tez podziwiam ciocie Tamb i podobne, ktore z takich i innych wzgledow przygarnely psiaki, ja przy moich trzech zaczynam byc niecierpliwa, a nie mam problemow finansowych. Latwiej zrzucic skladke na psa niz 24 godz na dobe opiekowac sie nim, podmywac d...pke, martwic sie, ze znowu nic nie zjadlo toto, a powinno. A najgorsze - to czekanie na smierc starego psa. Jestes bezradny a chcialbys, aby jeszcze z toba pobyl. Zycie jest przeciez piekne. Trzeba byc naprawde silnym psychicznie. Nie kazdemu to sie udaje i dlatego ogranicza sie do dawania pieniedzy i chwala takim! Pomagajcie tym, ktorzy chca pomagac!