Nasz Grześ też pewnie nie lubi wychodzic w deszcz, bo wtedy złe wspomnienia z czasu tułaczki powracają.
Pokochał już domowe ciepełko. :-)
Teraz tylko mu prawdziwy, własny Dom potrzebny...
Nie tracimy nadziei, prawda ?
Dobrze, że znowu jesteś, Tysiu. Martwiłam się... O Twojej alergii i astmie czytałam na wątku Moruska. Kiedyś, gdy podczytywałam. Muszę tam zajrzec.... Zdrowia Ci życzę.
Nie tracimy nadziei na Dom dla naszego Apsa. :-)
Fajnie, Murko. Pan Wet wie, co mówi. Apsik wygląda lepiej. :-)
A może on będzie zawsze chudzielcem. Moja siostra ma taką sunię.
Czekamy na wyniki badania krwi...
Tysiu, pewnie, że pamiętam Daszę. Czekoladowy nosek... Imię jej wybrałam. :-) To były moje początki na Dogo...
Wtedy była też mała Fasolka na tym wątku. Mam nadzieję, że też jej dobrze w swoim Domku. :-)
Eliku, nasz Bursztynek ma super ogłoszenia. :-)
Piękny tekst od Havanki, śliczne fotki... Teraz tylko kciuki trzymac mocno za Dom dla Iguni.
Trzymam. :-)
Eliku, na pewno nie ma tu nikogo, kto wie wszystko o zachowaniach i porozumiewaniu się z psem. :-)
Na Dogomanii jest cały dział "Wychowanie" i tam ludzie dzielą się i radzą sobie nawzajem na wielu wątkach.
Sowa pisała chyba o szkoleniu w realu. Dla DT w Krakowie i okolicach. Konkretnie.
Dora i Ingrid, wysłałam do Was na PW instrukcję, jak wstawic i podlinkowac banerek. :-)
Mam nadzieję, że nie okażę się kiepskim nauczycielem... :-)
Wybrałam ten, bo mi się podoba Apsikowa łapa na nim. Zawsze mnie rozbrajają psie łapy. Kocie też. :-)