-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bogusik
-
Nie ciekawie to wygląda bo oprócz stresu to i jelita pełne i ciągle coś podjada.Jest nauczony załatwiać swoje potrzeby na dworze i pewnie brak mu naturalnych zapachowych bodźców,których nie ma w domu.Nie wiem co doradzić bo przecież wyjście z Moriskiem na zewnątrz odpada...Nie mam pojęcia czy rozłożenie foli i przyniesienie ziemi z ogrodu będzie dobrym rozwiązaniem....?
-
I ja przybywam z kciukami za obie wizyty! anecik przeszkoliła Obisia i proszę jaki z niego teraz ułożony chłopak :)
-
Aniu będziemy się cieszyć z każdego kroczku jaki zrobi Morisek :) Wyjście z klatki i położenie się na kanapie to już nie mały ale duży krok do przodu.Dobrze,że jesteś często u niego i dobrze by było na miarę możliwości abyś wykonywała w jego otoczeniu jakieś drobne domowe czynności.Niech obserwuje i zapoznaje się z tym co do tej pory jest dla niego zupełnie obce.Odruch odwracania głowy gdy podchodzisz,patrzysz to zamiennik jego uciekania przed człowiekiem jak był na wolności.Boi się i nie ufa człowiekowi bo praktycznie wychował się bez niego i zapewne z niczym dobrym mu się nie kojarzy...Aniu długa droga przed Wami ale poznaliśmy kochana Twój upór w dążeniu do celu i dlatego jest wielka nadzieja,że uda się Moriska przystosować do życia w bliskości z człowiekiem.Trzymam mocno kciuki i przesyłam całe mnóstwo pozytywnej energii :)
-
Życzenia i wiadomości z Joszkowego domeczku :) Pani Bogusiu serdecznie dziękujemy za życzenia noworoczne. Życzymy Pani i wszystkim dogomaniakom oraz czworonożnym podopiecznych, samych dobrych dni w Nowym 2017 Roku. Joszko sylwestrowe szaleństwo zniósł bardzo dobrze. Tylko na wieczornym spacerze troszkę się bał i ciągnął do domu ale potem było już wszystko w porządku. Dzisiaj szalał na śniegu, niuchał wszystkie odciśnięte w nim łapy .Bardzo jesteśmy szczęśliwi że Joszko jest NASZ !! Pozdrawiamy gorąco. Niedługo prześlemy nową porcję zdjęć kudłacza.
-
Wypowiem się jeszcze co do pokrycia kosztów Hotelu przez WiosnaA bo miałam też swój udział w zbiórce pieniędzy na odłowienie.Jestem jak najbardziej za tym aby pokryć te koszty bo są na to pieniążki.Mam całkowite zaufanie do Ani i jak dla mnie brak faktury nie zmienia faktu,że poniesione zostały koszty związane z odłowieniem
-
To prawda,że były cztery bo przecież jeszcze Murzynek :) Ja nie miałam kontaktu z domkiem więc też nic nie wiem co u chłopaka... Tak właśnie trzeba to wszystko czytelnie ująć w poście rozliczeniowym z podziałem na skarbników. Tam gdzie były wpłaty stałe z wpisem "na dzikuski" dziewczyny powinny wysłać pw. z zapytaniem na jakiego psiaka/psiaki konkretnie będzie stała.Nie każdy tu zagląda a chodzi nam o szybkie zrobienie porządku z finansami
-
Myślę,że nie ma sensu zakładać osobne wątki psiakom.Tu jest ich wspólny wątek i całe ich dzieje od samego początku i tak powinno zostać.Jedynie należy jakoś uporządkować sprawy finansów -rozdzielić deklaracje stałe tak aby było jasne ile ma Tinka i ile Morisek.Tu prośba do deklarowiczów aby uwzględnili w swojej decyzji fakt,że Tinka jest w hoteliku i potrzebne są stałe na jego opłatę 270/279zł za miesiąc+ koszty związane z wetem - skarbnik elficzkowa -Morisek potrzebuje obecnie tylko pieniążków na jedzenie+ koszty związane z wetem.WiosnaA będzie robić bazarki + stałe i to powinno w zupełności wystarczyć na jego utrzymanie- skarbnik WiosnaA -Lika ma zapewnione koszty utrzymania z pieniążków,które zostały nam po Czice -skarbnik Anula -podzielić pozostałą kwotę zebraną na odłowienie na 3 psiaki bo tak będzie sprawiedliwie -
-
Noworoczne życzenia z Alisiowego domku :) Najserdeczniej witamy i bardzo dziękujemy za przemiłe życzenia. Państwu również życzymy wszystkiego najwspanialszego, czego sobie Państwo zamarzą. Życzymy wam i sobie mniej psiaków w potrzebie, więcej miłości i życzliwości. Alis ciężko. Wybuchy petard bardzo ją stresowałay ale przytulaski i buziaki działają cuda. Pozdrawiamy i jeszcze raz dziękujemy za czworonożne nasze szczęście.Alusia pozdrawia już odstresowanie.
