-
Posts
13197 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Figunia
-
Kocia krówka w schronisku - pilnie szuka domu na godną starość
Figunia replied to irysek's topic in Kotki już w nowych domach
[B]Irysku [/B]- no przecież, byłby to cud, gdyby w ciągu paru dni domek się znalazł...ale pomarzyć można...zwłaszcza, że kocinka w schronie i choć nie ma tam źle, to byłoby wspaniale, gdyby ten cud sie jednak zdarzył i to jak najszybciej... [B]Ana666 - [/B]niestety dla mnie Fb to [B]czarna [/B]magia i tak pewnie już zostanie...Bardzo dziękuję za te ogłoszenia. :lol:Domyślam się, że to kosztuje, napisz proszę ile, to zwrócę Ci pieniążki.[B].. [/B] [B]Irysku, Tobie [/B]również, bo przecie też kocinę ogłaszasz...:lol: -
Kocia krówka w schronisku - pilnie szuka domu na godną starość
Figunia replied to irysek's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Maruda666']Zapisuję się do kociatej. Strasznie mi jej szkoda. Pozwolę sobie wkleić jej zdjęcie [URL="http://naforum.zapodaj.net/618a1bb5612c.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/618a1bb5612c.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] [B]Marudko [/B]bardzo dziękuję za wklejenie zdjęcia i dobre życzenia (bo tego jestem pewna ) dla kotusi :lol: [B]Cioci AlfaLS [/B]oczywiście także...:lol: -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
Figunia replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
nie zapomniałam o Basiorze...tylko pisać nie ma co... -
Kocia krówka w schronisku - pilnie szuka domu na godną starość
Figunia replied to irysek's topic in Kotki już w nowych domach
Czyżby nikt nie chciał takiej cudownej kici????:shake::crazyeye::placz: -
Jaki smutny widok... Obu Dziewczynkom współczuję przeżyć, stresu. Oby szybko nózia się naprawiła!!!!
-
10-letni Skoczuś już nie Nieboraczek - teraz Rumburak :)
Figunia replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Czy piesek nadal w schronie??Nie ma szans na dt chociaz???? Gdybym była bliżej, to dawno już bym go zabrała na bdt. Sęk w tym, że tylko czasowo, bo pod koniec października wyjeżdżam z kraju... -
Kocia krówka w schronisku - pilnie szuka domu na godną starość
Figunia replied to irysek's topic in Kotki już w nowych domach
Dziękuję Przecudowne Kobietki Obie!!!!:iloveyou::buzi::Cool!::lilangel::Rose::Rose: -
Sniezka odeszla za TM..nawet niebo po niej płakało.
Figunia replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Pewnie tak. A najpierw eksploatował bezlitośnie (szczeniaki), jak to podejrzewała Giselle4. Jak czytam ten Jej wpis na początku wątku, to :-( -
Bezia czekała 13 mcy - wczoraj pojechała do ds :).
Figunia replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Cudownie, że Bezia ma już własny domek!!!:loveu: Podczytywałam ten wątek i też trzymałam za nią kciuki... Mam nadzieję, że Nieboraczek niebawem pójdzie w jej ślady... -
Sniezka odeszla za TM..nawet niebo po niej płakało.
Figunia replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Biedna dziewczynka, jeszcze jej cieczka potrzebna... -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
Figunia replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Trzymamy za Duszka, za jego wyjście do dt, a przede wszystkim za zdrowie!!!!:thumbs: -
Kocia krówka w schronisku - pilnie szuka domu na godną starość
Figunia replied to irysek's topic in Kotki już w nowych domach
Ależ ta krówka jest słodka...:lol: -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Figunia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
[quote name='PACZEK']Marysiu a Ty prowadzisz działalność gospodarczą? Jeśli nie to bez nakazu sądu nie musisz tych "opiekunów z PIW na podwórko nawet wpuszczać. Co do reszty to jawna odgrywka za "Oborniki" no i pamiętaj że Twoja działalność to zagrożenie dla firm które zawodowo za ciężką kasę zajmują się "pomocnictwem" zwierzętom (np. TOZy, OTOZy itp.). Jak oni będą wyciągać pieniądze podatnika gdy zabraknie zwierząt którym trzeba "pomagać". Gdzie ich ciepłe posadki? A co do "bezprawnego" zajmowania się adopcjami to jakieś kwi -pro-kwo nie ma prawa które by zabraniało komukolwiek "zajmować się adopcjami".[/QUOTE] Straszne to wszystko, bo prawdziwe. Wszędzie obłuda, zakłamanie i walka o kasę. Od samej :wierchuszki" począwszy... Państwo prawa...jak słyszę ten slogan to choć staram sie być opanowaną osobą, ciśnienie mi skacze... Mari, trzymaj się kochana! Przykre, że musisz przez to przejść - a może wcale nie musisz, jak to piszą mądre Ciocie... -
[quote name='Nikaragua'][B]Figuniu [/B]post #3 jest twój , edytuj go i prowadź tam konieczne rozliczenia tego co dostajesz do ręki oraz wydatków twoich na Lonię. Nie musisz przecież wklejać paragonów za jedzenie, ale oszacuj ile wydajesz np tygodniowo na nią i to wpisuj. Ponieważ każde pieniądze z bazarków czy darowizn muszą być szczegółowo rozliczane na psich wątkach. W przeciwnym razie nie wolno będzie robić bazarków (no prócz tych z których sa wpłaty na Fundację - choć i to musi być szczegółowo zapisywane )[/QUOTE] Nikaraguo, kochana Ciociu, bardzo dziękuję za tą podpowiedź. :lol::Rose: Nie wiedziałam, że tak to musi wyglądać...Nie liczyłam wydatków na Lonię, ale postaram się oszacować je, tak jak sugerujesz. Paragony za zakupy mięsa mam, jakby były potrzebne...
