Jump to content
Dogomania

Figunia

Members
  • Posts

    13197
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by Figunia

  1. Ale mi miło, dziękuję za cieplutkie przyjęcie... Trzymam kciuki za wspaniały domek dla suńki i też wierzę, że stanie się to szybko. Ściskam ślicznotę (ale z umiarem...) i całuję biedną, przerażoną głowinkę.
  2. we wrocławskim schronie są trzy małe staruszki i też jeden podgryza najsłabszego (choć dużo większego), więc rzeczywiście nie ma reguł. Wszystko zależy od opiekunów ich dobrej woli, no i od samych psiaków. Trzymam kciuki, by udało mu się pomóc, bo niestety, nic innego nie mogę...
  3. [COLOR=#222222]Iwonko, od lat z przerażeniem myślę o zimie ze wzgl. na wszystkie bezdomniaki, koty, psy, te polne, leśne, ptaki, wszystko, co cierpi mróz, głód...Dla nich modlę się o łagodne, krótkie zimy. W schronie boksy są na szczęście ogrzewane, ale i tak to nie miejsce dla takiego staruszka.Choć tych 16 lat to może nie mieć. Może 12-14 max. [B][U]Transport [/U][/B]- dokąd będę we Wrocławiu (do 29.X) zawiozę go na swój koszt wszędzie. Przed 29.X - bo w ten dzień lecę do córki... Acha, gdyby trzeba było, to [B][U]jestem gotowa płacić 100zł miesięcznie na niego.[/U][/B] Byłoby więcej, ale zadeklarowałam się już na dwie jamniczki, gdyby znalazły dom, to byłoby dla niego. Za sprawy Twoich (i nie tylko) piesków nieustannie trzymam kciuki, w niedzielę to chyba dodam jeszcze te nożne... Podrawiam.[/COLOR]
  4. jaki przerażony... koniecznie trzeba mu pomóc i to szybko. Czy nie ma możliwości przeniesienia go do takich jak on, nieagresywnych dziadków? Choć tyle na początek
  5. [quote name='Cudak'][B]Figunia[/B], skarbnik -[B] Lupi[/B] nadal bez internetu :([/QUOTE] zatem czekam cierpliwie na potwierdzenie, głaskam Mikę i Inez a opiekunki i Ciocie pozdrawiam.
  6. Witam Vikunię i wszystkie Cioteczki-opiekunki. Sunia jest śliczna i wierzę, że niebawem poruszy czyjeś serce...Trzymam kciuki za to mocno. Żeby była Viki-Victoria!!! A dojrzały wiek, to wielki atut.
  7. Iwonko, na tyle, na ile mogę się wypowiadać na temat zachowania terierka (bo wyprowadziłam go zaledwie jakieś 4 czy 5 razy), to jest to pies łagodny, spokojny i uległy. Może to przez ten zaawansowany wiek... Na smyczy chodzi grzecznie, no żadnych problemów. I nawet jak kolega z boksu rzuca się na niego i wściekle go gryzie - zupełnie się nie broni. Trzęsą mu się bardzo tylne nóżki, cała dupcia lata :-(, chodzi jak na szczudełkach, pewnie bolą go łapiny, takie sztywne. Gdyby nie to, że pod koniec października lecę na całą zimę do córki (za morze), to byłby u mnie. Choć to też niezbyt dobry pomysł, bo chałupę mam b. zimną i nie zawsze siły, by palić w piecu, więc sama marznę. A on musi mieć ciepełko. Pozdrawiam najserdeczniej i dziękuję.
