-
Posts
20780 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Malgoska
-
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='kkasiiiar']Zdjecia Farci :) [IMG]http://farm8.staticflickr.com/7204/6908301279_5a62ba480f_z.jpg[/IMG] [IMG]http://farm8.staticflickr.com/7178/6908297121_9910c1927b_z.jpg[/IMG] [IMG]http://farm8.staticflickr.com/7036/6908299059_8f35084304_z.jpg[/IMG][/QUOTE] malunia kochana, łapka nie wygląda dobrze ale przecież to dopiero po operacji więc ma prawo. Ale pysio zadowolony, oczka szczęśliwe. -
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='arabiansaneta']Nie ma to jak mieć dobrego męża![/QUOTE] no, tez bym wymieniła swojego..... na takiego jak ma prosiaczkowa -
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
Malgoska replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
do góry Leo -
Dino,jestem mieszkancem Gliwic i mam swoj Eden
Malgoska replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
podniesiemy pieska -
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewcia09']Dzisiaj byłam u Farci!!!Wszystkim pewnie wydaje sie ze jest juz z góki!!! Niestety tak nie jest!! Farciunia jest taka kochana ze szok,cierpliwa na to wszystko co sie z nia dzieje!! Niestety jest bardzo slabiutka i bardzo cierpi! Czasem jęczy mimo zastrzykow przeciwbolowych!!Jeden z zastrzykow jest strasznie bolesny i bardzo płacze przy podawaniu!!Nie wyglada najlepiej ta łapeczka podciekajaca krwia i ropą!!Na dodatek ma cieczke i pasożyta(tasiemca)Straciła apetyt i ma chyba lekka temperature!![/QUOTE] ojej, to niedobrze, a dlaczego łapka ocieka krwią i ropą, jest stan zapalny, to nie dobrze, jak można prosiaczkowo pomóc; jeszcze ten tasiemiec - długie odrobaczanie na tasiemca - teraz dopiero wyjdzie jak bardzo była zaniedbana i co znaczy, że znalazła dom; mam nadzieję, że prosiaczkowo da rade, niech pisze jakby czegokolwiek potrzebowała; i ta cieczka - nie mozna jej wstrzymać zastrzykiem????? Bidulka malutka, oby się wszystko ułozyło. -
Roki - owczarek collie wyłowiony z rzeki. Potrzebna pomoc finansowa !
Malgoska replied to Lucyja's topic in Już w nowym domu
Rokuniek Kochany! -
Pikuś nie zamarzł pod płotem, znalazł za to swój dom!!!
Malgoska replied to keria's topic in Już w nowym domu
[quote name='keria']Ja myślę, że nie ma sensu aby Tamb wracała mi kasę, to będzie jakieś 15 zł. Pewnie na same rozmowy telefoniczne w sprawie Pikusia Tamb wydała więcej. Ja jak na razie jestem na minusie te 49 zł ( dołożyłam jakieś 50 zł do benzyny, niestety więcej nie mogę dołożyć, już jestem spłukana w tym miesiącu zostało mi 30 zł na koncie, wypłatę mam dopiero 10-tego, muszę prosić o wsparcie siostrę). Muszę zapłacić do lecznicy 29 zł i 20 zł to mój pozostały koszt paliwa. Jeśli ktoś mógłby jeszcze pomóc i dołożyć się, żeby zmniejszyć ten dług będę :oops: wdzięczna. Nie wiem może z tego bazarku Pikusiowego udałoby się uzbierać? Może ktoś ekstra wspomoże? Jeśli coś zostanie na plusie to oczywiście przekażemy na psiaka (może być ten co Elaja wskazała- tez seniorek) Co Wy na to?[/QUOTE] no jasne, ja wciąż nie mogę dojechać do Twojej siostry z tymi rzeczami.....biję się w piersi.... -
Truś- tyle szczęścia dałeś nam kochany- Ty już nie cierpisz:(:(
Malgoska replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']Wole konsultowac wszystko z wetami w wypadku ak wyniszczonego psiaka. Ale na pewno dopytam:)[/QUOTE] oczywiście że po konsultacji z wetem -
8 psów po zmarłym właścicielu, stracily wszystko, pozostał lęk...:(
Malgoska replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
co tymi pieskami? -
Zagłodzony, zmarznięty, ledwo stał na nogach.....
