Jump to content
Dogomania

jola&tina

Members
  • Posts

    33356
  • Joined

  • Days Won

    64

Everything posted by jola&tina

  1. Pewnie, że umiałaś, przecież wstawiałaś mnóstwo zdjęć. Gdyby były problemy przyślij zdjęcia, może mnie się uda.
  2. Jeżeli przyślesz z przepisem jak to się robi, to możesz wysłać zdjęcia mnie. Nie zamieszczałam nigdy zdjęć na dogo więc nie wiem jak. Masz mój adres? Agata, opanowałam wstawianie zdjęć. Przyślij, może się uda.
  3. Przeczytałam z mieszanymi uczuciami. Psie szczęście to na pewno nie jest, ale w porównaniu z tym co było, to o niebo lepiej. Widać, że stodoła jest dla psiaków azylem. A buda jest zamieszkała? może Przegięty tam śpi? A ten duży pies nie wychodzi wogóle z domu? Dziwne to jakieś towarzystwo - i pan i pani.
  4. [B]Śliczny i nieśmiały Maksio powolutku robi postępy i czeka na miejsce w domowym dt. [/B] To jest tytuł już po zmianie? Bardzo ładny i zgodny z prawdą.
  5. Agata, zdradź sekret skąd Ty bierzesz tyle domów dla psiaków? Niektóre psy czekają całymi latami na dom i nic. A Ty znajdujesz domy nawet dla chorych i starych psiaków. Jak Ty to robisz?
  6. [quote name='Olena84']Witam nowe i już będące ciocie u Maksia!!! Zostańcie z nami![/QUOTE]Stare ciocie zostaną pod warunkiem, że przestaniesz marudzić, że Maksiu jest nijaki. [quote name='Hałabajówka']Jak to nijaki.... czarny-podpalany ;)[/QUOTE]Czarny-podpalany i to ślicznie podpalany i ma białą skarpetkę. I do tego niezależny charakter!!!! Jest śliczny i już.
  7. No to my poprosimy również o zdjęcia ze studniówki!!!!!!!!!
  8. Oglądałam właśnie zdjęcia Tuni I Tusi, obydwie wyglądają już dobrze, przytyły, mają ładną sierść, są śliczne. I obydwie mają takie smutne oczy. Eeeee, szkoda słów.
  9. A ja trzymam kciuki za powodzenie
  10. Wszystkie psiaki od tego drania-pseudohodowcy są śliczne i wszystkie są takie smutne. Czy one będą kiedyś jeszcze radosne, wesołe jak inne młode psiaki.
  11. Jaki ten Frędzel biedny i chudy, ale musi być dobrze. Przecież stan Tuni też był ciężki a jaka teraz śliczna panna. Tylko, że Tunia ma znowu pod górkę i musi poczekać.
  12. [quote name='Doda_']Ok, bedzie na Azira.[/QUOTE]Ja też dziękuję za pieniążki dla Azira. Bardzo przydadzą się temu staruszkowi.
  13. Śliczny Maksiu i śliczne zdjęcia - dobre byłyby do ogłoszeń. Maksiu zaokrąglił się i zmężniał. No i na wystraszonego dzikusa to on nie wygląda.
  14. Deklaruję od stycznia 20 zł miesięcznie dla Azira.
  15. [quote name='Bellis_perennis']Jedyna rzecz jaka przychodzi mi do głowy to: - pies załatwia się tam z czym ma skojarzenie, czy może robi to zawsze w jakimś konkretnym miejscu? - pies załatwia się tam gdzie czuje się bezpiecznie, moja sucz robiła mi coś takiego w domu ale w momencie kiedy poznała otoczenie przestała się stresować, długo też nie chciała się załatwiać w zupełnie obcych miejscach, teraz nie ma z tym żadnego problemu.[/QUOTE]To jest właśnie to nad czym ja się zastanawiam: - czy sunia załatwiam się w domu, bo na spacerze nie znajduje spokojnego i wg niej bezpiecznego miejsca - czy załatwia się w domu ze strachu przed synkiem Bo w zależności od przyczyny różne muszą być metody postępowania z nią.
  16. Elza, a czy nie uważasz, że dobrze byłoby, gdyby ktoś mieszkający w pobliżu pomógłby Ci odebrać psa? Nie chodzi o groźby, ale o rzeczową rozmowę, bo inaczej rozmawia się z rodziną a inaczej z obcymi.
  17. No to mamy nowe fakty - syn despota w domu. To zmienia obraz sytuacji. Nawet jeżeli syn jest teraz ok, to sunia pamięta i będzie pamiętać. Tylko co teraz zrobić?
  18. Tak właśnie myślałam - stres, strach a w domku jest bezpiecznie i spokojnie. Już idę na wątek. No to jest problem, bo na wątku dowiedziałam się, że w domku wcale nie jest bezpiecznie i spokojnie - przynajmniej w odczuciu suni. Może ktoś mądry przyjdzie na wątek suni i coś doradzi.
  19. [quote name='Mortes'] Ciocie kochane mamy problem z jedna Białogonką która już jest w domu stałym ... sunia potrafi po spacerze zrobić kupke w domu . Zdarza się to często i nie wiem co Pani doradzić ...Spacery sa podobno częste... Macie jakies pomysły jak zaradzić ???[/QUOTE]A w jakim wieku i w jakiej kondycji /fizycznej psychicznej/ jest ta sunia?
  20. Nie jest źle, najważniejsze, że udało się zdobyć propalin. A o resztę będziemy się martwić - kupiłaś podwójną porcję leku a to nie mało kosztowało, ale wystarczy na dłużej. A potem może już będzie lek w kraju.
  21. Ale tu się dzieje, same dobre wiadomości i to przez jeden weekend.
  22. Trzymam kciuki za obydwie dziewczynki. Dookoła tyle nieszczęść psich, musimy myśleć pozytywnie, bo w przeciwnym razie nam będzie potrzebna hydroksyzyna.
  23. [quote name='Hałabajówka']A mi się marzy żeby Maksio się nie musiał już tułać po DT tylko poszedł do swojego stałego domku.[/QUOTE]I mnie się to marzy. A może Olena z zozolą do spółki będą mieć dobrą rękę, ktoś mądry odpowie na ogłoszenie i nasze marzenia się spełnią.
  24. Ojej, źle by było, żeby Elza miała przerwę w zażywaniu propalinu, bo wrócą problemy - mokra pupa a i jakiś stan zapalny teraz w zimie może się przyplątać. Może ktoś ma trochę niepotrzebnego propalinu i mógłby Elzie ofiarować?
×
×
  • Create New...