Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19660
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    238

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Max jeszcze na spacerze niepewny, chce uciekać do kojca..ale powolutku... Dobrze, że TZ kazał mi wracać do domu, odespać, odreagować. Przyjechałam sama na wieś i teraz z nim tutaj pobędę...
  2. Taka niespodzianka!! Cudny Brego!!! https://www.facebook.com/messenger_media/?thread_id=1602377320&attachment_id=3259860824245343&message_id=mid.%24cAABbAQICE4CDKwcmzl8-cFW3Jo3a
  3. Dziękuję Eluniu za wstawienie filmiku!! Zobaczcie jaki Max szczęśliwy!! Przywitał mnie machaniem ogonka, skakał i wyraźnie się cieszył na mój widok. Miski puste, wszystko dobrze.
  4. Cieszę się, że szczęśliwie dojechała. Ona Tulisia powinna mieć na imię. Wtula się całym swoim chudziutkim ciałkiem w człowieka. I taka uśmiechnieta. Cudna po prostu, miałam chęć ja ukraść, zwłaszcza że czekała na wyjazd w moim aucie, jak maskotka na podszybiu.
  5. Weszłam do kojca Maxa.. Zew zamknięty z TZ w domu... Kucnęłam i mówiłam..wyszedł z budy, podszedł do mnie..głaskałam ,mówiłam..odeszłam kawałek..podszedł..Powąchał jedzonko, ale nie ruszył.... Obiecałam mu, że jutro pospacerujemy. TZ zabierze malamutka do Zamościa a ja zostanę z Maxem.. Potem przyjadą do nas. Padam ze zmęczenia...
  6. Wizyta dla Airy jutro o 12,15. Jo37 ślicznie dziękuję
  7. Kończy się karma...Czy mam zamówić i zapłacić z pieniążkow zgromadzonych na koncie rodzinki? Kończą się też gryzaki, więc poprosiłam p. Marzenkę, aby zakupiła, ja zrobię zwrot. Brakuje też dwóch kocyków na wyprawkę....Kupić?
  8. Nie mogę...jest ciemno, Zew biega.sąsiada kundelek też.. Jutro jak bedzie widno spróbuję...TZ zabierze naszego malamuta na spacer poza działkę, a ja wezmę Maxa...
  9. Max dzisiaj markotny...jedzonko zostało...wody ubyło. Wiem, ze to stres i mimo wszystko tęsknota za "tamtym" życiem...i "panem"... No płakać mi się chce....
  10. Dziękuję Na fb często wrzucam zdjęcia, lubię fotografować efekty naszej pracy... Działkę kupiliśmy 10 lat temu. To nasze wymarzone miejsce....Wkładamy w nią dużo serca i pasji..
  11. Info z trasy: Psiaki śpią. Cisza spokój.. Oby tak dalej.
  12. Pani z Kraśnika okazała się nie do końca szczera....Wszystko ujrzało światło dzienne, jak wolontariuszka dostała adres do wizyty. Odezwał się domek z Warszawy dla Airy. Będziemy sprawdzać. Poproszę Jo37 o wizytę
  13. I pojechał.... Czekamy teraz na wieści z trasy...
  14. Tutaj juz zapakowany do bagażnika....Załozony kaganiec na czas pakowania, ale później zdjęty.. Niuf wtulił się w koce, jakby chciał być niewidooczny....no poryczałam się ...
  15. Jestem... To był dla mnie bardzo ciężki dzień... Niuf pojechał..To najważniejsze. Wyprowadzony z boksu na smyczy, przerażony, trząsł się jak galareta..Zero agresji, zerowarknięcia...Taka wielka, zestresowana ciapa... Schroniskowe imię to Grafi
  16. Dostałam info, maja 60 km, jadę
  17. Oj..bardzo potrzebne..stres mam ogromny...
×
×
  • Create New...