Jump to content
Dogomania

bdom

Members
  • Posts

    189
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bdom

  1. Dostaję szału na spacerach - na przeciwko mojej klatki jest alejka, na której co kilkanaście metrów poustawiane są pomarańczowe pojemniki na odchody. I chyba nikt z nich nie korzysta! Ba, na moich oczach pies zrobił kupę centralnie parę centymetrów od pojemnika a właściciel udawał, że na drugim końcu smyczy to nie jego pies. Ja po swoim psie zawsze sprzątam, tylko muszę wtedy omijać gówna innych pieseczków.:angryy: To jest naprawdę obrzydliwe, zresztą całe moje osiedle jest zasrane:angryy:
  2. Godzinę temu zadzwonił do mnie kolega, spacerował w pobliżu torów na Wojszycach kiedy zauważył a raczej usłyszał skomlącego szczeniaka. Udało mu się go wyciągnąć i okazało się,że ktoś małego najprawdopodobniej wyrzucił. Pies był przerażony i głodny. Na dwa dni udało się go ulokować u sąsiadki kolegi kolegi :), jednak nie wiem co dalej, jeśli nie znajdziemy DT to będzie trzeba go zawieźć do schronu:-( . I tu chcę prosić o pomoc- czy ktokolwiek mógłby go przyjąć do DT? Nie wiem jeszcze o nim za wiele, tylko tyle, że jest mały, czarny podpalany. Jutro tam pojadę i zrobię zdjęcia. Sama nie mogę go wziąć (mam szczeniaka i kota i za mało pomieszczeń, żeby móc w razie czego zwierzyniec odizolować), więc bardzo proszę o pomoc:placz:
  3. Dzisiaj mały chłopczyk, który nas mijał - Mamusiu! Ten piesek dzwoni!! :D (Mango ma identyfikator, który obija się o karabinek od smyczy)
  4. o taak niewyżyte,otyłe laby są cudowne, mojego 4 miesięcznego szczeniaka, samca. Udało mi się go odgonić, bo młody ma problemy z łapami (stare złamanie), czasem kuleje i taka 'zabawa' mogłaby się dla niego źle skończyć. (tak w ogóle, to większość starych, grubych labów u mnie na osiedlu chodzi w cudownym zestawie kolczatka+flexi:roll: nie wiem tylko po co te kolczatki, bo zazwyczaj pies idzie gdzie chce a za sobą holuje pana/panią). Żeby nie było-ja bardzo lubię labradory. Tylko te normalne, a nie zniszczone stwierdzeniami, że przecież to pies do dzieci, sam się wychowa!
  5. Piesek mój kochany się nudził, więc postanowił pobawić się NOWYM legowiskiem:shake: [IMG]http://img607.imageshack.us/img607/2279/niszczyciel2.jpg[/IMG] Zjadł też pół krzesła, mnóstwo moich notatek (kartki fajnie się drze na mikro-karteczki, które później pańcia chodzi i zbiera:angryy:) Najbardziej jednak wkurzyło mnie to-[IMG]http://img441.imageshack.us/img441/6596/niszczyciel7.jpg[/IMG] Nowa książka, wczoraj ją kupiłam, a mam świra na punkcie swoich książkowych zbiorów:oops:. Miał szczęście tylko, że nie zabrał się za coś bardziej wartościowego (kiedyś próbował ukraść mojego Mickiewicz z 1880r.) Myślicie, że szkodnictwo przechodzi z wiekiem? On ma 4,5 miesiąca i tylko modlę się, żeby dorósł:roll:
  6. O to muszę zobaczyć jak do wschodniego dojechać. :) Jak coś to jestem chętna :D
