Jump to content
Dogomania

Sara2011

Members
  • Posts

    9941
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Sara2011

  1. I taki tam dalszy ciąg konwersacji z Panią Axelka :) " Nasze szczęście Aksiowe nie ma granic. Aksio daje nam tyle radości, że nie do opowiedzenia. Postaram się w najbliższym czasie wreszcie zrobić filmik, ale potrzebuję trochę wolnego czasu, z czym zawsze u mnie krucho. Na pewno to zrobię, ale proszę o jeszcze troszkę cierpliwości. Aksio idzie z nami do restauracji na przyjęcie moje imieninowe. Muszę mu tylko kupić chusteczkę na szyję, żeby był elegancki. Wiemy że umie się zachować wśród obcych ludzi, bo niedawno były urodziny mojej Mamy, było sporo gości, których Axel nie znał, przywitał ich z godnością i się wyniósł do sypialni swojego pana, jakby dając znać, że róbcie sobie co chcecie. Była to komiczna sytuacja. Nie żebrał przy stole, nie łasił się, nie domagał się zainteresowania, wprost zachował się jak prawdziwy gospodarz domu. Nie przestaje nas zaskakiwać. " :)
  2. Na konto Dolarka wpłynęły następujące deklaracje: 20zł-Livka/12.06.2017/stała VI 20zł-Sara2011/12.06.2017/stała VI 50zł-J.Szymańska/12.06.2017/stała VI Bardzo ślicznie dziękuję <3
  3. Na konto Nutki wpłynęły deklaracje od: 50zł-rutta/09.06.2017/stała VI 25zł-bakusiowa/12.06.2017/stała VI+bonus 20zł-Sara2011/13.06.2017/stała VI Bardzo ślicznie dziękuję :).
  4. Ale i urósł więc może nie widać tych dodatkowych kilogramów :)
  5. Nie mam wprawdzie dzisiaj nowych zdjęć ale poproszę o nie, dzisiaj mam wieści mailowe :). "Witam Panią Dawno nie dawałam znaku życia co tam u naszego Pięknisia. Teraz Aksio jest rzeczywiście piękny: przytył (waży 45 kg), odrosła mu wystrzyżona sierść, jest wyczesany (bardzo to lubi), wyciszony i bardzo kochany. Uspokoił się ze spaniem, poznał odgłosy domu i ulicy. Śpi spokojnie, nie zrywa się, chociaż ostatnio coś przykrego musiało mu się przyśnić, bo obudził się z niesamowitym skowytem i był zdezorientowany. Po przytuleniu i głaskaniu uspokoił się i spał dalej. Wystraszyłam się strasznie. Nie ciągnie już tak bardzo na spacerze, chyba że coś zobaczy, tzn. dużego psa albo dzikie ptaki. Wtedy zapanować nie można nad nim, jest głuchy na wszystko i rwie się strasznie. Ale znamy go już dobrze, więc czuwamy nad jego odruchami. Mam wrażenie, że jeszcze urósł, zrobił się dłuższy niż był i wyższy. Jest piękny i zwraca uwagę na ulicy. Jest grzeczny, słucha co się do niego mówi. Przedtem nie znał słów i nie wiedział czego chcemy od niego. Jest wymagający, "zna się na zegarku". Jak wybije godzina spaceru, to nie ma zmiłuj się: piszczy, miauczy, tłucze łapą, a potem szczeka. Umarłego by podniósł. Ale jest cudowny i pozwalamy mu na wiele - co skrzętnie wykorzystuje, ale niech ma. Zrobił się wybredny na jedzenie - od karmy suchej w misce go cofa. Najlepsze jedzonko to to, które jemy my i patrzy jakby nie jadł od tygodni. Najbardziej ulega mu moja mama, podtyka mu co najlepsze kąski - walczymy z Nią o to, ale jest niereformowalna i twierdzi, że to "biedny pies" i trzeba mu dać to co chce. Życie toczy się wkoło pieska. Sam sobie wychodzi na taras, tam leży i ogląda świat. Ma tam też wodę i zabawki. Jak chce do domu to szczeka. Tak że porozumiewa się z nami wspaniale. Na płot już nie skacze, bo jest za gruby i nie daje rady. Byliśmy u weterynarza na badaniach kontrolnych i po tabletkę na kleszcze i pchły. I tak to jest. Bardzo się cieszy gdy wracam do domu z pracy. Biega w kółko, przewraca się i potrafi się już uśmiechać. Bardzo nas to cieszy. To na razie tyle. Zanudzam Panią, ale chcę się podzielić wiadomościami o Aksiuniu. Pozdrawiam serdecznie"
  6. Bardzo Ci serdecznie dziękuję anecik za poświęcony czas na przeprowadzenie PA. Nutka pojedzie do Pana na początku przyszłego miesiąca. Pan oczywiście mógłby zabrać Nutkę od razu ale na czas wyjazdu zagranicznego Nutka trafiłaby pod opiekę osoby której nie zna i nie chcemy jej mącić w głowie i stresować ciągłymi zmianami, dlatego na razie niech zaczeka u Kasi a po powrocie Pana pojedzie do DS i niech się tam aklimatyzuje :).
