Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19660
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    238

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Info z hoteliku: U Maxa bez zmian. Szaleje z Nero, wpada, zjada i dalej glupawka. Odrabia chlopak stracony czas. Zachowuje się jak szczeniak.
  2. Wczoraj zadzwonił pan z Kłodzka..to się nasłuchałam....On ma 50 lat i nikt go nie będzie pouczał jak się wychowuje szczeniaki..że o procedurach nie wspomnę...
  3. Livko, zadzwoń do p. Karoliny i powiedz o tych gryzakach. Ja do niej napisałam...
  4. Brego poszarpał poduszkę, którą dostał do kojca.
  5. Wkleję Wam to, co napisała mi moja znajoma, szkoleniowiec, behawiorystaka: Dotykanie pyska jak je, jest bardzo kiepskim pomysłem Z niego schodzi stres teraz Przez conajmniej 2 tygodnie trzeba z nim jak z jajkiem Nie za dużo atrakcji Codziennie gryzaki żeby gryzł Jakieś takie co dłużej mu zejdzie ale nie zaszkodzi jak duże uszy
  6. Liwko, ja też nie mam... Widocznie Brego potrzebuje więcej czasu...Pani Karolina musi go dobrze poznać... Pokazałam filmik znajomej, która jes szkoleniowcem. Napisała mi, że powinien dostawać gryzaki regularnie, aby zrzucić stres i napięcie...
  7. Mój Max też wczoraj płakał w kojcu zewnetrznym. Pani Edyta przeniosła go do budynku, do kojca wewnetrznego, był razem z innymi psami i cisza..Nic nie zniszczył, spał spokojnie. Brego to duży pies, u pani Karoliny boksy wewnetrzne małe....
  8. Nie wiem...behawiorystka chora..pani Karolina czeka...
  9. Żerniki Wrocławskie Ul. Strzelińska. Potrzebna wizyta!!! Kto pomoże???
  10. Telefon o Adę ze Szwecji..podziękowałam Sms o Adę w języku angielskim. Młody człowiek, 21 lat, z Krakowa, mieszkanie wynajete...podziękowałam Telefon o Dropsa z Wroclawia. Państwo mieszkaja w swoim prywatnym domu, pani pracuje, pan jest w domu. Z państwem mieszka jeszcze córka, syn dorosły. niedawno odszedł im owczarek niemiecki. Zawsze mieli owczarki...Pani płakała.. Teraz chcą kundelka, Drops bardzo im się podoba. Po Dropsa przyjechałby ew. syn pani. Zobaczymy jak wypełnią ankietę.
  11. Bardzo dziękujemy!!!To miłe. Oboje jesteśmy bardzo wrażliwi na krzywdę zwierząt, czasami decyzje podejmujemy pod wpływem emocji a dopiero później zastanawiamy się co dalej... To, że zostały u nas koty, Maurycy i Lucek to zasługa męża. Nie potrafił ich oddać. Chociaż początki z Maurycym były bardzo trudne.... Przeczytałam TZ Wasze wpisy..
  12. Rozmawiałam dzisiaj z pEdytą. Max płakał i szczekał w kojcu zewnetrznym, w tym najwiekszym przygotowanym dla niego. Został więc przeniesiony do kojca wewnętrznego. Tam troszkę popiszczał i się uspokoił. Jest bardzo nakręcony na psy i jedzenie. Nic nie zniszczył, nie potargał w kojcu. Myślę, że z każdym dnim będzie coraz lepiej.
  13. Brego robi "porządki" w kojcu...
  14. Pan Adam, Melcia i Venom przebywają aktualnie w domku po babci, w górach. Pan Adam napisał że jest cudnie, cisza, spokój... Jest jeszcze filmik, ale to wrzuci Ellig
×
×
  • Create New...