-
Posts
13198 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Figunia
-
Daisuniu, czy Ty doczekasz się tego swojego domku...:-(
-
Mika[*] i Inez, staruszki jamniczki... INEZ zbiera $$$ na badania i PDT
Figunia replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
kochane mordysie, czas do domu! Razem!!!! -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
Figunia replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mari - Kochana z Ciebie Kobietka... No, musiałam to wreszcie napisać... Zaglądam na Twój wątek od jakiegoś czasu - i to jest taki miód na serce... Stareńkie pieski, zadbane ale przede wszystkim tak kochane, rozumiane. Nie wiem czy w raju będą miały lepiej, chyba NIE!!! Wnusia Kasia - zachwycająca dziewuszka, miłość do zwierząt wręcz z Niej promieniuje. Jak dobrze, że są TACY ludzie na świecie! Ona nigdy zwierzakom krzywdy nie zrobi! To w takich ludziach nadzieja na dobry, normalny świat, bez cierpienia i zła. Serdeczności -
[quote name='MTD']psiasiam :oops::oops: ale marian jest ciotki michelle, widziałam jak na nią patrzy ![/QUOTE] To prawda, u Mariana nie mamy raczej już szans. Ale i tak będziemy Go kochać, choć miłością nieodwzajemnioną... Szaman jest niezwykły, tak skrzywdzony przez człowieka, a wydaje się że nie zostawiło to na nim śladu (oby!). Jakby rozumiał, że są ludzie i wyroby ludzio,człeko-podobne. A to jeszcze psie dziecko i taka mądrość życiowa...
-
[quote name='paula_t']Czyli nie podziałała moja instrukcja, nie najlepszy ze mnie tłumacz? :/ Męcz Figuniu ile chcesz, ja też niedawno się wszystkiego uczyłam i wszystkich o wszystko pytałam :) Ehhhhh marzenia, jakbym chciała, żeby się spełniły...:( Dobranoc Maniusiątko:loveu:[/QUOTE] Kochana Paulinko WYBACZ!!!! Odpisałam Ci, podziękowałam (i popędziłam do Leclerca). Potem przyszła instrukcja od Barb i na drugi dzień robiłam wg Jej wskazówek. Mało tego, tak jeszcze pomyślałam (pamiętam!!!): "Paulinka nie napisała o tym, na pewno biedna nie ma czasu" Jak dziś to do mnie dotarło, to strasznie mi głupio. :oops: Nawet to tłumaczenie głupie takie, bo sama nie rozumiem, jak mogło mnie tak zaćmić :oops: Wiem, to błahostka i nie w głowie Ci gniewanie się, ale przepraszam!!!! Zawracam Ci głowę, a potem - szkoda gadać. Znowu ta moja makówka mnie zawiodła...:shake:
-
Mika[*] i Inez, staruszki jamniczki... INEZ zbiera $$$ na badania i PDT
Figunia replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Jak tu parę osób suńki zauroczyły, tak znajdą ten swój wymarzony dobry domek. Wierzę w to i trzymam kciuki mocno! -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Figunia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Strasznie żal malucha. Iwonko, przytulam Cię do serca. Robiłaś, co w Twojej mocy -
Łezka - czekała cztery lata....nareszcie ma dom.
Figunia replied to doris66's topic in Już w nowym domu
I ja zaglądam do sunieczki i życzę Łezce, by po łzach smutku, bólu, strachu przyszedł czas na łzy radości i szczęścia - tylko już takie łezki!!! -
10lteni Franek juz na nic nie czeka :( za TM
Figunia replied to kizimizi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oby właściciel, oprócz mieszkania, miał też serce... Trzymam kciuki!!!! -
Vikunia, zaglądam do Ciebie i głaszczę życząc upragnionego dobrego domeczku.
-
Daisy, za trzymanie kciuków o twój domek to już mnie ręce nieźle bolą...
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Figunia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za dzisiejsze dobre wieści o wszystkich czworonożnych stworzonkach. Za 2-nożnego (bociana) też. Oby kociątko Iwoniam wyzdrowiało, Sonia Hell angell znalazła odpowiedni domek i tak po kolei wszystkie "bidy" odchuchane, zdrowiutkie trafiły w dobre ręce. -
[quote name='paula_t']A wcześniej się nie udawało? Czemu nie pisałaś? Już tam byłam, Malgoska ma zawsze fajne rzeczy na bazarkach :D[/QUOTE] Nie umiałam po prostu. Nadal niewiele umiem...więc zapewne będę Was często męczyć ;) Instrukcji udzieliła mi Barb z wątku Iwoniam. Ale już myślę - i spytam - jak się toto likwiduje, bo niebawem koniec tego bazarku i chętnie wkleję kolejny. Kochane psiaczki tak cierpią. Nawet jeśli całe, zdrowe, ale bezdomne. A te "połamańce" przeróżne, chore, po wypadkach, czy innych strasznych przejściach, to już jest tragedia i rozpacz. A wystarczyłoby, gdyby ludzie byli odpowiedzialni, tyle mniej cierpienia byłoby na tej ziemi.
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Figunia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#222222]Szkoda pieseczka ogromnie. Jeden z tych, które skradły mi serce odkąd go zobaczyłam na zdjęciu. Piękny, smutny, skrzywdzony czarnulek. Śledziłam jego losy z nadzieją na happy end. To co się stało jest nie do przyjęcia! Taki młody, cudowny pies... W ten sam dramatyczny sposób straciłam moją Figunię. Nikt mi nie pomógł, żaden lekarz! I byłam z tym sama. To już półtora roku a ja zasypiam z płaczem i budzę się tak samo. Czasem chcę walić głową w ścianę. Jechałam taksówką (pierwszy kierowca odmówił jazdy, bo Figa, spuchnięta jak balon co chwilę popuszczała a on był wrażliwy) po ratunek do dyżurującego weta (sobota ok. 22) po to by wracać z pustymi rękami. Jedyny wet. który mógł pomóc, miał akurat jakąś b. trudną operację (był sam) i czekającym na psa ludziom kazał wszystkich odprawiać, nawet zamknąć wejście do lecznicy. Płaczę dziś za Czarnym i tą moją kochaną malutką biedną jamnisią.[/COLOR] -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Figunia replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='barb']Jestem. Musiałam najpierw przeczytać co Cioteczki tu napisały kiedy mnie nie było.:lol: I spróbuję odpowiedziec Figuni jak umieścić link w podpisie.;)[/QUOTE] Dziękuję pięknie barb!!! Ściąga zrobiona, zaraz robię próbę generalną. -
małe i średnie psiaki-chłopaki z wrocławskiego schroniska
Figunia replied to Szira's topic in Już w nowym domu
aleś go wypatrzyła!!!!! Jak dobrze, że kochany maleńtas już nie w schronie...