[quote name='Mattilu']Kpochane Ciotki, jak to dobrze, że o nas nie zapominacie i do nas zaglądacie! bardzo Wam dziękujemy za tę obecność :-)
Cioci Eli dziękujemy za rozgrzewającą serce walentynkową kartkę :iloveyou:
A Cioci Ince gratulujemy bystrego wzroku:thumbs:
Na bazarek Nutusiowy zaraz się udamy w celu podrzucenia, ale niestety ostatnio jesteśmy kiepskimi klientami z uwagi na stan portfela (Ziutka, żaba w portfelu nie działa! kasa wyskakuje, nie wskakuje! :placz:) oraz podrzucaczami, bo czasu nie ma wcale a wcale na życie pozapracowe (nie mylić z pozagrobowym) :shake:
Poza tym donoszę uprzejmie, że Hopcia w dobrym zdrowiu, tylko się nuuuuudzi, bo za oknem szaruga i leje a TZ i ja przykuci do kompów i nie ma komu z Hopcią śmigać po polach, bo Zosia za mała a Jędrek ostatnio strasznie zajął się dorastaniem (nie wiem, czy długo to dam radę znosić) :p
AAAAAA i Hopcia rozumie po włosku!!! Wczoraj po południu siedzący przy kompie TZ stwierdził po włosku, że już chyba czas pojechać, żeby odebrać Zosię ze szkoły, a ja popatrzyłam na leżącą na dywanie zrezygnowaną Hopcię i odpowiadam mu w tym samym języku: Weź ją ze sobą, bo się tu nudzi - a Hopcia smyk! na równe nogi :-)
Taka jest ta NASZA HOPCIA![/QUOTE]
Zapomnieć Was trudno, nawet gdyby się chciało :evil_lol:
Żaba nie działa, bo nie w portfelu być powinna:eviltong:
G&O
Hopcia, Poliglotko, ja i w jidisz pokumam, że czas na spacer(dzisiaj jedziemy na Koło) czy tez michę;)
Na porannym spacerku poszalałam za kijkiem pomiędzy tonami psich kupalów :angryy:
- nie kumam dlaczego inni nie sprzątają? masakra
O.
no właśnie!
G.