Jump to content
Dogomania

jola&tina

Members
  • Posts

    33360
  • Joined

  • Days Won

    64

Everything posted by jola&tina

  1. Już postanowiłam, że dwa tygodnie nic nie robię tylko trzymam kciuki za domek Tuni. Tunia - musi się udać!!
  2. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Dali jej szansę , aż 1 dzień ....ehhh[/QUOTE]Nic dodać, nic ująć....
  3. [quote name='Jolanta08']Witaj wśród deklarowiczów Skarpety :loveu:[/QUOTE] [quote name='Monika z Katowic'] Witamy najserdeczniej! Konto Skarpety już wysłane!:bluepaw::bluepaw:[/QUOTE]Dziękuję za miłe powitanie i za nr konta, pieniążki wysłałam.
  4. Lusia pozuje jak rasowy pies na wystawie. Śliczne zdjęcia do ogłoszeń, bo trudno takie cudo przeoczyć.
  5. Mikołaj, dziękuję za relacje o Polo. Ma psiak szczęście, że przygarnąłeś go, bo pewnie dalej by się błąkał.W ogrodzie faktycznie trzeba uważać, bo taki maluch może przedostać się za ogrodzenie i byłby problem.Fajnie, że od razu zaakceptował nowy dom, was i swoją towarzyszkę sunię. Z takim wesołym maluchem będzie mnóstwo radości w domu.
  6. To nie moja zasługa, że sunie są takie śliczne!
  7. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/248623"][IMG]http://i59.tinypic.com/2wok6s9.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/248623"] [/URL] Są takie śliczne, że zrobiłam banerek. Mnie się nie mieści, ale jeżeli ktoś ma ochotę to proszę bardzo.
  8. Jestem na wątkach suczek prawie od samego początku i nawet nie pamiętam dziś jak tam trafiłam. Śledziłam akcje łapania tych dzikusków i klęłam na tego drania, który im takie życie zgotował. Pamiętam zdjęcie Mamuśki wypuszczonej do stodoły i też mi się serce kraje na to wspomnienie ale to była dobra decyzja, bo ona tam najlepiej z całego stada daje sobie radę. Jedno jest pewne, gdyby nie Wasza pomoc to wiele tych ślicznych i młodych suczek już by nie było na tym świecie. Na pewno nie przeżyłaby Daszka, z którą były problemy /i stąd na zdjęciu jest jeszcze w kołnierzu/, Muszka, która miała martwe szczenięta, Tunia, Która dwiema łapkami była na drugim świecie. A teraz trzeba szukać im domów - dobrych i mądrych ludzi.
  9. Ja też Maksia pogłaskam i podrzucę - hop malutki!
  10. [quote name='gorki330']Witam po długiej nieobecności - sprawozdanie (...) Tyle u mnie , czekam do wiosny nie nawidzę zimy jestem zmęczona i walczę ze schroniskuem ale to temat na później , obiecuję będzie się działo :)[/QUOTE]Dziękujemy za sprawozdanie. Piszesz, że będzie się działo, aż strach pomyśleć co? [quote name='mbaszeski']Że tak zapytam nie na temat, jestem tu rodzynkiem ? :) Jest tu jakiś jeszcze męski przedstawiciel ? A tu Polo podczas nocnych spacerków :) [/QUOTE] Na tym wątku to chyba jesteś rodzynkiem. Ale na dogo jest kilku bardzo aktywnych wujaszków. Napisz nam coś więcej o Polo.Gdzie go znalazłeś? W jakim jest wieku? no i jak się zachowuje w nowych warunkach.
  11. Witam u dziewczynek.
