie chodzilam i piescilam po likla godzin, to bylo z nia lepiej. Takze ja jestem dobej mysli :) Quote
AśkaK Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 ewatr napisał(a):AśkaK :loveu: wredna jestem wiem ....ale dzien wigilijny juz dawno minął a zdjęć nie ma :shake:;) Wiem, wiem niedobra jestem:roll: , wybaczcie mi :p ,to wszystko przez imageshack , udało mi się wgrać trzy zdjęcia a potem strona przestała się otwierać.:diabloti: Mam nadzieję że tym razem się uda..uwaga, uwaga... Kliffek na spacerze jeszcze u Beatki!:loveu: W domku tymczasowym jeszcze...przytulaczek kochany.:loveu: ...i za chwilę... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.