-
Posts
20780 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Malgoska
-
[quote name='Gosiapk'][B]Basia1968[/B] wyraziła zainteresowanie przyjęciem Jedyneczki [B]na DT[/B] i objęcia jej opieką weterynaryjną. Ma bardzo dobrego weta w okolicy. DT bezpłatny, ale potrzebne będzie zbieranie funduszy na weterynarza. Transport byłby potrzebny do Tarnobrzega, to ok. 200km od missiaa.[/QUOTE] czy to ta sama Basia, która chciała również zająć się Farcią (tą z operowaną łapką). Farcia znalazła DS
-
Jaki piękny. I kolejny uratowany. Brawo.
-
Piękny pies. Będę zaglądać.
-
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
bidunia kochana -
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
Malgoska replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
Może on potrzebuje więcej czasu? Ja też nie znam tej rasy. Przeszłaś tyle , on też, nie poddawajmy się. -
[quote name='togaa'][B]Smyczku [/B]! ściskany i obcałowywany jest codziennie po całości, bo jakże inaczej . Ach, jak się wtedy kokosi, wdzięczy ,rozaniela...Cały śmierdzący, zasiurany brzuchol wywala do góry i to swoje... .Aaaaaa...Aaaaa...Aaaaaa.. Ładniutki niezaprzeczalnie, zwłaszcza po buzi… Ale kocha się Go głównie za osobowość, charakter , psio-ludzkie relacje i reakcje… Z żadnym z moich psów nie mam takiego kontaktu jak z[B] Lolem.[/B] I to samo zapewne odczuwa [B]Oneczka 03[/B] u której spędził z pół roku. On jest cały nastawiony na człowieka. Z nim porozumienie jest bez słów. Wystarczy gest, mimika twarzy...Łapie w lot. Pełne braterstwo dusz… Bywa nieznośny, czasem bardzo - ale to moja wina.. Nie mam siły z nim „pracować” , gdyż każda jego głupota totalnie mnie i domowników rozbawia , rozbraja i zachwyca … Kocham go jak głupia, zresztą Jego nie da się nie kochać. Nie myślę o przyszłości, bo wtedy strach ściska za gardło i lęki człowieka nachodzą… Ufam ,że dogomaniackie [B] Anioły [/B]które nad Nim czuwają ,trwać będą przy Nim do końca Swiata… Aaaa… zebrało mi się na ckliwości, przez tą [B]3 rocznicę Lolusiowego [/B]szczęścia w nieszczęściu…[/QUOTE] Togaa on już jest Twój i inaczej być nie może.
-
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
ślicznotka maleńka -
Truś- tyle szczęścia dałeś nam kochany- Ty już nie cierpisz:(:(
Malgoska replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']Nie wiadromo, chyba ze sto przynajmniej.....zobacze co mu lekarze wpisali w wieku jak bede placic.[/QUOTE] może jednak 99? -
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
Malgoska replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
Leonek, ale wprowadziłeś zamieszanie... Masz charakterek i już. Czas ukoi rany Twoje też i będzie dobrze. -
Co tam u Niuni? Pieniążki z bazarków powoli spływają, jak będa już wszystkie to przelejmy na maleństwo.
-
[quote name='togaa'][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/9459/sam8223.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/3572/sam8222.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/5521/sam8226.jpg[/IMG] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/6233/sam8231.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/511/sam8232.jpg[/IMG][/QUOTE] śliczny psiaczek
-
Truś- tyle szczęścia dałeś nam kochany- Ty już nie cierpisz:(:(
Malgoska replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Dobrze, że zabieg się udał. Ile piesek ma lat? -
śliczna ta Adelka
-
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Dobrego dnia Farciunia -
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='prosiaczkowo']Kołnierz poszedł nareszcie won!!!! I jest taka śliczna bez niego - jak główeczkę przekręca i uszka stawia ...:* Drut też przebił skórkę i dziś weterynarz ma obciąć to co wystaje. No i nieśmiertelna rehabilitacja od początku tygodnia :)[/QUOTE] a nie będzie lizała, gryzła łapki bez kołnierza??? -
Patusia już znalazła swoją przystań- ma wspaniały DS :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='kkasiiiar']U mnie cala drogę przesiedziała albo przespała na kolanach, bardzo grzeczna byla raz jej sie zdarzylo zwymiotowac, takie maleństwo ze wogule nie czułam ze cos mam na kolanach ;) [IMG]http://farm8.staticflickr.com/7066/6808834878_af3e0f408b_z.jpg[/IMG] [IMG]http://farm8.staticflickr.com/7208/6954944815_e08a885af7_z.jpg[/IMG] [IMG]http://farm8.staticflickr.com/7177/6808835398_1b62e3aba6_z.jpg[/IMG] [IMG]http://farm8.staticflickr.com/7179/6954945293_e20e9420bc_z.jpg[/IMG][/QUOTE] śliczne obie Panie, dobrze, że malutka uratowana -
Patusia już znalazła swoją przystań- ma wspaniały DS :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
jak dobrze, że wszystko się dobrze skończyło. -
Farcia- Ninka w cudownym domu u Prosiaczkowo :).
Malgoska replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Co tam u Farci słychać?? -
Jakie decyzje w sprawie suni??
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Malgoska replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='wojtuś']Kochani Iwonia i Romi wracają z powrotem do Radwanowic, byli już przed Krakowem i tel od Pani, że Sunia uciekła. Dzwonił właśnie Romi, podjechali pod ogrodzenia, Sunia siedziała przed bramką, Iwonia wyszła z auta, zawołała i sunia od razu podeszła:) teraz Iwonia w domu z Panią i sunią, pewnie instukcja jak postępować z pieskiem tuż po przywiezieniu - obróżka i smycz, Iwonia i Romi już chyba nie mają sił po dzisiejszym dniu, [B]znów sms od Romi - zabierają jednak sunię do Iwonii[/B][/QUOTE] Ta dziewczyna jest nieoceniona. Nie dziwię się, że te psy uciekają. One wszystkie chcą być z nią. -
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
Malgoska replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
bardzo ładnie napisane -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
Malgoska replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Boże ile nieszczęścia na tym świecie. -
[quote name='edytka850']Agaty walka z chorobą dzień 4 U nas nadal nudy nudy i nudy - wątek po prostu upadnie chyba z nudów :) :) :) Ale poważnie mówiąc nic się nie dzieje / na szczęście !!! / Dzisiaj zakończyliśmy pierwszy cykl chemii ufff !!! strach przed negatywnymi skutkami był ogromny a tu nic - Agata zero objawów :) Czekamy obecnie nadal na wynik histopatologii i we wtorek idziemy na zdjęcie szwów. Rana wprost cudna - suchusieńka, czyściutka. Agata spaceruje - naprawdę to lubi, podbiega natychmiast gdy zabieram smycz, cieszy się. Co do charakteru Agaty to caly czas jesteśmy zachwyceni :) Dziewczyna jest cud, miód, malina. Pozdrawiamy wszystkie cioteczki - Agata i reszta Oby tak było do końca. Mocno przytulamy Agatkę.