-
Posts
5396 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tianku
-
a to już wiem o jaką Panią chodzi ona działa w Lubaczowie spory kawałek od nas ale faktycznie tam patologia jakich mało :( pisałam z małą fundacją Zwierzęcy Patrol z okolicy ale oni mają miejsce z innymi szczeniakami a to chyba duże ryzyko i dla nich i dla Antosia :( on wygląda na zdrowego oprócz mamy i psa sąsiadów nie ma styczności z innymi psami ... po tej ostatniej akcji ze szczeniaczkami tu na dogo strach go łączyć z innymi psiakami w hotelikach, fundacjach itp znamy kogoś z okolic Strzelec Opolskich? Stowarzyszenie Strzelce zwierzętom? ktoś kojarzy ich działalność?
-
Maluch od wczoraj jest ogłaszany może poczekajmy chwile on faktycznie bez szczepień do kojców to bardzo duże ryzyko :( a jak myślicie po pierwszej szczepionce ile czasu trzeba na częściowe uodpornienie ... https://www.olx.pl/oferta/s-o-s-maly-antos-pilnie-szuka-domu-CID103-IDHf6Ek.html wyróżniłam na Rzeszów na tydzień
-
Kasy nie wpłaciła bo Murka na pewno dałaby znać wiele razy ją o to pytałam. Napisałam do Ulv co zamierza zrobić z w tej sprawie jeszcze nie odczytała wiadomości. i poszukam w domu przelewów napisze tez do moich znajomych niestety to będzie pewnie ich ostatnia pomoc na takich zrzutkach.. sama też muszę pomyśleć nad moimi wpłatami na dogomanii bo ja to do tych naiwnych niestety należę ... :(
-
jejku dziewczyny jakie umowy :( Argo jest psem chyba nawet bez osoby za nią odpowiedzialnego (poprawcie mnie jak się mylę...) wmiksowałam się na wątek Argo sama jakiś czas temu nikt mnie nie zapraszał .. zobaczyłam że są tu te same osoby co na wątku Kseni i sobie przyszłam.. nie jestem nawet stałym deklarowiczem ot pomagam czas od czasu robiłam tez kilka bararków. Na początku jak ogłaszałam Argo to nawet Moniki telefon podawałam do ogłoszeń bo myslałam że ona jest osobą decyzyjna w jego sprawie. Monikę znam stąd z dogo później jak stąd zniknęła to miałam znią kontakt na fb jak pewnie parę innych osób z tego wątku. Utrzymywałam z nią kontakt bo chciałam mieć informacje z nowego domu Kseni... z którym tylko ona była w kontakcie. Monika robiła zrzutki m.in. dal Ulv własnie dla Kseni też robiła więc to JA ją poprosiłam bo mieliśmy dług duży.. w międzyczasie użebrałam też u Kamili z Szydłowca (bo Argo z Szydłowaca) wsparcie dla Argo kasa miała być na potrzeby Argo (hotelik, leki) to ja pisałam tekst do zrzutki potem ktoś tu (przepraszam nie pamiętam kto) mi tez pomógł coś dopisać ale nie pamiętam nawet czy mMonika te zmiany dodała. Nie było żadnej umowy między nami pisemnej bo kto o takich rzeczach myśli... P.S. i Murki w to nie mieszajcie pliss