Jump to content
Dogomania

Search the Community

Showing results for tags 'powikłania po masektomi suk'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • REGULAMIN FORUM
    • DOGOMANIA ON FACEBOOK
    • Wszystko o psach
    • Hodowla
    • Media
    • Pielęgnacja
    • Podróże i wypoczynek
    • Prawo
    • Sprzęt i akcesoria
    • Weterynaria
    • Wychowanie
    • Wystawy
    • Żywienie
    • Tęczowy Most
    • Foto Blogi
    • Administracja
  • Psy w potrzebie
    • Psy do adopcji
    • Bazarek
    • Okrucieństwo
    • Organizacje
    • Akcje
  • Sport - praca
    • Agility
    • Coursing
    • Dogoterapia i psy asystujące
    • Dogtrekking
    • Flyball
    • Frisbee
    • Obedience
    • PT, PTT, MPPT
    • Ratownictwo
    • Sporty obrończe
    • Myślistwo
    • Tropienie
    • Wojsko - policja
    • Zaprzęgi
    • Pozostałe...
  • Rasy
    • Grupa 1
    • Grupa 2
    • Grupa 3
    • Grupa 4
    • Grupa 5
    • Grupa 6
    • Grupa 7
    • Grupa 8
    • Grupa 9
    • Grupa 10
    • Grupa 00
    • Grupa 'Extra' - Kundelki
    • Grupa 'Extra' - Dzikie psowate...
  • Inne zwierzęta
  • Dogomania.com

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Facebook


Instagram


Messenger


Signal


Telegram


TikTok


VK


Viber


WhatsApp


WWW


Location


Interests


Biography


Location


Interests


Occupation

Found 1 result

  1. Podałam moją 8 letnią suczkę zabiegowi sterylizacji i masektomii. Zabieg wykonałam wyłącznie profilaktycznie i z nadzieją, że resztę życia upłynie jej bez ryzyka i dolegliwości, które mogłyby wystąpić w późniejszym wieku. Krótko mówiąc zaprowadziłam ją na zabieg zdrową i wesołą a odebrałam kalekę.... :(( Na drugi dzień po zabiegu zamiast oddawania normalnego moczu o żółtej barwie zobaczyłam żywą krew trwało to ok. 3 dni, w tym też czasie dostawała kroplówki i serie zastrzyków w tym antybiotyków. Po jakimś czasie mocz się zrobił normalny, natomiast w pachwinie nie ustępowało zgrubienie koloru sino-fioletowego ze strasznymi guzami. Tłumaczono mi, że to normalne, że tłuszczyk się zebrał i to się rozejdzie i cały czas jestem zapewniana, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Dodam jeszcze , że przez miesiąc jeździliśmy codziennie na czyszczenie rany, ponieważ zrobił się otwór i wydobywała się krwista śmierdząca na początku ciecz. Zmienialiśmy jej kilka razy dziennie opatruniki i to był przwdziwy dla nas i suczki koszmar. Rana wydaje się już zagojona, ale te zgrubienia pozostały. Zauważyłam, że suczka jest jakaś dziwna, ciągle leży i tak jakby jej się nic nie chciało. Dzisiaj poszliśmy z nią na spacer i zauważyłam, że kuleje zarówno na przednią jak i tylną łapę po tej samej stronie. Wogóle nie cieszyła się spacerem, ciągle się kładła na chodniku, a jak wróciliśmy do domu i weszła po schodać zaczęła piszczeć, czego nigdy nie robiła. Jestem załamana .... Pomocy !!!
×
×
  • Create New...