-
Posts
10472 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mattilu
-
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
Mattilu replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='inka33']Ja tu im dobrze radzę, a one mnie chcą postawić do kąta...! :bigcry:[/QUOTE] oj tam oj tam, zaraz do kąta - do kącika, a jak Ci tam źle, to możesz posiedzieć w ugołku :loveu: -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Mattilu replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Tylko na pierwszy rzut oka ;) :) Ja w każdym razie się nie uchylam od tego, com rzekła :)[/QUOTE] I bardzo dobrze! nigdy nic nie wiadomo :diabloti: [quote name='jola_li']W pełni się zgadzam :). Każdemu według potrzeb i możliwości![/QUOTE] W tym wypadku niestety mowa tylko o możliwościach, potrzeby są duże!!! :-) -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
Mattilu replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Grayka! Greyka! Greyka! :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
Mattilu replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
pewnie. I tego się trzymamy :) -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Mattilu replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']W Alutce siedzą różne - najczęściej sprzeczne cosiki ;) I co z tym sercem skradzionym TZowym będzie? Na kiedy brać urlop? :)[/QUOTE] Na razie się okopał na pozycjach obronnych i ani drgnie...ale ja mu się nie dziwię, bo jednak przy naszym jeżdżonym stylu życia dwa piesy to większy kłopot niż jeden...:shake: -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Mattilu replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
A ja mogę tylko dodać, że mój TZ układł się na dywanie, żeby zachęcić Alutkę do przyjścia - bardzo chciał ją pomiziać, bo i jemu serce skradła, ale Lilli nie dała nikomu najmniejszych szans! :mad: -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Mattilu replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiapk'] A po drugie, po co Hopcia miała dziamać po próżnicy, skoro nie miała kogo bronić? :)[/QUOTE] No jak to?! A nasz DOBYTEK?! moja teoria jest taka, ze Hopcia sie nie wychyla, jak nie ma nikogo kto by bronil JEJ :razz: I w tym sie wyraza wysoka inteligencja zwierzatka :) [quote name='Gosiapk']Jak tu się miło zrobiło :cool3:[/QUOTE] a co? Wczesniej nie bylo? :cool3: [quote name='Ziutka']Wszedzie tak miło powinno być :)[/QUOTE] O! Wlasnie! :loveu: -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
Mattilu replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Bazarki oba odwiedzone (i nie tylko ;) ), robota nas po powrocie przywalila i wessala, ale powoli sie odgruzowujemy i dzis Hopcik zostal pieknie wymyty i wyczesany po podrozy, a teraz rozpycha sie na kanapie, gniecie mi nogi i wzdycha! No nie wiem, mam sie wyniesc z kanapy czy jak?! Aaaa, mialam Wam opowiedziec, jaka Hopcia jest przebiegla :) Otoz z moim Tata nie przypadli sobie tak do konca do gustu. Troche to wina pewnego kawalka piernika zwedzonego na poczatku znajomosvi ;), a troche wina tego, ze moj Tata jest wysokim facetem, a Hopcia takich ewidentnie nie lubi i groznie na nich szczeka. Przynajmniej do momentu, kiedy nie usiada ;) Ilekroc moj Tata nas odwiedza, tyle razy jest gwaltownie i groznie oszczekany, a ze w Warszawie mieszkanka mamy blisko, wiec dzieje sie to po pare razy na dzien. Ale ostatniego wieczoru w Warszawie wybylismy rodzinnie do kina i zostawilismy Hopcie w pustym mieszkaniu, z jedna mala lampka zapalona (Jedrek). Jak wrocilismy, to Tata spytal, czy Hopka byla w kinie z nami :) Okazalo sie, ze gdy wszedl do mieszkania pod nasza nieobecnosc, to pies go "nie zauwazyl" i w ogole nie dal znaku zycia ;) Czyli caly ten raban jest tylko na nasz uzytek ;) -
On w dawnym stylu ma wspaniały dom w Warszawie
Mattilu replied to konfirm13's topic in Już w nowym domu
Ciesze sie po cichutku i czekam na sobote -
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
Mattilu replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='inka33']Kajtun jest [U]moim[/U] zwrotem z adopcji... :( :( :([/QUOTE] Inka kochana, przeciez Ty cuda czynisz dla Kajtuna :calus: A z DSami do tej pory byla ogolna posucha, ale teraz to sie NA PEWNO odmieni, bo Ziutka wrocila do akcji :diabloti: -
Ewa, a moze popytaj Jamora, co on sadzi o takim psim zachowaniu? Tak tylko doradzam z daleka...
-
Szu, Gusiak ruszyla do boju, Ty sie lepiej pakuj :)
-
Emi- mikroskopijna, skrajnie zachudzona sunia,ma dom :)
Mattilu replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Ewus, dziekuje!!! Zolwica bawiaca sie pilka - mistrzostwo swiata! :loveu::Cool!::Cool!::Cool!::iloveyou::iloveyou::iloveyou::Rose::Rose: Wszystkie zwierzaki Pani Ani sa ujmujace i maja to "cos", co sprawia, ze trudno od nich oczy oderwac :) -
Bercik i Rudzik znowu razem... za Tęczowym Mostem...
Mattilu replied to Mortes's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bercik, nie poddawaj sie! -
DZIUNIA z przytuliska w G. u nas w BDT już w cudownym domku !!
Mattilu replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Moze jakosc nie HD, ale za to jakie wymowne sa te fotki! :) -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
Mattilu replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Taki przystojny ten nasz Filonek :) -
[quote name='Nutusia']Się nie denerwuj, tylko myśl pozytywnie! :) Po pierwsze nie można dopuścić od razu do bezpośredniej konfrontacji. Koty muszą zostać zamknięte, żeby pies mógł spokojnie wejść, rozejrzeć się, powęszyć, pozwiedzać. Potem można ewentualnie pokazać psu koty, ale pies powinien być na smyczy, żeby ich nie wystraszył i nie zaczął gonić. Jeśli koty nie będą się panicznie bały - to już połowa sukcesu. Czasami potrzeba dobrych kilku dni, żeby się "zapachy wymieszały". My nie mamy tego problemu, bo nasza Helcia mieszkała w lecznicy, więc psy miała na porządku dziennym i nigdy przed żadnym psem w domu nie uciekała (co innego w ogrodzie - tam ich się bardziej boi, gdy gonią ją całym stadem). Cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość to droga do sukcesu :)[/QUOTE] Dobrze Mazowszanko, ze spytalas. Nutusia naprawde madrze radzi, dobrze byloby do Panstwa przed niedzielna wizyta zadzwonic i poprosic o zamkniecie kotow na samo wejscie Fionki. Ja tez do niedzieli uświerkne...
-
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
Mattilu replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
A fotki moich upadłych mężczyzn gdzie, skoro tu o Lilusi się rozprawia? ;-) -
On w dawnym stylu ma wspaniały dom w Warszawie
Mattilu replied to konfirm13's topic in Już w nowym domu
No to co powiedzial poltuski wet???????