Jump to content
Dogomania

Elisabeta

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Elisabeta

  1. DOBREGO ROKU WAM WSZYSTKIM ŻYCZĘ.
  2. Kochana Nesiowata, miło z Tobą wędrować o poranku po Dogomanii. :-)
  3. DOBREGO ROKU WAM WSZYSTKIM ŻYCZĘ.
  4. DOBREGO ROKU WAM WSZYSTKIM ŻYCZĘ.
  5. DOBREGO ROKU WAM WSZYSTKIM ŻYCZĘ.
  6. DOBREGO ROKU WAM WSZYSTKIM ŻYCZĘ.
  7. DOBREGO ROKU WAM WSZYSTKIM ŻYCZĘ.
  8. I taka jest pewnie prawda... BORYSboxer. przetrzymamy ten czas. My i nasze zwierzaki. :-)
  9. Sonia będzie całą noc w domu. Z nami też była w Święta. Całą gromadą i dlatego troszkę speszona pewnie. Z moją sunią się trzymały blisko. :-)
  10. Jeszcze do Tinki zajrzę z nadzieją na nowe wieści z końcem roku. :-) Albo z początkiem nowego, jeśli nie zdążysz, Alfuniu. :-)
  11. Dwbem, witam Cię serdecznie na wątku Sonieczki. :-) Widzę Cię na innych wątkach, ale tu pierwszy raz. :-) Dobrej soboty. :-)
  12. Pewnie, że kochany... :-) A Domek już gdzieś jest. Tylko musi naszego Apsika znaleźć. Nowy rok zawsze przynosi nowe nadzieje... Dobrej ostatniej tego roku soboty. :-)
  13. Straszny bałagan :-( Beniusia nam nic nie powie.. Trzeba się trzymać nadziei, że nie miała zabiegu 23 grudnia... I że w ogóle przed samymi Świętami w schronie nie było żadnej sterylizacji omyłkowo wpisanej do książeczki Beni...
  14. Brawo, Igunia. :-) To początki... Blekuś, bądź cierpliwy. :-) Dobrej soboty. Ostatniej w tym roku. :-)
  15. Zaglądam do naszego Grzesia. :-) Radku, cały czas trzymam kciuki za Twoją Gajkę...
  16. Zaglądam do Emki i Pomadki, a tu piękny wspólny banerek. :-) Jak się porówna dwa pierwsze i ten nowy, to widać, jak Dziewczyny się już zmieniły u Kasi. Zupełnie inne pycholki. :-) Iwstar dziękuję Ci za banerek. Jak widać w mojej sygnaturce, bardzo mi się podoba. :-)
  17. A moja Tonia się nie boi. Około północy jest troszkę zaniepokojona. Ale to pierwszy taki pies w moim życiu. Prawdziwy luksus. Mimo to Sylwestra nie znoszę przez to strzelanie. Bardzo biedne są ptaki. Przeżywają potworny stres i latają jak oszalałe... :-(
  18. Tysiu, chodzi Ci o spotkanie z Sonią, prawda ? :-) Byłam u brata i spotkałam się z Sonieczką. Ona jak zawsze uśmiechnięta, miła i kochana. Zgrabniutka. Futerko piękne i gęste. Była trochę speszona naszą Dwudziestką, ale każdego przywitała. Tylko w oczkach już nie ma tego błysku co kiedyś. Sonia ma pewnie 10 - 11 lat... Ale najważniejsze, że zdrowa i zadowolona z życia. I Kochana przez Swoją Rodzinkę. Teraz tylko musi przeżyć czas dorocznej ludzkiej głupoty. Boi się petard bardzo. Da radę. Nie pierwszy już raz przecież. Psy w dużym mieście mają jeszcze gorzej z tym szaleństwem...
  19. Biedna, kochana Beniusia.... Czekałam na fotki i wiadomości o Suni, a teraz ryczę z Tobą, Eliku.... I nic już nie napiszę. Tylko to, że zostanę to z Benią i poczekam, jak długo będzie tego potrzebowała. Do chwili, aż znajdzie swój Dom. :-)
×
×
  • Create New...