  7. [quote name='bros'][SIZE=3]a ja się ostatnio zastanawiam nad zorganizowaniem (bardziej wiosną) wekendowych spacerów połączonych z pogadankami/rozmowami i delikatnym szkoleniem naszych psów. Możemy zorganizować np. spacer godzinny a po godzinie siad płaski na polanie, wyciągam wcześniej przygotowane notatki i pomoce i omawiamy dany temat, dyskutujemy, potem np pół godziny wspólnych ćwiczeń. czy ktos z Was byłby chetny ? podejmuję się organizacji , np 2 razy w miesiącu ?[/SIZE][/QUOTE] Świetny pomysł! A w jakim parku miały by się odbywać te spacery?
  8. A tacy dogomaniacy jeszcze nie dokońca z dogomanią obeznani (czyli ja) mogą się dopisać? Bo brzmi świetnie. Jeżeli uczelnia pozwoli to dwie osoby+dwa psy (10mc pies i 3 letnie suka niesterylizowana )
  9. Nagradzaj każde spokojne zachowanie, na początku tak jak napisał Gajos jak usiądzie nawet na chwilę, później wydłużaj czas w którym musi spokojnie posiedzieć. Sama mam takiego niecierpliwca, jednak wypracowaliśmy już, że na jedzenie się czeka siedząc spokojnie w kącie :) Polecam też komendy typu 'patrz' (pies musi spojrzeć na twoją twarz) to pomaga mu się skupić. Jeżeli po kilkunastu razach odpuszcza to dobrze, musisz być stanowcza a zacznie odpuszczać po kilku aż w końcu przestanie. Mój nie skakał na mnie tylko na blat, pomogło stanowcze "NIE WOLNO", kiedy sam przestawał skakać, siadał i grzecznie czekał pochwała i nagroda.
  10. Mój je Josere kids i jest ok, ładna sierść, kupy w porządku i w końcu nie ma bąków. :) Smakowo też mu podchodzi, no ale on by chyba wszystko zeżarł :D.
  11. Ja zawsze informuję, że będę jechać z psem. I niestety za przewóz psa trzeba dopłacić (w tej firmie z której zazwyczaj zamawiam taksówki), na szczęście tylko 5 zł.
  12. [quote name='engelina_88']Ja się tylko obawiam, że po tej całej rewolucji w Afryce, co raz więcej muzułmańskich imigrantów pojawi się w Europie. Potem to tylko kwestia czasu, kiedy zaczną się cyrki tego typu :shake: Dlatego tak bardzo ważny jest rozdział wszelkich religii i zachowanie świeckości Państwa. Francja bardzo fajnie sobie z tym radzi- jest prawo, do którego muszą się dostosować wszyscy, bez względu na wiarę. [B]Miejscem wierzeń niech będą kościoły, meczety, synagogi i prywatne mieszkania, a nie ulice. [/B] .[/QUOTE] :klacz: z tym się zgadzam w 100%
  13. [quote name='omry'] Ja nie znoszę, jak ktoś narzuca mi swoje przekonania i poglądy. Nikt ich tu nie trzyma na siłę. Jeśli im tu źle, wadzi im to, w jaki sposób żyjemy, to dlaczego tutaj żyją? Męczą się. W imię czego? Nikt nie będzie zmieniał swoich poglądów byleby tylko wyznawca innych kultur nie czuł się urażony. Może źle to zabrzmi, ale mi wisi i powiewa, że komuś nie pasuje to, jak żyję. To ten ktoś ma problem, nie ja. Niech sobie radzi :roll: Oczywiście nie generalizujmy - nie każdy muzułmanin wymaga od świata, by ten zmienił się dla niego.[/QUOTE] I z tym się zgadzam. Tylko jest różnica w stwierdzeniu-jeśli ci się nie podoba to możesz wyjechać a stwierdzeniem trzeba ich [B]wykopać.