Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19660
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    238

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Bardzo tęskni, płacze. Uspokaja się tylko wtedy, jak się wtuli w p. Małgosię.
  2. Dzisiaj zadzwoniła pani z Poznania o Adę. Ukrainka. Mieszka z rodzicami w dwupokojowym wieszkaniu, własnym. Mają obywatelstwo polskie...
  3. Mam wieści i zdjecie z domki Airy vel Mili. Pani Malgosia zakochana po uszy w malutkiej. Ze taka mądra, sliczna, bystra..
  4. Ojej..przezywa malusia Milusia.. Szczęsliwej drogi. Czekam teraz na info od p. Malgosi..
  5. Aira będzie miała na imię Mila, Milusia Mam obiecane zdjęcia i relacje na bieżąco. Pani Agnieszka szczęśliwa, że już jutro utuli malutką.
  6. Info z hoteliku: "Brego się rozkręca, Już spacery z ogonem na maxa w górze. Martwi mnie jego burczenie gdy kręcę się przy kojcach. Nawet gdy jedzenie mu niosę. Trochę czasu wymaga złapanie go przed spacerem. Chowa się w budzie i trzeba trochę pokombinować aby go złapać ale tak, aby si nie przestraszył. Na razie nie szuka towarzystwa człowieka. Wręcz pokazuje, że nie jest mu potrzebny. Koty ignoruje. Zjeść jedzenie zje, ale z łaską. Tak, jakby było mu obojętne czy jeść dostanie czy nie. Mam nadzieję, że wszystko to z czasem zacznie się zmieniać na lepsze. "
  7. Max rozumie..bardzo dobrze.. Tylko jemu się udalo..nie wiem czy nie zamarzlby na tym lancuchu.. Tego nie widać ale to szkielet..tylko siersć sterczy.. Oby i tym psiakom z interwencji się udało...
  8. Ufff..telefony poprzekazywane, rozmowy przeprowadzone. Oby teraz wszystko siè ulożyło.. Kciuki na poklad!!
  9. Na moim koncie jest 92zł, wplacone na zamojskie staruszki. Mogą także posłużyć biedakowi.
  10. Moze zapytaj Edyty Kister Hotel u psiej mamy. To kameralny hotel niedaleko Chelma. Ja tam zarezerwowalam miejsce dla Maxa jak nie mialam jeszcze kojca.
  11. Jestem u cudnego molosa. Pamiętam go jak"rządzil" w boksie, w ten sposob zwracal na siebie uwagę... Teraz to wrak psa... Mdk8 ratujesz mu życie
  12. Jak przyjechalam dzisiaj rano to na dnie miski była jeszcze karma.. Po spacerze dostał puszkę tak 300g, to tylko dmuchnęło. Teraz też podalam mniej więcej tyle samo, to wyrywal mi łyżkę...nie mialam jak nałożyc do miski. Boszszsz..a mój gałgan wybrzydza...tego nie, tamtego też nie... Mam nadzieję, ze Max w koncu zrozumie, że jedzonko będzie 2 razy dziennie, swiezutkie i pelnowartosciowe a nie chleb czerstwy moczony w wodzie...
  13. Max nakarmiony, wyprzytulany. Już nie kuli się przy dotyku grzbietu, stoi spokojnie. Je nadal z prędkością światła, dlatego dostaje male porcje a częściej. Wczoraj go odrobaczylam, jutro podam Simparicę. Podaję mu od dzisiaj Beta karoten biotyna forte.
  14. Byłam rano u Maxa. Przywitał mnie merdaniem ogonka. Poszliśmy na spacer, dostał porcję puszki. Plusem dzisiejszego spaceru jest to, że załatwił się poza kojcem. Po pracy znowu jadę. Zdjęcia jutro.
  15. Dzisiejsze zapytanie o Adę sms: "kiedy możecie przywieźć pieska do Raciborza?" O Diankę nie miałam ani jednego zapytania..muszę podmienić zdjęcia w ogłoszeniu. Myślę, że warto dorobić jej jeszcze ogloszenia, z tego co rozumiem ma ode mnie i od Ciebie Tysiu? Moje na Warszawę...
  16. Stres powoli opada, potrzebujemy odsapnąć i czekamy na tylko dobre wieści od p. Karoliny
  17. Wieści z domku Melci: "U nas wszystko dobrze, dużo się dzieje!. Melcia poznała już całą rodzinkę! Jest typem zazdrośnika ale to pewnie spowodowane brakiem czułości, której szuka na każdym kroku. Radzimy sobie z tym. Stresuje ją jazda samochodem, ale powoli, małymi kroczkami i z tym sobie poradzimy. "
  18. Jutro byloby ok. P. Agnieszka moze odebrać. Czekam na kontakt. Wtorek też dobrze. Problematycznz jest środa od 14 do 19 bo pani prowadzi wyklad zdalnie..
  19. Tysiu, czy masz jakieś info co do transportu? Niestety, p. Agnieszka nie bardzo może odebrac z Lublina...
  20. Tak, jest opanowany, to dobre określenie. Nawet kiedy mój malman doskakuje do kojca, on stoi niewzruszony albo wchodzi do budy..nie daje się sprowokować... Zdaję sobie jednak sprawę, że to może być na razie...
  21. Witaj Gabrysiu u Maxa Jest zaopiekowany, ma pełną miskę, cieplutko, ale on potrzebuje domku, takiego prawdziwego... Postaram się go poogłaszać, bo już widzę, że to super pies.
×
×
  • Create New...