  7. Można by rzec, że Pusia to teraz francuski piesek :)
  8. Bardzo dziękuję za czerwcowe deklaracje dla Nutki <3 10zł-dorota1/06.06.2017/stała VI 20zł-Dulska/06.06.2017/stała VI 10zł-agat21/07.06.2017/stała VI 30zł-Monika F. (FB)/07.06.2017/stała VI
  9. Ale się tu zadziało dużo wspaniałego <3. Gratuluję i trzymam kciuki za szczęśliwe życie psiaków. Kolejna dobra wiadomość to taka, że zwolniło się miejsce dla kolejnego radysiaka, tym bardziej że jakoś ostatnio mało adopcji z Radys. Trzymam kciuki za kolejnego psiego szczęściarza :).
  10. Bardzo dziękuję za kolejne wpłaty deklaracji dla Dolarka <3 50zł-Maciej K.(FB)/02.06.2017-stała VI 20zł-Dulska/02.06.2017/stała VI 30zł-koja/02.06.2017/stała VI
  11. Kasiu, bardzo dziękuję za sesję zdjęciową. Zdjęcia śliczne i sceneria piękna, masz tam raj na ziemi , oczywiście psiaki również:). Wizytę PA zgodziła przeprowadzić się anecik, za co gorąco jej dziękuję.
  12. Konto Nutki powiększyło się o następujące wpłaty za które serdecznie dziękuję <3 10zł-Czarna Kafka/01.06.2017/stała VI 10zł-markofix1/01.06.2017/stała VI 30zł-certusowa/02.06.2017/stała VI 10zł-Dorota W. (FB)/02.06.2017/stała VI
  13. To były super ekspresowe adopcje. Brawo ! Bądźcie szczęśliwe psiaczki w swoich nowych rodzinach <3.
  14. Wspaniałe wieści jeśli chodzi o Tango. Teraz kolej na Brysia (Country), myślałam że się telefony rozdzwonią a tu cisza:(. A co u Zorki? Jest już ogłaszana?
  15. Tinka została Tinką i ma się dobrze. Co więcej odwiedziła mnie wczoraj (Państwo mieli wyjazd, zaproponowałam że zaopiekuję się Tinką) , no i spędziliśmy trochę czasu u mnie na na ogródku działkowym grillując :). Trochę fotorelacji z wczoraj :).
  16. Pan z Rudy Śląskiej ponownie "powrócił". Był dzisiaj u Kasi ze swoim pieskiem Grantem na zapoznanie z Nutką i sprawdzenie jak psiaki będą na siebie reagowały. Test wypadł pozytywnie, chociaż Nutka była bardzo ostrożna i niezbyt wylewna w okazywaniu uczuć i nie bardzo chciała przekupić się nawet na kabanosa:). Ale Pana to nie zraziło i jak najbardziej chce adoptować Nutkę. Z tym, że mógłby adoptować Nutkę nie wcześniej niż 6 lipca bo od 21 czerwca będzie na wczasach za granicą a tam nie może zabrać piesków i nie chciałby mieszać Nutce w głowie. Myślę, że to rozsądne podejście. Pies Grant również jest z adopcji, ze schroniska w Rudzie Śląskiej. Z tego co Kasia mówiła Grant bardzo wpatrzony w swojego Pana. Pan mieszka w bloku ale niedaleko są zielone tereny spacerowe, las, więc jest gdzie chodzić. Pan generalnie jest cały czas w domu a to jest plus bo Nutce czasem zdarza się coś pogryźć. Pana to jednak nie przeraża. Może coś więcej napisze Kasia. Odczucia Kasi na temat Pana są pozytywne. Mam już adres, szukam teraz osoby do przeprowadzenia wizyty PA w Rudzie Śląskiej, ul.Olszynowa (szczegóły adresu na PW). Czy mamy kogoś na Dogo z Rudy Śląskiej? Lub z okolic?
  17. Ona miała robione dwa pakiety ogłoszeń. Ten drugi zrobiłam z nowymi zdjęciami, tam może faktycznie nie ma jej w pozycji stojącej. Ale w tym pierwszym pakiecie widać całą sunię, tu jest jej olx z tymi pierwszymi zdjęciami: https://www.olx.pl/oferta/nutka-sliczna-aktywna-sunia-do-adopcji-CID103-IDiMK5l.html Będę miała na uwadze aby umieścić chociaż jedno zdjęcie całej sylwetki w ogłoszeniach. Dziękuję za uwagi i rady :). Wszystkie są bardzo cenne i oby one doprowadziły do znalezienia domku suni.
  18. Nie ma się co martwić schodami. Załapią raz dwa o co chodzi. Ostatnią moją tymczasowiczkęTinę też musiałam nosić przez kilka dni po schodach a potem po nich dosłownie fruwała. Z innymi tymczasowiczami też miałam taki problem, zawsze kilka dni wystarczyło aby załapać o co chodzi.
×
×
  • Create New...