Malgoska replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Co tam u Walkera? -
Truś- tyle szczęścia dałeś nam kochany- Ty już nie cierpisz:(:(
Malgoska replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Jezu jaki bidulek. A może dacie mu Karsivan? To dobre na słuch o widzenie u straszych. Ogólnie bardzo pobudza organizm do działania. Obu bidka wyszła z tego. -
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='kkasiiiar']Rozmawiałam dzis z prosiaczkowo, mialy z Farcia ciezki dzien, szwy Farci poszly i wyciekał plyn ale sprawa szybko zostala opanowana przez prosiaczkowo pojechala z Farcia do weta, jedna ze szwów zostala sciagnieta zeby plyn mogl spokojnie schodzic, pozatym Farcia ma sie dobrze jutro bedzie kontrola.[/QUOTE] Oby wszystko się dobrze skończyło. Kochana Prosiaczkowo. Jak dobrze, że Farcia na nią trafiła. -
[quote name='togaa']eee tam , nie znacie się na męskiej urodzie .. A u nas zima trzyma; [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/3698/sam7780.jpg[/IMG] [B]Na pupsku nowy model pieluchy...[/B] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/2400/sam7784p.jpg[/IMG] [B]Kurduple..[/B]. [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/1232/sam7783.jpg[/IMG][/QUOTE] piękna rodzinka
-
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
Malgoska replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='dogomaniaczkaa']Może właśnie dlatego, że uważają, że temu psu i tak już nic nie pomoże...[/QUOTE] co za podejscie -
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
A co słychać dzisiaj u Farciulka?? -
Pikuś nie zamarzł pod płotem, znalazł za to swój dom!!!
Malgoska replied to keria's topic in Już w nowym domu
Jak wspaniale że znalazł TAKI domek. Do łóżka pewnie szybko wskoczy. -
SZARIK- piękny mądry psi ideał ZNALAZŁ DOMEK!:)
Malgoska replied to AgusiaW's topic in Już w nowym domu
dziekuje za zaproszenie, bede zagladac -
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
Malgoska replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
Jezu czemu Wy jesteście tak daleko. Przewiozłabym go już dawno ale to drugi koniec Polski. -
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
Malgoska replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='toyota']Wet ocenia, że pies jest tak stary, a kaukazy żyją ok. 12 lat. Ale tak naprawdę to nikt nie wie, ile komu jest pisane... Poza tym może Leo jest jednak trochę młodszy niż na to wygląda, tylko tak koszmarnie zaniedbany ? Co prawda zęby ma starte i zniszczone.[/QUOTE] Jak go ktoś pokocha to pożyje dłużej. Moja wg wetow powinna już nie żyć od około 6 lat. On też będzie żył dłużej. Wypatrzyłaś go i jemu też się UDA!!!!!!!!! -
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
Malgoska replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='toyota']To co powyżej napisałam oraz że daje mu pół roku życia i chciałby, żeby mógł godnie umrzeć.[/QUOTE] ale dlaczego ma pół roku życia? Ze starości, jest chory? -
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
Malgoska replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
On po prostu jest dobity tym jak go ktoś potraktował. To widać w każdym centymetrze jego pyszczka. Jeśli ktoś nad nim roztoczy opiekę to wydobrzeje na pewno. -
Blaki,mam domek w Bielawie i wiem ze jest to najlepszy moj domek:)
Malgoska replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
o Boże!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Dino,jestem mieszkancem Gliwic i mam swoj Eden
Malgoska replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
też podrzuce :):) -
Pikuś nie zamarzł pod płotem, znalazł za to swój dom!!!
Malgoska replied to keria's topic in Już w nowym domu
[quote name='tamb']Pani z domku na Mazowieckiej, nie może się doczekać, wszystko ma przygotowane. Dzisiaj Beatka zrobi u niej wizytę o 19-tej.[/QUOTE] Trzymamy kciuki za domek dla Pikulka -
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='prosiaczkowo']Ufff, nareszcie mam chwilę...ostatnie dni to był istny sajgon! Nie miałam czasu aby zjeść :) Odebrałam mnóstwo telefonów i smsów w sprawie Farciulki I WSZYSTKIM OGROMNIE DZIĘKUJĘ ZA POMOC I ZAINTERESOWANIE! Pierwszego wieczoru, mała była bardzo zestresowana, dużo siusiała (%x zlałą się na chodnik ;) mimo bardzo częstych spacerów, jadała tylko puszeczki od cioć :) piła dużoooo wody (pewnie po narkozie), w nocy spacerowała i obwąchiwała teren, przestraszyła sie świniaków ;) panicznie bała się jeździc windą! nie zna zabawek i nie wie co z nimi robić, nie jadał psich ciasteczek, tylko lizała i wypluwała, kości wapniowej nadal nie ruszyła. Jest baaardzo grzeczna i nie robi żadnych szkód, wszystkich kocha i ciągle domaga się głaskania. Dziś już widzę OGROMNE postępy! Przespała spokojniutko noc, aż jej rano nie chciało sie wstać na spacerek ;) zjada ciasteczka, wchodzi do windy bez problemu (szczególnie gdy są ludzie), dużo odpoczywa i daje sobie robić i masaże i okłady i zastrzyki. Często chodzimy na spacery i na razie nie zsikała sie w domku, Koopy wychodzą bardzo zdrowe :D Martwi mnie,że nie je suchego... W niedzielę mamy kontrolę u dra, od pon. zaczynamy rehabilitację... spróbuję pisać na bieżąco, ale mam popsutego laptopa ...proszę o wyrozumiałość...[/QUOTE] Super wieści od Anioła!!! Jak dasz rade to wklejaj też jakieś fotki czasami.....bo ciotki strasznie stęsknione..Dlaczego Cie martwi, że nie je suchego pokarmu. Moja sunia je tylko puszki od 13 lat ta sama i świetnie się ma. Może Farciulka też woli taki pokarm.