-
Posts
13197 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Figunia
-
[quote name='agat21']Loniu, no pchełki do siebie zaprosiłaś? Gościnna psina, ale kłopot dla Figuni, która chyba pchełek nie chciała ;)[/QUOTE] Ano, taki malutki szkrabek, przy samej ziemi się pałęta, to i zbiera wszelkie dziadostwo...:razz: Obszukałam ją kilka razy i niczego nie znalazłam. Wypsikałam nasze legowiska :lol: specjalnym płynem i dziś już Lonia się nie drapie. Ale zabezpieczyć ją raczej trzeba...
-
[quote name='irysek']jak robili kotce, to nie liczyli za ząbki, bo kilka samo wypadło po usunięciu kamienia. możliwe, że tu też tak by było. no i taki zabieg max 150, a nie 180. widzę, że wbrew pozorom kanzawa nie jest taki drogi jak mi się wydawało. A do tego poświęca uwagę pacjentom, którzy przychodzą, a nie tak jak na Orzeszkowej, jak mówiłaś, że trzeba było lekarza za rękaw ciągnąć, żeby do Lońki podszedł :roll:[/QUOTE] To jeszcze raz :lol: 150-180zł to cena za operację przetoki plus czyszczenie zęboli. Samo czyszczenie paszczy powinno więc być dużo tańsze. Ale spytam w czwartek. To i tak są ceny orientacyjne, bo podawała je pani doktor, a profesor może podać ciut insze...Zobaczymy...:roll: Teraz widzę, że wcześniejym poście napisałam na początku zdania: "Prof. z Orzeszkowej ...wyceniła" , Miało być pani doktor, bo z nią wtedy rozmawiałam, z profesorem nie rozmawiałam o kosztach zabiegów...
-
[quote name='irysek']pytałam o kamień u Kanzawy - max 150zl ale to mówi, że taki max max, więc zazwyczaj chyba mniej kasują.[/QUOTE] Prof. z Orzeszkowej zabieg (przetoka z obu stron pysia) i czyszczenie zębów wyceniła na 150-180zł, dodała też, że to ceny maxymalne a prof. na pewno takiej bidzie coś opuści...Ale, ponieważ nie wiadomo czy prof. będzie widział sens tego zabiegu, muszę spytać o cenę za samo czyszczenie plus usunięcie kilku ząbków. No właśnie, czy u dr Kanzawy jest to koszt samego usuwania kamienia? bo ona ma kilka zębów do usunięcia ( pani doktor zajrzała w Loniną paszczę na moment, więc nie wiadomo ile tego będzie). Dziękuję za tą informację i pamięć o sprawie...:lol:
-
Jakie wspaniałe wieści! Gratuluję!!!! i cieszę się przeogromnie!:multi: Szczęścia Figuniu!!!!!Już zawsze tylko szczęścia i powodzenia!!!!:loveu:
-
10-letni Skoczuś już nie Nieboraczek - teraz Rumburak :)
Figunia replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Kochany psiaczku, jak Ty łapiesz za serce... -
Gapa - jej historia miała mieć szczęśliwe zakończenie...
Figunia replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Już tylko szczęścia - Gapciu!!!!:multi: -
Sniezka odeszla za TM..nawet niebo po niej płakało.
Figunia replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Śnieżynki...:lol: -
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
Figunia replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Głaski dla Ciapulińskiego :lol:, a pozdrowienia dla zapracowanych Osób na tym wątku.:lol:..szczególnie tych zapracowanych podwójnie :lol: -
[quote name='Poker']Do mnie w końcu wpłynęły wszystkie pieniądze z bazarków.Proszę o podanie nr konta.Postaram się dziś wpłacić. A jak Lonia się sprawuje?[/QUOTE] O Loni można tylko w samych superlatywach. Jest zupełnie niekłopotliwa a urocza, przymilna, słodka. Kradziejka serc... Posłuszna, lata sobie luzem ale wystarczy zawołać, już jest przy nodze. Przytula się i strasznie chce lizać, buziaczki dawać... Wsuwa jedzonko bez szemrania, wszystko jest dobre i smakuje, nawet jabłuszko, wisienka, których wcześniej nie bardzo chciała...oczywiście nie zmuszam, tylko częstuję, bo jak sama jem, a ona robi stójkę i macha łapkami - to pokazuję, co jem i zazwyczaj już wszystko zmiata... W czwartek planuję iść do pani doktor, zobaczymy, co powie na Lonię-pulpecika, jak oceni stan skóry i co bedziemy dalej czynić, by poprawic Loniny żywot... Acha, złapałam cos łażącego mi po ręce. Ani chybi, pchła...a Lonia zaczęła sie podgryzać, więc będziemy kropić się i odpchliwać....:cool3: Już piszę PW z nr konta...Dziękuję!
-
[quote name='paula_t']W pierwszym poście chyba nie są odnotowane wpłaty na konto fundacji, prawda? Bo cuś mało tych pieniążków, ja też jakiegoś grosika wpłaciłam, a nie widzę tej wpłaty. Ile na ten moment jest zebranej kaski?[/QUOTE] Paulinko, ja przyznaję się jedynie do tych 45 zł. Nie mam pojęcia, kto ile wpłacił na Fundację...i w ogóle jak to działa, jakie są zasady rozliczania w takiej sytuacji...
-
Serek jest w porządku i super, jak wszystko inne...Dziekuję raz jeszcze, ale - naprawdę niepotrzebnie Kochana, robisz Sobie taki kłopot i wydatek...Jest mi głupio, bo wiem, jak ciężko pracujesz na każdy grosik...masz uczącego się dzieciaka i możesz liczyć tylko na Siebie...A ja mam stały emerycki dochód i niczego sobie nie odmawiam. Inna sprawa, że potrzeby mam takie mini mini... Oznajmiam wszem i wobec, że Lonia dostała od Cioci Ewy 25 złotych :multi::loveu: !!! W skarbonce Loni jest już 45 złociszy!!!! Dziękujemy serdecznie!!!:lol:
-
Tolcia, ogarnij się dzioucha ;)...czy to nie pora już do swego domku dyrdać :lol:????
-
Sniezka odeszla za TM..nawet niebo po niej płakało.
Figunia replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Niech już będzie statecznym koziołkiem, niech już nie szaleje...byle nigdy więcej taki atak...