-
Posts
11409 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Elisabeta
-
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
Elisabeta replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Przerwę tą ciszę... ;) Dobry wieczór, Poleńko. :) -
Nutusiu, Imka nie będzie wiedziec i pamiętac, co się z nią działo. A jak zdezorientowana zacznie się budzic w lecznicy, to będzie przeszczęśliwa, że widzi Ciebie. :) Ja bym była. ;) ;) Najpierw obraz zamglony, coraz wyraźniejszy i na koniec twarz i ręce Nutusi. I będzie pamiętac tą ulgę i właśnie po tym jeszcze milej Cię kojarzyc. Tak to sobie wyobrażam. :) Nutusia - poczucie bezpieczeństwa. Tak. Mocno trzymam kciuki za Imkę i Florkę. Jako cichy i życzliwy podczytywacz tego pięknego wątku. Imka jest cudna. :wub:
-
Ty$ko, już pewnie jesteś w szkole. Dobrego dnia. :) Jeszcze tych fotek nie ukradłaś u Szczebrzeszyniaczków, bo po Twojej wizycie na wątku były wklejone. ;) Kromka z Panem... ;) Przepraszam,że się tu rządzę... Pozdrawiam Wszystkich. :)
-
Saro,... :lmaa: ;-) Gdzie widzisz pulpecika??? To jest typ niskopodłogowy na mocnych kołach. :smile: Ja "coś takiego" widzę każdego dnia, gdzie się nie obrócę. W moim domu. Tylko z dłuższym włosem i dropiate. ;-) Etna ma nawet wcięcie, gdzie trzeba. :smile: A jeśli nawet waży 5 dkg za dużo, to zaraz to zrzuci przy takich gonitwach. :smile:
-
Misiu, szczęścia we własnym Domku! :loveu:
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
Elisabeta replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jedna z fanek nr 1 zagląda do Szarika. ;) :) -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Aniu, byłaś w szkole dobra z geometrii na pewno. :) ;) Z Hugobergu. Tak myślałam. Maciaszek zasiała moją wątpliwość. ;) Dobrego poniedziałku. :) -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Elisabeta replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Zastanawiam się, co jest piękniejsze?... Bukiety czy czekające Tobołki?... ;) Misię i Reksia to można przytulic... Tobołki! :wub: Maciaszku, przesadziłaś z tym kwadratem. :angry: Jaszko, to jak? Z Hugobergu czy z Hugoberga??? :ph34r: -
Kejciu, szybkiego powrotu do zdrowia. Nie wiem, czy mnie kojarrzysz... Może z bazarku ogłoszeniowego Ziutki. Znam wątek Wiery od pierwszego dnia. Pamiętam dramatyczny początek. Odezwałam się tu? Chyba nie. Każdy Dogomaniak czyta dużo wątków, ale nie wszędzie się odzywa... A ze mnie to w ogóle taka Dogomaniaczka, że w wielu miejscach nie śmiem pisac. Mogę tylko Was podziwiac. Wierka jest cudną sunią. I znajdzie Dom. Tylko niektóre psy długo czekają. Często te najwspanialsze. Ja kiedyś mówiłam o Wierce mojej sąsiadce. Właśnie o niej, bo mi pasowała do tej pani. W zeszłą zimę. Pani się wahała, wahała i w końcu adoptowała yorkusię. Z tej potwornej hodowli z Łomianek... Mój Brat też myśli o psie. Mówiłam Mu, że znajdę... ;) Wczoraj się dowiedziałam, że Bratanica już wybrała. Szczeniaczek yorkuś... Ja nie mam nic przeciwko yorkom i szczeniaczkom, ale to już tak jest. A na Dogomanii jest tyle cudownych psów, które czekają... Na pocieszenie... W awatarku mam Sonię od Dory. Szczebrzeszyniankę. Byłą, bo 3 miesiące temu pojechał po nią osobiście mój drugi Brat z Rodzinką i już z Nimi została na dobre i na złe. Sunia ma 7 lat i 2 lata czekała na Dom. Maczałam w tym palce, ale wzruszyła mnie natychmiastowa reakcja moich Bliskich, gdy powiedziałam o Soni. . Nutusia "zna" Sonieczkę... Robiła wizytę PA. Pozdrawiam i tu, Nutusiu. :) Długi ten post... Życzę Wierce, żeby znalazła swoje miejsce i swoich Ludzi. Tym razem na zawsze. :)
-
Wiedzę mam zerową, więc nie pomogę. Znam tylko z życia taki przypadek na moim osiedlu... Seterka irlandzka ok. 8-9 lat była sterylizowana też z wycięciem listwy mlecznej. Ale to było konieczne, bo były już guzki. I też była wyraźna kulawizna, brak sił do życia i apatia... To trwało dosyc długo... Miesiąc, dwa... Ale ustąpiło. Choc opiekunka widzi zmiany w suni do dziś. Dla mnie wróciła do normy, ale opiekunka jest bliżej suni. Postawa weterynarza... Straszne.