-
[quote name='Maruda666']Figuniu, pieniądze z mojego bazarku przelać na fundację, czy do Ciebie na codzienne potrzeby?[/QUOTE] Ciociu, myślę, że lepiej na Fundację. Będę miała więcej śmiałości przy wysyłaniu rachunków za leczenie...:lol: Bardzo, bardzo dziękuję za bazarek i obdarowanie Loni kaską...:multi::iloveyou::buzi::Rose::lol:
-
Jak dobrze, że już nie w schronie...:multi:
-
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
Figunia replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Zaglądam z nadzieją na dobre wieści do psinki biedniusiej... -
Wędruj Psia Duszyczko prosto do Psiego Raju ... Kochana Lilu, przytulam mocno.
-
małe i średnie psiaki-chłopaki z wrocławskiego schroniska
Figunia replied to Szira's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szira']dzisiaj w schronisku przesiedziałam trochę z takim oto strasznie wystraszonym, wycofanym psiakiem, [URL]http://schronisko.in/s14614/[/URL] jest to jeden z piątki piesków oddanych, chyba po jakiejś starszej osobie, ale nie wiem dokładnie, wszystkie były wylęknione i prawie dzikie, 4 suczki już w domach, a w schronisku został tylko taki mały wystraszony chłopaczek, to jest jeden wielki strach, ucieka, do człowieka nie podejdzie, parówki bał się zjeść, to taki pies, którego nikt z ulicy nie weźmie, a gdyby ktoś się połakomił, ponieważ jest jednym z niewielu tak młodych psiaków, to może nawiać już na początki i wtedy będzie dla niego jeszcze gorzej, szukamy domu tymczasowego, który popracowałby z chłopaczkiem, mały ładny a w schronisku pewnie ugrzęźnie, poza tym jak ludzie chodzą po boksach i te wszystkie psiaki szczekają to dla niego dodatkowa trauma:-([IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-D4YhDqWEP1c/Uy7qkDsGtBI/AAAAAAAAGRI/wYjtuGk3el4/w572-h559-no/dziczek.jpg[/IMG] dzisiaj w schronisku przesiedziałam trochę z takim oto strasznie wystraszonym, wycofanym psiakiem, [URL]http://schronisko.in/s14614/[/URL] jest to jeden z piątki piesków oddanych, chyba po jakiejś starszej osobie, ale nie wiem dokładnie, wszystkie były wylęknione i prawie dzikie, 4 suczki już w domach, a w schronisku został tylko taki mały wystraszony chłopaczek, to jest jeden wielki strach, ucieka, do człowieka nie podejdzie, parówki bał się zjeść, to taki pies, którego nikt z ulicy nie weźmie, a gdyby ktoś się połakomił, ponieważ jest jednym z niewielu tak młodych psiaków, to może nawiać już na początki i wtedy będzie dla niego jeszcze gorzej, szukamy domu tymczasowego, który popracowałby z chłopaczkiem, mały ładny a w schronisku pewnie ugrzęźnie, poza tym jak ludzie chodzą po boksach i te wszystkie psiaki szczekają to dla niego dodatkowa trauma:-([/QUOTE] Co z tym psiaczkiem? Na stronie schronu jest napisane, że adoptowany... -
[quote name='paula_t']Może brzmi to naiwnie, ale mam nadzieję, że przez to, iż kotka jest starsza i jest w schronisku kogoś ruszy bardziej serducho, niż gdyby była w domu tymczasowym, bezpieczna i zaopiekowana :( Gdybyście potrzebowały ogłoszeń, to piszcie, pomogę :)[/QUOTE] Dziękuję Kochana serdecznie!!!:lol: Właśnie wymęczyłam tekst ogłoszenia dla kotki i wysłałam iryskowej do oceny... Najgorsze jest to, że żadna z nas tak naprawdę kotki nie zna i nie wiemy, jak zachowuje sie w domu... Oby, ktoś ją pokochał, tak jak piszesz - ze względu na to, że taka biedna, w schronie...