[/B] Mnie też wisi co kto sądzi na temat tego jak żyję, dopóki nie robię innym krzywdy. Chociaż uważam, że mniejszości powinny się dostosować całkowicie do prawa obowiązującego w danym kraju to sami mają prawo zachować swoją kulturę. Chodzi mi o to, że muzułmanin w Europie nie ma prawa wymagać zakazu trzymania psów, ale ma prawo ich nie posiadać i np. będąc właścicielem mieszkania nie zgadzać się na wynajem osobom z psami. I tak jak pisałam wszędzie są fanatycy-tacy co chcą, żeby cały świat dostosował się do nich, do ich wartości. Jednak to nie świadczy o całej społeczności. I nie zapominajmy, że ci "obcy" też stają się częścią społeczeństwa, które wybrali do życia, też płacą podatki. Dla mnie każdy może żyć jak chce dopóki nie narzuca swojego sposobu myślenia innym. A z emigracją jest tak, że z jednej strony jest to problem z drugiej w tej chwili jedyny ratunek dla europejskiego niżu demograficznego. (nie piszę, że emigracja zawsze jest ok, w tej kwestii sama mam mieszane uczucia)
  14. Teksty 'wykopać ich tam skąd przyszli' są dla mnie po prostu okropne :/ Rasistowskie bzdury. Jasne, że wśród wyznawców każdej religii są fanatycy (nie widzę różnicy między muzułmański taksówkarzami niechcącymi wozić osób z psami, a katolickimi sprzedawczyniami, które nie chcą sprzedać prezerwatyw nieletnim-fanatyzm to fanatyzm). Takie 'apele' wyznawców Islamu jak zakaz trzymania psów są właśnie przejawem fanatyzmu. I oczywiście nikt w kraju europejskim się na to nie zgodzi. Ale trzeba też uszanować religię, przekonania innych. "Oni" muszą się dostosować a "my" musimy ich szanować. Tak, nie mam nic przeciwko wielokulturowości, w dzisiejszym świecie niemożliwe jest uniknięcie migracji, przenikania się kultur (takie migracje to przecież nie tylko muzułmanie w europie, to też np. polacy w stanach i anglii).
  15. [quote name='Vectra']Puszczanie psa w kolcach , no ja już znam takich , co płakali .. [B]płakali nad swoimi rękoma[/B] i psami też. Nigdy nie zrozumiem , po co psu kolczatka odwrócona do góry kolcami ? :niewiem: Kolczatki powinny być sprzedawana na kartki :evil_lol:[/QUOTE] O właśnie. Moja dziewczyna prowadza swoją goldenkę właśnie na takiej luźnej, kompletnie nie spełniającej swojej roli kolczatki. Kiedyś w parku złapał sukę za obrożę (odruch, mój pies nigdy nie miał na sobie kolczatki), do domu wróciłam z całkiem poharataną dłonią. Większość ludzi nie wie do czego służy kolczatka, suka o której piszę nosi ją na każdy spacer 'bo ciągnie'. Jednak jakoś jak byłam z nią na wakacjach to na trzy tygodnie kolczatka poszła do szafy. I dało się prowadzić psa na zwykłej obroży, nawet trochę nauczył się nie ciągnąć. Nie jestem przeciwna kolczatkom w ogóle, ale uważam, że powinny być mądrze używane, żeby nie zrobić psom krzywdy (wspomniane używanie kolcami do góry) i żeby były skuteczne (a nie kolczatka+flexi)
  16. bdom

