[quote name='yumanji']Moj syn ma taki dygot z powodu Pysia po tej historii,maca mu brzuch,daje jedzenie w mikroskopijnych ilosciach,woda do picia w odp temp i nie wiecej niz szklanka naraz;gotuje mu kleik ryzowy z miesem itd.Bardzo przezyl ta jazde do weta "na sygnale" i kilkugodzinna akcje ratunkowa.Widzial juz ,niestety,rozne rzeczy,bo b aktywnie uczestniczy w tym psim zyciu.
Jakbym mogla jakos sie zrewanzowac,cos...moze szklana kule z Palacem Kultury,albo cus....;)[/QUOTE]
Słowa uznania, podziwu i moc serdeczności :)