  8. [quote name='barb']Figuniu, to bardzo ladny piesek. Wklejam dla Ciebie link do watku Viki - ona tez jest z wroclawskiego schroniska. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/204755-!!!Nadziana-na-druty-cudem-przeżyła!!!!Już-rok-szuka-domu-pomóżcie[/URL]!!! Moze zechcesz zajrzeć, bo pusto u niej na wątku ostatnio.[/QUOTE] Trafiłam już kiedyś na wątek Vikuni. Tych nieszczęść jest tak dużo, że można się załamać, zwłaszcza, gdy nie można konkretnie pomóc. Wciąż nie bardzo dociera do mnie, że nawet zamieszczając swój wpis, też się pomaga, dlatego choć czytam bardzo dużo i stale, to wpisuję się rzadko. Wpiszę się zatem na wątek Viki jeśli to może jej pomoc... A terierek jest śliczny i bardzo biedny, zazwyczaj jak przychodzę, leży odwrócony pleckami do wejścia, zrezygnowany... Jednak jak już zorientuje się, że jest szansa na wyjście, to cieszy się, wita. Myśl o nadchodzącej jesieni i zimie dla takich starowinek mnie przeraża i "dołuje".
  9. Elaja dziękuję za podpowiedź. Spróbuję ze strony głównej, może się uda. Na szczęście drugi link schroniskowy wkleił się bez problemu. Jeszcze tu jest jego ładne zdjęcie, robione przez Panią z Gazety Wrocławskiej (akurat załapałam się z pieskami na sesję foto) do kącika adopcyjnego tej gazety. "Mój" Niuniuś był fotografowany jako pierwszy!!! [URL]http://wroclaw.naszemiasto.pl/artykul/galeria/1498405,zebra-podpowiada-i-ty-mozesz-przygarnac-zwierzaka-t******,id,t.html[/URL] [URL]http://www.terierkowo**********/teriery-w-potrzebie,17/[/URL]
  10. poddaję się. Jak wklejam, jest cały, a potem...:shake: Przepraszam.
  11. jeszcze raz drugi link, bo jakiś wyszedł kaleki[URL="http://www.terierkowo**********/teriery-w-potrzebie,17/starszy-welsh-we-wroclawskim-schronie,6329.html"] http://www.terierkowo**********/teriery-w-potrzebie,17/starszy-welsh-we-wroclawskim-schronie,6329.html[/URL]
  12. [COLOR=#222222]Kochana Iwoniam, Bardzo Ci dziękuję za taki odzew...Choć właściwie to nie powinnam być zdziwiona. Ty Jesteś Aniołem Wszystkich Zwierząt, dlatego wiem, że i tego starowinę przygarniasz do serca i chciałabyś pomóc - jak wszystkim, które stają na Twej drodze. Ale dość już słodzenia (choć piszę od serca i to prawda), teraz konkrety. Wklejam to, co znalazłam. Może jest tego więcej, ale trafiłam tylko na to:[URL="http://www.schronisko.in/809-12.html"] http://www.schronisko.in/809-12.html[/URL] [URL]http://www.terierkowo**********/teriery-w-potrzebie,17/starszy-welsh-we-wroclawskim-schronie,6329.html[/URL] Nawet jeśli nie uda się Tobie/Wam jemu pomóc, to wiedz, że zaskarbiłaś Sobie moją miłość i wdzięczność "po wsze czasy..." [/COLOR]
  13. a ja ponawiam pytanie o pieniążki - czy doszły? Przelew robiłam w pierwszych dniach sierpnia. Pozdrawiam.
  14. Szacunek i gratulacje!!! Śliczne suńki do domów, na kanapy. A łańcuchy, no nie powiem co należałoby zrobić z łańcuchami i ludźmi którzy je stosują :mad:. Zwłaszcza u takich psich okruszków...