    Agresja u szczeniaka

    Pani behawiorystka super-usystematyzowała mi wiedzę, powiedziała jak pracować z psem. Ogólnie jestem zadowolona z konsultacji, myślę, że opłaca się spotkać z kimś takim i mieć pewność co do metod pracy z psiakiem. Jeszcze ma wysłać mi kilka materiałów mailem i zabieram się do pracy. Mam nadzieję, że będą efekty! :D
  17. Znalazłam jeszcze coś takiego [url]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=2127[/url]
  18. Rzeczywiście jest bardzo do Kropci podobny :D Tylko pyszczek ma cały czarny.
  19. [quote name='a_niusia']przyszly dublin dogi i nie jestem jakos zachwycona. wykonczenie jest takie, jak ktos juz tu pokazywal-niezbyt staranne. a mialam nadzieje, ze moze trafie na te ladniej wykonczone. przede wszystkim to uwazam, ze te obroze sa za ciezkie. caly ten ich metal po prostu za duzo wazy.[/QUOTE] Do mnie też dzisiaj doszedł dublin dog i właśnie miałam napisać to samo. Ciężkie to to i nie zachwyca. Na szczęście kupiłam na przecenie, inaczej bybłabym bardziej zawiedziona ;)
  20. Mojego psa też bolały łapy od soli, zaczęłam smarować mu zwykłą wazeliną przed każdym spacerem i przeszło. Możesz spróbować też specjalnych maści, na pewno takie są,ale w nich się nie orientuję, bo u nas pomogła wazelina :D
  21. A i jeszcze dodam, że z kotem też jest w porządku. Wielkiej miłości nie ma, ale jest pewna symbioza- Mango gania Blancika po całym domu, i odwrotnie. Jak kot ma dość to wskakuje na stół, a wtedy biedny szczeniak stoi koło stołu i szczeka (kot na to odpowiada miauczeniem) Cyrk po prostu:lol: (Tylko żarcia mały broni przed kotem, nawet próbował Blancika ugryźć jak ten zbliżył się do miski:roll:)
  22. Melduję co u Mango.:) Chłopak rośnie bardzo szybko, uwielbia się przytulać, szaleć z psią koleżanką nad Odrą i przede wszystkim JEŚĆ.:D Mamy małe problemy z zachowaniem, więc umówiłam się z behawiorystką na wtorek, kontuzja łapki ostatnio się odzywa, jutro jedziemy do lekarza na konsultację (mam nadzieję, że jestem trochę przewrażliwiona i to nic poważnego). Zdjęcia niestety mam słabe,ale pogoda na lepsze nie pozwala(same łóżkowe:D). [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/5227/mangg.jpg[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/%3Cimg%20src=%22http://img14.imageshack.us/img14/5290/dsc0129qw.jpg%22%20alt=%22Image%20Hosted%20by%20ImageShack.us%22/%3E%3Cbr/%3EBy%20%3Ca%20target=%22_new%22%20href=%22http://profile.imageshack.us/user/bdomicz%22%3Ebdomicz%3C/a%3E%20at%202012-02-12[/IMG][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/5290/dsc0129qw.jpg[/IMG] [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/5348/dsc0123fd.jpg[/IMG] Puszczam Wam oczko :P [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/6493/dsc0151bf.jpg[/IMG]
  23. bdom

    Agresja u szczeniaka

    Umówiłam się z panią Ciarkowską, [URL]http://www.dogfield.pl/component/option,com_contact/Itemid,3/[/URL] Mam nadzieję, że pomoże mi się zmienić i naprawić zachowanie Mango. W dodatku odnowiła się kontuzja łapy małego, zamiast chodzić, skacze biedak na trzech łapkach, więc w sobotę czeka nas jeszcze wizyta u chirurga. Wszystko naraz:shake:
  24. O przemocy pisałam na podstawie dyskusji, która toczyła się chyba na Czarnych kwiatkach (ale nie jestem pewna), tam właśnie dogomaniaczki opisywały praktyki niektórych zakładów fryzjerskich. Poszukaj tej dyskusji, sama byłam w szoku, bo nie mam styczności z psimi fryzjerami (o środkach uspokajających też tam było). Zawsze lepiej sprawdzić, nie jest to aż taki wysiłek posiedzieć tam godzinę a będziesz miała pewność, że psu nic się nie dzieje.
  25. Koniecznie zostań z psem u fryzjera następnym razem. Fryzjerka może być i miła i mówić, że piesek jest grzeczny, a tak naprawdę skłaniać go do "grzeczności" przemocą. Był gdzieś na dogo o tym temat. Aha i kiedy zostaniesz to nie w poczekalni, musisz być w miejscu z którego będziesz widzieć pieska, sprawdź czy nie dzieje mu się krzywda.
×
×
  • Create New...