  12. [quote name='metiss']Się wstawię. Mała czarna plama to Lenka z wątku: [URL]https://www.facebook.com/photo.php?v=635692139805818&set=o.605538496163275&type=2&theater[/URL][/QUOTE]Szukałam wcześniejszych wiadości o Lence i znalazłam na wątku taki filmik z listopada. Faktycznie szczeniak z temperamentem, teraz pewnie już wydoroślała. A Lenka na bazarku zrobiła furorę, śliczna sunia. [quote name='Norkowa']Zapraszam : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250793-3-sunie-wyrwane-z-piekła-(-teraz-mają-wrócić-na-piekielne-dno-(-nie-pozwolimy-na-to!?p=21842347#post21842347[/URL][/QUOTE]Dobrze, że zrobiłaś osobny wątek dla dziewczynek, tutaj gubią się pośród innych problemów.
  13. [quote name='Mattilu']Niesamowita przemiana :)[/QUOTE]To samo chciałam napisać!!! Lusia, która szalała na widok obróżki teraz pozwala się ubrać dodatkowo w szeleczki i kubraczek, nie boi się schodów i windy, których nie znała - fantastyczna przemiana. Luśka, uszy i ogon do góry- tak trzymać!!!!
  14. Nie powiedziałabym, że to są małe kroczki, to idzie nad podziw dobrze. Jeszcze kilka dni temu Lusia nie dała się wogóle wyprowadzić na spacer a po próbie zapięcia smyczy cały dzień spędziła pod wersalką. Niech się uczy od swoich czworonożnych przyjaciół do czego służą spacerki i że spacerować to prawdziwa przyjemność Zdjęcia pt "Lusia poznaje świat" śliczne. A u nas zero śniegu, po prostu wiosna. Trzymam za Lusię i za Was też.
  15. Taki spacerek to prawdziwa wyprawa na potrójnej smyczy!! Ale Lusia już wie, że po spacerku czeka ją szczęsliwy powrót do domu.Mądra sunia. Trzymam kciuki mocno!
  16. No, no spacerek - nie wiem kogo chwalić, czy Was czy Lusię?
  17. Świetny wątek. Czytam, oglądam filmiki - wiele nowych rzeczy się dowiedziałam, ale wiedzieć a umieć to wielka różnica. Myślę, że rady przydadzą się nie tylko Lusi ale i innym psiakom, z którymi są podobne problemy.
  18. Elza nie spuszcza opiekuna z oczu. Byłby problem, gdyby..... "Ukradłam" zdjęcie Elzy do podpisu, mogę zostawić?
  19. Jeżeli nikt na takie ogłoszenia później nie odpowiada to pewnie, że to sensu nie ma, ok nie kupuję.
  20. Agata, czy zwierzakom przydałyby się ogłoszenia? Kupić na takim bazarku? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250683-OGŁOSZENIOWO-KSIĄZKOWO-dla-Zosi-30-ogłoszeń-6zł-do-12-02-g-21-00[/URL]
  21. Ja myślę, że Maksiu czyta to co my tu wypisujemy i postanowił nam sprawić przyjemność. Może te problemy techniczne to on spowodował siedząc przy komputerze?
  22. Narazie przyszła jedna głowa ale w tej sprawie całkowicie pusta! Zaglądam bo mam nadzieję, że ktoś będzie miał dobry pomysł.
  23. Trafiłam na wątek Azira jesienią z bazarku MALWY. Wzruszył mnie los psa, ujeła troska MALWY o Azira i Jej wielka życzliwośc dla ludzi. Dziękuję MALWA. Brałam później udział w wielu bazarkach organizowanych dla Azira /m.in. przez obieżyswiat75, zozola77, gluchpies/, spotkałam wiele osób, którym los Azira nie był obojętny. Dziękuję wszystkim i myślę, że jeszcze nie raz spotkamy się na innych wątkach.
  24. No to z Lusią jest problem. Właśnie miałam się pytać, czy załatwia się na podkłady czy jak popadnie - no to teraz już wiem. Takie coś można tolerować u psa chorego lub starutkiego ale nie u młodej suni, przed którą całe życie. Może gdyby była w domu z ogrodzonym ogródkiem łatwiej byłoby ją zmusić żeby wyszła /bez obrózki i smyczy/ albo wynieśc na rękach.Może przekonałaby się, że nic złego się nie dzieje i nabrała ochoty do spacerów.Ale to wszystko jest może, może... No właśnie - może ktoś ma pomysł co robić!!
×
×
  • Create New...