-
Posts
19660 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
238
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alaskan malamutte
-
Brego zamieszkał we własnym domu, z cudownymi ludźmi :)
Alaskan malamutte replied to Livka's topic in Już w nowym domu
Livko, zadzwoń do p. Karoliny i powiedz o tych gryzakach. Ja do niej napisałam... -
Brego zamieszkał we własnym domu, z cudownymi ludźmi :)
Alaskan malamutte replied to Livka's topic in Już w nowym domu
Brego poszarpał poduszkę, którą dostał do kojca. -
Brego zamieszkał we własnym domu, z cudownymi ludźmi :)
Alaskan malamutte replied to Livka's topic in Już w nowym domu
Wkleję Wam to, co napisała mi moja znajoma, szkoleniowiec, behawiorystaka: Dotykanie pyska jak je, jest bardzo kiepskim pomysłem Z niego schodzi stres teraz Przez conajmniej 2 tygodnie trzeba z nim jak z jajkiem Nie za dużo atrakcji Codziennie gryzaki żeby gryzł Jakieś takie co dłużej mu zejdzie ale nie zaszkodzi jak duże uszy -
Brego zamieszkał we własnym domu, z cudownymi ludźmi :)
Alaskan malamutte replied to Livka's topic in Już w nowym domu
Liwko, ja też nie mam... Widocznie Brego potrzebuje więcej czasu...Pani Karolina musi go dobrze poznać... Pokazałam filmik znajomej, która jes szkoleniowcem. Napisała mi, że powinien dostawać gryzaki regularnie, aby zrzucić stres i napięcie... -
Brego zamieszkał we własnym domu, z cudownymi ludźmi :)
Alaskan malamutte replied to Livka's topic in Już w nowym domu
Mój Max też wczoraj płakał w kojcu zewnetrznym. Pani Edyta przeniosła go do budynku, do kojca wewnetrznego, był razem z innymi psami i cisza..Nic nie zniszczył, spał spokojnie. Brego to duży pies, u pani Karoliny boksy wewnetrzne małe.... -
Brego zamieszkał we własnym domu, z cudownymi ludźmi :)
Alaskan malamutte replied to Livka's topic in Już w nowym domu
Nie wiem...behawiorystka chora..pani Karolina czeka... -
Telefon o Adę ze Szwecji..podziękowałam Sms o Adę w języku angielskim. Młody człowiek, 21 lat, z Krakowa, mieszkanie wynajete...podziękowałam Telefon o Dropsa z Wroclawia. Państwo mieszkaja w swoim prywatnym domu, pani pracuje, pan jest w domu. Z państwem mieszka jeszcze córka, syn dorosły. niedawno odszedł im owczarek niemiecki. Zawsze mieli owczarki...Pani płakała.. Teraz chcą kundelka, Drops bardzo im się podoba. Po Dropsa przyjechałby ew. syn pani. Zobaczymy jak wypełnią ankietę.
-
Bardzo dziękujemy!!!To miłe. Oboje jesteśmy bardzo wrażliwi na krzywdę zwierząt, czasami decyzje podejmujemy pod wpływem emocji a dopiero później zastanawiamy się co dalej... To, że zostały u nas koty, Maurycy i Lucek to zasługa męża. Nie potrafił ich oddać. Chociaż początki z Maurycym były bardzo trudne.... Przeczytałam TZ Wasze wpisy..
-
Rozmawiałam dzisiaj z pEdytą. Max płakał i szczekał w kojcu zewnetrznym, w tym najwiekszym przygotowanym dla niego. Został więc przeniesiony do kojca wewnętrznego. Tam troszkę popiszczał i się uspokoił. Jest bardzo nakręcony na psy i jedzenie. Nic nie zniszczył, nie potargał w kojcu. Myślę, że z każdym dnim będzie coraz lepiej.
-
Brego zamieszkał we własnym domu, z cudownymi ludźmi :)
Alaskan malamutte replied to Livka's topic in Już w nowym domu
Brego robi "porządki" w kojcu...