-
KOCHANI, W ROZPOCZĘTYM NOWYM ROKU 2017 ŻYCZĘ WSZYSTKIM DUŻO ZDROWIA,SPEŁNIENIA MARZEŃ I RADOŚCI W SERCACH. BEZDOMNYM FUTRZAKOM NAJWSPANIALSZYCH I PEŁNYCH MIŁOŚCI DOMÓW! :)
-
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
Bogusik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
KOCHANI, W ROZPOCZĘTYM NOWYM ROKU 2017,ŻYCZĘ WSZYSTKIM DUŻO ZDROWIA,SPEŁNIENIA MARZEŃ I RADOŚCI W SERCACH. BEZDOMNYM FUTRZAKOM NAJWSPANIALSZYCH I PEŁNYCH MIŁOŚCI DOMÓW,TAKICH JAKI ZNALAZŁA INKA :) -
KOCHANI, W ROZPOCZĘTYM NOWYM ROKU 2017,ŻYCZĘ WSZYSTKIM DUŻO ZDROWIA,SPEŁNIENIA MARZEŃ I RADOŚCI W SERCACH. BEZDOMNYM FUTRZAKOM NAJWSPANIALSZYCH I PEŁNYCH MIŁOŚCI DOMÓW! :)
-
Koniec starego roku to czas podsumowań. Jednak nie skupiajmy się na tym co minęło, a cieszmy się tym, co może przynieść Nowy Rok. Wejdźmy w niego radośnie, pełni nadziei i dobrych myśli. Niech w tym szczególnym dniu otaczaj nas najbliżsi, niech staną się niewyczerpanym źródłem siły na każdy dzień Nowego 2017 Roku.
-
RUDA FOKSIA ,ma w DS brata Borysa i jest szczęśliwa.
Bogusik replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Koniec starego roku to czas podsumowań. Jednak nie skupiajmy się na tym co minęło, a cieszmy się tym, co może przynieść Nowy Rok. Wejdźmy w niego radośnie, pełni nadziei i dobrych myśli. Niech w tym szczególnym dniu otaczaj nas najbliżsi, niech staną się niewyczerpanym źródłem siły na każdy dzień Nowego 2017 Roku. -
ORI-KUDŁACZ Z RADYS - JUZ W SWOIM WSPANIAŁYM DOMKU W POZNANIU!
Bogusik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Koniec starego roku to czas podsumowań. Jednak nie skupiajmy się na tym co minęło, a cieszmy się tym, co może przynieść Nowy Rok. Wejdźmy w niego radośnie, pełni nadziei i dobrych myśli. Niech w tym szczególnym dniu otaczaj nas najbliżsi, niech staną się niewyczerpanym źródłem siły na każdy dzień Nowego 2017 Roku. -
Szkoda było Rudego gdy błąkał się bezpańsko,a teraz na odmianę szkoda Moriska widząc go w tej klatce.... Aniu uważaj aby gdzieś nie czmychną.Zapewne tylko to mu siedzi teraz w głowie i nie przepuści żadnej okazji.Potrzeba pewnie sporo czasu aby przestawił się na domowy tryb życia i zmienił swoje przyzwyczajenia.Trzymam mocno kciuki i przesyłam Wam ciepłe myśli :) Murko co u Tinki i Liki? Czy kolejny dzień przyniósł jakieś zmiany?
-
ORI-KUDŁACZ Z RADYS - JUZ W SWOIM WSPANIAŁYM DOMKU W POZNANIU!
Bogusik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Poker pięknie dziękuję za poprawki :) Chyba wszystko dobrze naniosłam... ORI - ŁAGODNY PIESEK Z DŁUŻSZĄ SIERŚCIĄ SZUKA DOMU. ORI to ok. 5 letni,średniej wielkości i wysokości w kłębie 45cm. piesek o łagodnym i spokojnym usposobieniu.Waży 18kgJest przyjazny do dzieci jak również do kotów i psów.W domu zachowuje czystość,dobrze znosi zabiegi pielęgnacyjne i weterynaryjne.Ori na smyczy chodzi ładnie,jednak gdy coś go zainteresuje,to lubi pociągnąć.Jest wykastrowany i posiada cały pakiet szczepień oraz czip.Obecnie przebywa w hoteliku w Nowej Soli woj. Lubuskie Ori szuka ciepłego,pełnego miłości domu,który wynagrodzi mu czas spędzony bez człowieka.Jeżeli znajdzie miejsce w Twoim sercu,zapewne będzie wiernym i oddanym psim towarzyszem. -
ORI-KUDŁACZ Z RADYS - JUZ W SWOIM WSPANIAŁYM DOMKU W POZNANIU!
Bogusik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Anula mnie przymusiła do napisania tekstu.Buuuuuu....ratujcie i poprawiajcie! ORI - ŁAGODNY PIESEK Z DŁUŻSZĄ SIERŚCIĄ SZUKA DOMU. ORI to ok. 5 letni,średniej wielkości i wysokości w kłębie 45cm. piesek o łagodnym i spokojnym usposobieniu.Jest przyjazny do dzieci jak również do kotów i psów.W domu zachowuje czystość,dobrze znosi zabiegi pielęgnacyjne i weterynaryjne.Ori na smyczy chodzi ładnie,jednak gdy coś go zainteresuje,to lubi pociągnąć.Jest wykastrowany i posiada pełen pakiet szczepień oraz czip.Obecnie przebywa w hoteliku w Nowej Soli woj. Lubuskie Ori szuka wspaniałego,pełnego miłości domu,który wynagrodzi mu czas spędzony bez człowieka.Jeżeli znajdzie miejsce w Twoim sercu,zapewne będzie wiernym i oddanym psim towarzyszem