-
Posts
33740 -
Joined
-
Days Won
65
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jola&tina
-
Lusia odeszła. Dziękuję, ze byliscie z nami.
jola&tina replied to Agata69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:( -
>>> BOGUŚ odszedł... MA JUŻ SWÓJ DOM - HOTELIK , W KTÓRYM JEST<<<
jola&tina replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Boguś miał mieć robione badania kontrolne krwi. Były zrobione? Przegapiłam coś? -
Czarna zgraja - 9 kotów u stuletniej babuleńki...
jola&tina replied to malagos's topic in Kotki już w nowych domach
To ile w sumie masz kotów łazience? I ile zostało do złapania? -
I trzeba też pamiętać, że Ergo miał zmiany nowotworowe na łapce. Mam nadzieję, że to się nie powtórzy, ale trzeba obserwować, czy nie kuleje, czy coś nie rośnie. No i Ergo młody nie jest - za 2,3 lata będzie staruszkiem :( Oczywiście można zmienić tytuł "Ergo, pies do ogrodu, będzie ozdobą i stróżem" , na zachętę :) A resztę i tak trzeba "dogadać". Tylko, żeby było z kim dogadywać :(
-
Malutka wspaniała Sabcia MA REWELACYJNY DOM!!!
jola&tina replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
A od kiedy Sabcia-Sonia jest u Ciebie? -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
jola&tina replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Śliczny jest. Taki młody łobuz. Trzymamy kciuki, żeby łapkę udało się uratować. -
Czarna zgraja - 9 kotów u stuletniej babuleńki...
jola&tina replied to malagos's topic in Kotki już w nowych domach
Szukając wczoraj zdjęć do banerka przeczytałam cały wątek. Na kotach zupełnie się nie znam :( - z zainteresowaniem czytałam Wasze uwagi o kocich zwyczajach, zachowaniu, karmieniu. Są śliczne - prawdziwa czarna zgraja. I dobrze, że udaje się je "zagospodarować", bo na wiosnę u starszej pani byłoby nie 13 ale 30 kotów. -
Łysy MISIEK, staruszek z Cushingiem, odszedł za T.M.
jola&tina replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Żegnaj Misiaczku! Smutno, bardzo smutno. Wiem, że podjęcie takiej decyzji boli i nawet świadomość tego, że Misiu nie cierpi nie zmniejsza tego bólu. P. Irenko, togaa - macie Ciocie nie tylko dobre serca ale i mądre, odważne serca. Dziękuję Wam za opiekę nad Misiem - rzadko tutaj pisałam ale często bywałam :( -
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
jola&tina replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
Ja też proszę o numer konta - wyślę parę złotych na święta dla p. Mariana i Reksiulka. Nie chcę wysyłać paczki, bo Wy lepiej wiecie co potrzeba :) Adres p. Mariana mam, to wyślę świąteczną karteczkę. -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
jola&tina replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
To tak samo jak ja :) Ja też tak nieporadnie kombinuję. -
Oddam ludzkie leki Vessel DueRF - 3 opakowania po 50 kapsułek i jedno opakowanie 45 kapsułek. Termin ważności 2018 i 2019 Agapurin - 20 tabletek. Termin ważności 2019 Kawinton forte - 55 tabletek. Termin ważności 2019 Vestibo - 39 tabletek. Termin ważności 2017
-
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
jola&tina replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Może trochę za duży? Mniejszy będzie mniej czytelny ale mogę zmniejszyć :) -
Sheldon, psie dziecko, ma rodzinę i dom :) powodzenia, łobuziaku ;)
jola&tina replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Widzę, że dzidziuś na już banerek z fb :) A może jeszcze taki Coś zmienić? Wielkość? Napis? O, tu jest mniejszy -
Lusia odeszła. Dziękuję, ze byliscie z nami.
jola&tina replied to Agata69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Agata, kochana jesteś. Tyle robisz dla Elzy. Skąd na to masz czas i siłę. Tak mi żal Elzy, p. Krzyśka i w ogóle ...... -
Oj chciałabym chciała, ale trochę za daleko :( Ale kto wie, może kiedyś ....
-
Frodo pojechał do nowego domu!!!! Trzymajcie kciuki!
jola&tina replied to Xibalba's topic in Już w nowym domu
Przeczyta, przeczyta - ja zawsze biegnę na wątek, jak widzę, że jest nowy post. Mam nadzieję, że to właśnie ta wiadomość , na którą czekamy! -
Dziękuję za świetne wiadomości - Lusia pies idealny, grzeczny, śliczny i kochany a nie dzikusek, któremu nie udawało się przypiąć smyczy i wyprowadzić na spacer. Zawsze jak patrzę na banerek Mortes, to przypominam sobie, że były to pierwsze spacery Tusi i Tuni i było to wielkie wydarzenie i radość, że dały się wyprowadzić grzecznie na smyczy :) Pozdrawiam serdecznie Lusię - psa idealnego oraz resztę stadka z mamusią :)
-
Mój udział w finansach Tusi-Lusi był niestety nieznaczny, ale jak najbardziej jestem za. Agasz, napisz czasem co u Lusi. Ta sunia przeszła u Ciebie prawdziwą metamorfozę i ciekawa jestem, jak teraz zachowuje się.
-
Zapraszam na bazarek dla Skarpety im. Talcott itd