Właśnie taka miała być -do kolanka i jakby jeszcze troszkę urosła (no, bo ma dopiero 6 m-cy) to też będzie dobrej wielkości - ani nie za mała ani nie za duża.
Muszę ją pochwalić bardzo bardzo [URL="http://smajliki.ru/smilie-1230949959.html"][IMG]http://s19.rimg.info/d26f81b1729393c5cd8d3074887ac71f.gif[/IMG][/URL] Jechaliśmy z nią pociągiem - miało być dwie godziny, a wyszło 5 godzin
(3 godziny pociąg stał na moście i nie można było wysiąść - człowiek się rzucił skutecznie pod nasz pociąg )
Caillou leżała grzecznie i się przyglądała światu. Nie szczekała i nie skakała.
Ale jak już wysiedliśmy w końcu na peronie to prawie fruwała z radości, że już.
W drodze powrotnej - już było po dłuuugim spacerze -zasnęła przy moich nogach i większość podroży przespała.