Jump to content
Dogomania

jola&tina

Members
  • Posts

    33717
  • Joined

  • Days Won

    65

Everything posted by jola&tina

  1. Może jeszcze coś na temat wielkości trzeba dodać, bo na zdjęciach Aisza wygląda róznie i trudno się zorientować.
  2. Taki "maluszek" i na kolanach chce siedzieć? !!!
  3. [B]Lida[/B], to i tak nieźle. Jak jestem w stanie rozpoznać tylko bociana!
  4. Mnie też barb (i jej banerek) tu sprowadziła. Ależ ten wątek długi - nie mogę się połapać. Bart oszukany, porzucony - może mi się rozjaśni w głowie jak poczytam.
  5. Oj, "zwariowane" cioteczki, myślicie ciągle o tym o czy myślę ja - też zwariowana. Ale jeżeli Pani ma sunię ze schroniska, która na początku też pewnie była dzikuską, to pewnie wszystkie dziury w ogrodzeniu załatane, przy otwieraniu furtki uważa i eksperymentów z wolnością dla Lakusia nie będzie robić. Będzie dobrze!
  6. Hura!!!!!! Lakuś bądź grzeczny, nie przynieś nam wstydu!
  7. Śliczny banerek mnie tutaj sprowadził! Ja też chcę jeździć na takie wycieczki. Dana, zaadoptuj mnie!
  8. [quote name='Panna Marple']Jak Lakuś będzie wyglądał? Jak pies...cztery łapy i ogon:diabloti:.Cztery łapy, para uszu, oczy, nos i ogon - i w sumie będzie piękny! O tu jest dokładny opis Lakusia, który powinien zainteresować przyszłego właściciela http://psiaterapia.blox.pl/2007/04/Ludwik-Jerzy-Kern-Cztery-lapy.html
  9. Tatuś Lakusia NN, ale owczarkiem to raczej nie był. A ten dzisiejszy dom bez ogrodu?
  10. Dziękuję, bo sunia z mojego podpisu też ma ten problem i zastanawiam się czy już trzeba myśleć o zamawianiu (na początku roku były problemy z lekarstwem, nie było nigdzie) no i pieniążkach.
  11. [quote name='malvaaa']muszę podtrzymać rozmowę i na wątku Loli żeby nie umarł już całkowicie :) Ok, jak tylko będzie propalin to przeleję pieniążki.[/QUOTE]A ja nie w celu podtrzymania rozmowy, tylko mnie to interesuje, zapytam ile kosztuje duża butla propalinu i na jak długo Loli wystarczy? Nie ma problemów z zakupem? Zamawiacie u weta w lecznicy?
  12. Przystojniak - to fakt! I najważniejsze, że już zdrowy!
  13. Albo to jacyś dziwni ludzie albo coś nie jest w porządku.Lepiej byłoby to pierwsze, niech sobie będą dziwni, byle by tylko Nela miała u nich dobrze.
  14. I ja odwiedzam Bartłomieja! I cieszę się, że wszystko na dobrej drodze.
  15. Henio jest rozkoszny, taki śliczny puchatek. I okazuje się, że nie jest taki nerwowy i agresywny, jak w pewnym momencie wydawało się, można sobie z nim dać radę. Nie jestem w stanie zrozumieć ludzi, którzy po 5 latach oddają psa - to jest dla mnie niepojęte!
  16. [quote name='Lili8522']Ja też miałam taki problem... Wtedy kopiowałam znikającą część do 2 postu jako ciąg dalszy bo inaczej się nie dało... Po jakimś czasie (przy którymś bazarku) problem sam zniknął - nie wiem skąd się wziął i jak się go pozbyłam pewnie to znowu błędy dogo :roll:[/QUOTE] [quote name='Isiak']Też tak miałam i robiłam jak Lili8522, ale tylko przy jednym bazarku mi się to działo.[/QUOTE]Też tak zrobiłam jak Wy, znikającą część dałam do drugiego postu. Dziękuję za odpowiedź, może i u mnie problem zniknie przy następnym bazarku.
  17. Oby wszystko było ok! Nela jest taka malutka i delikatna! Może ci ludzie po prostu nie zdają sobie sprawy z tego, że psy już wyadoptowane też są dla nas ważne i się o nie martwimy. I że od czasu do czasu trzeba dać nam znać, co słychać albo chociaż odpowiedzieć na smsa. Bądźmy dobrej myśli, pewnie wszystko jest w porządku ale sprawdzić na miejscu trzeba.
  18. Mam problem i proszę o pomoc. W pierwszym poście bazarkowego wątku zapisuje się tylko część informacji (mniej więcej połowa). Reszta jest niewidoczna na wątku. Całość jest widoczna na podglądzie i równieź podczas edycji postu. Wiem, że inne osoby też mają ten problem podczas zakładania bazarku. Na czy polega mój błąd? Jak to poprawić?
  19. Zapraszamy na bazarek cegiełkowy dla ślicznego Henia [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253119-Bazarek-cegiełkowy-dla-Fizi-i-Henia-czynny-do-01-06-do-godz-22-00[/URL]
  20. Odważni jesteście!!! U nas leje jak z cebra i zimno, zimno!
  21. AgaG, nie chciałam wcześniej tego pisać, bo i tak nam wszystkim smutno, ale myślę dokładnie tak jak Ty. Jeżeli pies nie cierpi albo możemy mu w cierpieniu ulżyć lekarstwami to nie ma powodu, by skracać mu życie. Myślę, że na Sonię wydany został już wyrok, gdy ze schroniska pojechała na uczelnię.... Gdy odchodzi pies, nawet taki którego znamy tylko wirtualnie, to smutne. Ale gdy odchodzi pies, który mógłby jeszcze żyć to po prostu boli. Wiem, że tym co napisałam mogę sprawić dodatkowy ból ciociom, które znały Sonię w realu, ale w tym co się stało żadnej Waszej winy nie ma. I wierzcie - nam też jest smutno i źle.
  22. Ja wpłaciłam tylko jednorazowo kilka złotych - niech idą dla Bartusia albo innego psiaka w potrzebie.
  23. Zuzia jest zabezpieczona finansowo?
  24. No pewnie, że bez sensu. Trzeba zdobyć gdzieś jednego pampersa ludzkiego i wypróbować czy to wogóle zda egzamin.
  25. [quote name='hop!']Nie sprzedają na sztuki. (....).[/QUOTE]Coś takiego!!!! U nas można kupić w aptece nawet jednego pampersa. Różnią się rozmiarami i chłonnością. Mogłabym kupić tylko, że to wielkiego sensu nie ma, bo koszt przesyłki będzie większy niż cena pampersa.
×
×
  • Create New...