Na początku grudnia postaram się pomóc. Teraz już nie mam kasy. Może ktoś czytający watek pomoże. Tylko pisz na wątku bo wtedy widzę go na poczcie e-mailowej. Nie dobrze, że wszystko tak się nawarstwiło.
Co ze staruszkiem owczarkiem o którym piszesz na poprzedniej stronie?