-
Posts
4974 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by teresaa118
-
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
teresaa118 replied to elik's topic in Już w nowym domu
-
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
teresaa118 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ostatnio adoptowalam podobnego sznupka ze schroniska. Wetka stwierdzila w siersci roztocza (pokazala mi w mikroskopie). Dostal tabletke, ale nadal drapie sie. W poniedzialek znowu odwiedzimy wetke, mysle, ze to nie koniec leczenia -
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
teresaa118 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Poszly alimenty na 4 kwartal -
wyglada na to, ze masz serce dla zwierzat, wiec zrob to, definitywnie przekaz psa bylej i adoptuj. Tyle bid czeka na nowy dom. Moze byc, ze ona gra na twoich uczuciach i kiedy dowie sie, ze chcesz oddac jej psa dojdzie do wniosku, ze jednak jest to dla niej za duzy obowiazek na codzien i rozmysli sie. Kto nie gra ten nie wygrywa
-
Bardzo potrzebuję pomocy dla suni po wypadku.
teresaa118 replied to WiosnaA's topic in Już w nowym domu
doszla moja pomoc : Andrzej S. ? -
Bardzo potrzebuję pomocy dla suni po wypadku.
teresaa118 replied to WiosnaA's topic in Już w nowym domu
dolaczam sie -
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
teresaa118 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Poszly alimenty dla Fidusia na trzeci kwartal plus "skladka na biednego dziadka". Przeciez musi z czegos zyc ! -
Borys odszedł. Kiedyś znowu się spotkamy Skarbie
teresaa118 replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Smutno..... -
Borys odszedł. Kiedyś znowu się spotkamy Skarbie
teresaa118 replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Moja mama od dziecinstwa zajmowala sie swiniami, najpierw u swojej mamy na wsi, rodzina duza, czeladnicy szewscy i uczniowie, a wiec trzeba bylo cos wyhodowac. Pozniej, kiedy mama zalozyla swoja rodzine i wyjechala z centrali na zachod, w pierwszych latach tez miala mala oborke i zawsze kupowala dwa prosiaki, aby mialy swoje towarzystwo. Mama czesto przesiadywala w oborce, czochrala je, podtykala smaczki jak czarny wegiel, zoledzie, pokrzywy. Kiedy przychodzilo do szlachtowania, czarna rozpacz. Ale kaszanki, kielbasy czy szynki byly pierwsza klasa. Opowiadala tez, ze w okresie drugiej wojny swiatowej jej bracia pozno wrocili z akcji partyzanckiej i nie mieli czasu schowac broni. Wpadli do oborki, gdzie wlasnie mama karmila swiniaki i rzucili jej bron, aby ta ukryla, a patrol niemiecki byl juz w drodzie . Mama szybko ulozyla maciore na boku, podetknela jej prosiaki a pod nia ukryla bron i w tym momencie wszedl patrol, popatrzyli na mame, jak glaszcze maciore, pochwalili warchlaki i poszli dalej. A wiec swinie tez moga sie na cos przydac -
Borys odszedł. Kiedyś znowu się spotkamy Skarbie
teresaa118 replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Co nowego u Borysa ? Wybiera sie juz do swojego domku, czy plany upadly?