A płacz Aniu ile wlezie. Narzekać i gadać też możesz. Wiem sama, że w sytuacjach kiedy by się chciało a nie można takie użalanie się trochę pomaga.
Więc żal się ile się da! ;)
Cały czas podczytuje co się u małego dzieje:0
Teraz muszę zabrać głos bo mały na zdjęciach jest tak uroczy, że słów mi brakuje :)
Trzymam kciuki za fajniutki domek dla tego całuśnika :)
http://www.dogomania.com/forum/uploads/monthly_05_2015/post-152248-0,42986800-1430823689_thumb.jpg i tak powinno być zawsze! Gdzie pan/pani tam i jego przyjaciel pies :)