-
Posts
20780 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Malgoska
-
[IMG]http://img593.imageshack.us/img593/2427/sam8004.jpg[/IMG] to spojrzenie!
-
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='kkasiiiar']Dostawa świeżych fotek :) [IMG]http://farm8.staticflickr.com/7069/6945782601_21eba4e81f_z.jpg[/IMG] [IMG]http://farm8.staticflickr.com/7188/6945782533_5e62e2d0ac_z.jpg[/IMG] [IMG]http://farm8.staticflickr.com/7039/6945782457_c2b6ee1446_z.jpg[/IMG][/QUOTE] śliczna sunieczka -
Patusia już znalazła swoją przystań- ma wspaniały DS :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']Gdybym mieszkała bliżej zawiozłabym małą pociągiem... Niestety mieszkam w Gliwicach, strasznie daleko. Woziłam pieski wiele razy pociągiem. Z maleńką nie będzie problemu.[B]Konieczne są tylko szelki(dopasowane)i kocyk. [/B]Można wziąć ew. torbę podróżną z kocykiem. Mnie nigdy nie pytano o książeczkę zdrowia ale warto mieć. Bardzo żałuję,że to tyle km ode mnie:( Wiele godzin żeby dojechać do Grudziądza ... [B]Surowicę ,gdyby była konieczna( tfu, tfu) ma Elik- fundacja Kastor[/B]. Mam z Nią kontakt telefoniczny.[/QUOTE] Jestem jeszcze dalej. Też bym wsiadła w auto i ją przewiozła ale do samego Grudziądza jest taaaki kawał drogi. -
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
O jak dobrze!!!! Farciunia kochana. -
[quote name='Gosiapk']Mogła posiusiać się ze strachu, ona jest delikatna psychicznie i jeśli głośniej krzyknęłaś lub nagle weszłaś do pomieszczenia, to mogła to ze strachu zrobić.:razz: Ja tak miałam z jedną moją suńką i zajęło ze 4 lata zanim przestała. :roll: Ja jestem nadal za kupnem 2 łóżeczek jak była umowa. Psiutki będa korzystały. Ciocia Selenga ma rację, że niektóre doopki się nie mieszczą. :shake: Na sterylkę będziemy kombinować. Jeśli moja próba skombinowania finansów na sterylkę Jedyneczki, w trakcie której jestem nie wypali, to mam książki na bazarek, tylko kto go zrobi? :hmmmm: Może z bazarków cioci Malagoski? Choć Malgosia chyba wolałaby na zdiagnozowanie nóżki Jedyneczki.[/QUOTE] Mnie jest wszystko jedno na co pójdzie kasa z bazarków. To wasza decyzja. Ja tylko przekażę pieniążki, tam gdzie powiecie, że mam jej przekazać. Jeden bazarek już się skończył, zaraz go podliczę, drugi trwa do 4 marca.
-
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='sonia1974']O kurcze jakie zamieszanie z Farciulą . Ciekawe czy ten wysunięty drut bólu jej nie sprawia . Nawet sobie nie mogę wyobrazić ile ona cierpi[/QUOTE] wydaje mi się, że nie sprawia bólu, może się wysunął bo szybko się tam zarasta tą mazią i nie jest potrzebny. Moja też tak miała kiedyś, tylko nie miała drutu tylko sztabki od zewnątrz. Bedzie dobrze. Musi być. -
to super..............
-
na zdjęciach wygląda całkiem ładnie. Ciotki zmienią go w królewicza.
-
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='prosiaczkowo']Wczoraj rozmawiałam z rehabilitantką i trochę mnie uspokoiła, ze nie będzie to inwazyjny zabieg, powstanie mała dziurka najwyżej na 1 szew...ale wiadomo jaka ona jest nieodporna na ból ;( i wcale jej sie nie dziwię! Operacje na kościach są najboleśniejsze! To nie tkanki miękkie ;( i znów narkoza...[/QUOTE] Trzymajcie się, No i dawaj jej te przeciwbólowe żeby nie cierpiała. -
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Farciunia trzymaj się! -
[quote name='missiaa']Dziewczyny słuchajcie! Mama przyniosła mi takie duże legowicho, które niedawno dostała. Korzystały z niej teraz cały czas szczeniaki na górze, ale sikały na nie, a dlatego, że jest takie duże to źle się je pierze (a musiało być prane często). Więc przyniosła mnie, bo tu mi na legowisko nie sikają i nie będzie trzeba tak często prać. Więc wydaje mi się, że nie trzeba zamawiać tych legowisk (jeśli ich jeszcze nie zamówiłyście). Teraz to wygląda tak: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-09PQJ6ZuzCg/T050jM-RmoI/AAAAAAAACNk/sTk1TYA1jeA/s720/DSC_0739.JPG[/IMG] A legowisko jest złożone na pół, wtedy jest bardziej miękkie (po rozłożeniu jest dwa razy takie). Fruzia nie chciała pozować i schowała się za mną. A Adelka dziś wolała iść do mamy na górę.[/QUOTE] Jak one razem ślicznie wyglądają.