  15. Późno, bo późno, ale zaglądam do Mariana. Dzień bez Marianka, to dzień stracony... Pozdrawiam Go, życząc zdrówka oraz wszystkie Ciocie Marianomaniaczki :)
  16. zaglądam do Was codziennie, to już nałóg...:) Oczywiście wspieram duchowo z całych sił, by "ruszyły" adopcje, tak jak i tych "moich" wrocławskich, schroniskowych biedaków. W ub, tygodniu kilka starszych piesków zostało adoptowanych. To wielka radość, wiem, że Wam tego mówić nie muszę... Ale wciąż siedzi staruszek terierek, chyba 16-letni (tak piszą na stronie schronu), tylne nożyny mu się trzęsą, nie jestem pewna, czy widzi, no i jeszcze taki malutki kumpel strasznie go podgryza, jak tylko zbliży się do krat. Z zazdrości oczywiście. A ten stoi taki bezradny, nie broni się w ogóle, trzęsie się tylko. Po prostu rozpacz. No i serce mnie boli przez to, bo nie wiem, jak mu pomóc. Jest ogłaszany (pytałam dziewczyn, bo ja nowa jestem) i zero odzewu. Przepraszam, że piszę o "swoim" piesku, ale musiałam się wyżalić. Mam nadzieję, że nikt nie weźmie mi tego za zła. Pozdrawiam
  17. no przecież mówiłam mu, że niebawem ktoś go stąd zabierze...
  18. Rubin i Topaz to naprawdę przeurocze, grzeczne, kochane pieski. Ostatnio wyprowadziłam obu chłopaków razem na spacer, choć trochę bałam się, czy sobie poradzę. Było super! Ale teraz pytanie do Sziry lub Suni2000 - czy ja tez mogę je spuszczać ze smyczy? Myślałam, że to zabronione. Przepraszam, jesli znowu głupie pytanie, ale po co psiakom do biegania taki sapiący, ograniczający im bieganie, kłopotliwy ciężar na drugim końcu smyczy, jak ja...:), skoro byłoby im lepiej bez tego.
  19. No chyba się popłaczę ze szczęścia!!! Kolejny maluch adoptowany i jeszcze inne!!! Dla tych psiaków był to niewątpliwie szczęśliwy tydzień - oby tak dalej! Trochę jednak niepokoję się o Kapsla. To nie jest słodka przytulanka, lecz piesek z charakterem i chyba po przejściach, nieufny. Mam nadzieję, że Pani która go wzięła, była tego świadoma.
  20. to jeden z radośniejszych psich wątków. Jak płakać na nim, to tylko z radości :) !!! Marian piękny, zadbany, szczęśliwy, sierść błyszcząca - po bezdomnym, przerażonym, głodnym piesku nie ma śladu. A wszystko dzięki takim wspaniałym Istotom, jak Paula, Michelle i wszystkie pomocne Cioteczki. Zatem i ja DZIĘKUJĘ za dobre życie tego pieska i cieszę się udaną operacją. Pozdrawiam!
  21. Jeszcze w środe Kapsel siedział w szczeniakarni - przesmutny widok. Potem trochę hasał z opiekunem i innymi maluchami po trawce. Strasznie się cieszę, że ani Kapsla, ani Stefcia już w schronisku nie zobaczę. Oby już mieli dobre, godne życie. Gdyby tak jeszcze poszedł do domu stareńki terierek...
  22. Dzielnej młodej Mamusi szybkiego powrotu do pełni sił, dużo miłości i pomocy od najbliższych, maluszek niech rośnie zdrowo i szczęsliwie!!! A swoją drogą XXI wiek, a kobiety nadal tak się męczą...
  23. Głaskam sunieczki a przy okazji pytanie: czy mój sierpniowy przelew już dotarł?
  24. [COLOR=#222222]Witam Panią, Zdjęcia piękne (jak i pieski), zatem szansa na znalezienie domu dla nich znacznie się zwiększa. Trzymam kciuki zwłaszcza za staruszki: terierka, Diabełka i całą resztę... A suczka Easy - fotka nr 12 własnie poszła do domu, przed chwilą o tym przeczytałam !!! Pozdrawiam serdecznie[/COLOR]
  25. Trzymajmy kciuki, aby druga operacje nie była potrzebna. My rozumiemy "o co biega", ale Marianek na pewno nie. Dla niego to strach i ból. Łapeczko Mariankowa, bardzo prosimy, sprawuj się doskonale na tych drucikach!!!!
×
×
  • Create New...