Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19660
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    238

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Pozwolilam psom na zapoznanie...nie ingerowałam... Zew leży przy kojcu i macha ogonem...cisza, zero warkotu, zero szczekania... TZ podejrzał.. Max był w budzie, bo sloma troszkę rozsypana po kojcu... Zostajemy na wsi, w kominku się pali, jest cieplutko i przytulnie a ja będę spokojniejsza..
  2. O matko... Z Argo wszystkk dobrze. Pierwszego dnia jadl malutko..odrobinkè ale teraz jest ok. Gryzie wszystko i wszystkich. Pirania po prostu.. Pancia chwali, ze bardzo inteligentny, wszystkiego uczy się w lot. Kupę robi tylko na zewnątrz, wola jak chce. Jutro idą do weta, zalożyc kartę i dopytac o wszystko co i jak.
  3. Jadą obie panie, źle się wyrazilam
  4. Pani Karolina wyjeżdża jutro o 8,30. Jestesmy w kontakcie. Kolejny stres, ale musi być dobrze. Pani Karolina poprosila o kaganiec...Musimy coś wykombinować. Ja mam nadzieję ze nie będzie potrzebny..
  5. Jest i to bardzo. Jak tylko zblizam się do kojca to piłuje ryja. Jak wchodzę do domu to Zew siedzi na tarasie, nawet do kojca nie podchodzi. Maks cichutki.
  6. Jestem. Powolutku opada stres...Max bardzo się bal, ale nie pokazal ząbków. Udalo nam się wsadzic go do kenela. Jechał cichutko. Dopiero w kojcu zalatwił sie ze stresu. Zjadl, napił się i zagląda dobudy.
  7. Fajny telefon o Adę z Kraśnika. Mamy tam kogoś? Domek jednorodzinny, dwoje dzieci 9 i 11 lat.
  8. Zamówiłam puszki dla Maxa Artykuł Suma z VAT 20 + 4 gratis! Lukullus 24 x 800g - Natural, Wołowina i indyk (bez zbóż) 1 x 149,40 zł 149,40 zł Standardowa dostawa gratis Cena razem z VAT149,40 zł
  9. Kolejne zapytanie o Adę, sms...czekam aż zadzwoni ten ktoś
  10. Z panią rozmawiało się fajnie....ale....jakoś nie jestem do końca przekonana... Wysłałam ankietę, zobaczymy co napiszą....
  11. Telefon o Adę z Torunia... Państwo już maja szczeniaka, adoptowali z Płocka..wizyty nie było. Szczeniak ma 7 mies, kastracja zaplanowana.. Pani do tej pory nie pracowała, teraz pracują oboje od 8 do 16...szukają drugiego szczeniaka do towarzystwa.. Co o tym myslicie? Aha, państwo są w stanie podjechać do Warszawy, gdyby doszło do adopcji.
  12. Dzisiaj rozmawiałam z p. Karoliną. Przekazałam co wiem do tej pory o psiaku. Jesteśmy w kontakcie, będę w schronisku przy przekazaniu psiaka.
  13. Pracowałam do 18, zaraz po pracy pojechałam do Maxa. Ciemno, pada, ale co tam...Czekał na mnie...Dostał super jedzonko i ogonek wołowy do pogryzania. Od razu zaniósł do "budki" Będzie chłopak miał co robić. Za ciemno na zrobienie zdjęć, podwórko tonie w ciemnościach...
  14. Dzisiaj trzy telefony..."o tego szczeniaka"... Nawet imienia nie potrafiono wymienić...ale to pal licho...Wszyscy umilkli jak dochodzilo do rozmowy o procedurach przedadopcyjnych...
  15. No mam takie szczęście Runuś szuka domku, ale ważne jest też, aby domek szukał Runo..a z tym jakoś ciężko idzie....
  16. To ja bardzo chętnie zakupię. W oknach są takie drewniane okiennice, ale nie zawsze zamykamy.. To pierwszy taki przypadek z ptaszkiem. Zabezpieczę te drzwi tarasowe..obiecuję...
×
×
  • Create New...