-
[quote name='missiaa']Tak byl kurier przyszły dwa worki karmy josera. Dziękujemy. A to fotorelacja z pojawienia się karmy: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-CjAmvgfNKFs/T05vR4bV5gI/AAAAAAAACM0/gMNmYTYWKR0/s720/DSC_0713.JPG[/IMG] Inspektor Sauron sprawdza do kogo ta paczka i czy w adresie nie występują literówki: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Isp0qIFJ_gA/T05vfGXgGLI/AAAAAAAACNc/4VMh84U1PpY/s720/DSC_0734.JPG[/IMG] Drugą paczkę również należy sprawdzić, aha tu poza karmą w opakowaniu znajdują się również smakołyki: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-IbiQVCqcsh4/T05vUlEq2EI/AAAAAAAACM8/u_ksUOR_948/s720/DSC_0715.JPG[/IMG] Kebi sprawdza czy worki są na pewno 20 kilogramowe: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Lq_AohUszMo/T05vXbAIuQI/AAAAAAAACNE/b5DxbJ0t4GI/s720/DSC_0729.JPG[/IMG] Na koniec test wytrzymałości foli, żeby sprawdzić czy Krakvet przykłada się odpowiednio do pakowania paczek: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ty8gP3JTMs4/T05vZ58D9bI/AAAAAAAACNM/8pui7rLIIjE/s720/DSC_0731.JPG[/IMG] I jeszcze tylko sprawdzenie czy data ważności jest ok: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-i8TwU5KZKoQ/T05vcn9_9NI/AAAAAAAACNU/73Q2BG7ShpI/s720/DSC_0732.JPG[/IMG] Zatwierdzono zgodność zamówionej karmy. Legowiska brak![/QUOTE] rewelacja! Inspektor się spisał.
-
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Żeby wszystko było dobrze! -
Patusia już znalazła swoją przystań- ma wspaniały DS :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
a jak jest w przypadku gdyby ktoś poszedł do schronu i powiedział, że to jego pies? Że mu się zgubił... Nie wydadzą wtedy? -
[quote name='Isadora7']Wysłałam na priva numer konta dla Agatki. Jeżeli kogoś pominełam to prosże o sygnał, tym bardziej że Agatki skarbonka została spustoszona przez operacje, leki i rozpoczętą właśnie chemie. Rozliczenie b ędzie ale dajmy Edycie chwilę bo Ona w tej chwili 24 godziny na dobe dopiszcza Agatkę. Ja dzisiaj wysłałam do Saruni paczke z towarkiem (przepraszam że dopiero dzisija ale inne rzeczy mnie nieco mnie odciągneły) Zaraz zdjecia Agatki. Moje ulubione zdjęcie Agatki, ona stoi i patrzy jak moja Ganga. Stoi i biedna sie martwi czy starczy dla niej pomocy.... zamyślona Agatka, zapewne mysli... czy jej się uda... Księżniczka Agata na swoim łożu... Księżniczka Agata i Pan Rezydent... jak ona jest śliczna! jaka odratowana, zadbana, Edytka jest cudowna - tak odmienić psa :)
-
[quote name='edytka850']Agaty walka z chorobą dzień 1 Agata dostała chemię – dzisiaj o 10 pierwsza dawka, obecnie po 14 godzinach nie ma żadnych skutków ubocznych, oby tak dalej… Rana pooperacyjna przepiękna, antybiotykoterapia zakończona, leki przeciwbólowe odstawione. Wyniki badania moczu wręcz idealne. Pierwsza chemia potrwa 4 dni i niestety jest to terapia agresywna – nie może być inaczej. Następnie po czterech dniach zostanie wprowadzony inny, łagodniejszy lek, który ma powstrzymać podział komórki nowotworowej – te leki będzie Agata zażywała do końca życia / pocieszające jest to, że są tanie / Po czterech tygodniach ponownie dawka chemii agresywnej. Pani dr zaleciła izolacje Agaty, lecz nie mam możliwości tego zrobić Niestety ryzykuję zdrowiem moich psów i naszym przez te cztery dni. Po miesiącu zrobimy rentgen płuc. Apetyt Agacie dopisuje – jest skrupulatna co do posiłków i nie odpuści niczego. Na spacery chodzimy regularnie, Agatka poznaje teren i zaczyna już prezesować na osiedlu, Choć inne psy patrzą na nią z politowaniem Agata to chodząca radość, bardzo, bardzo pozytywny pies… Wszystko ja cieszy, zawsze zadowolona ale już najbardziej wtedy, gdy trafi się jej jakiś smakowity kąsek. Trzymajcie się, następny bazarek zrobię na Agatkę.
-
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='prosiaczkowo']Wieści nie najlepsze :( Szwy ładnie usunięte (wczoraj) ale potrzebna jest znów narkoza!!!! Drut, który jest włożony w kość zamiast gipsu doktor nazwał WĘDRUJĄCYM!!! Nie przesunął się, ale wysunął ;( Trzeba go popchnąć na miejsce ;((( Operacja w czwartek. Idę się utopić!!!!!!!!!!Co ten dzieciak musi przejść ;( a potem znów będą cyrki z lekami p.-bólowymi i brakiem apetytu ;([/QUOTE] o jej fatalnie, musiał za słabo go zablokować. Biedna malutka. -
Roki - owczarek collie wyłowiony z rzeki. Potrzebna pomoc finansowa !
Malgoska replied to Lucyja's topic in Już w nowym domu
sliczny królewicz -
Gratulacje Pani inżynier
-
Jak dobrze, że wszystko dobrze się skończyło.
-
Roki - owczarek collie wyłowiony z rzeki. Potrzebna pomoc finansowa !
Malgoska replied to Lucyja's topic in Już w nowym domu
super, czekamy na zdjęcia królewicza