ja też żartowałam ....chyba?... albo takie trochę dziecinne marzenia...które szybko pękają jak bańka mydlana w zderzeniu z rzeczywistością... próbuję się wytłumaczyć :) to trochę tak .. jak jechałam do schroniska w Ostródzie.. też się na chwilę zapomniałam.. tak po prostu jak dziecko...dopiero TZ .. logika .. argumenty.. i sama powiedziałam ,że trzeba to przemyśleć...
Isadoro jesteś dla nas po prostu autorytetem i to takim z pazurem !!!! :loveu:
jeśli chodzi o Teodorka to jeśli zechcesz to mogę jego wyniki , diagnozę skonsultować z Prof Pasławską ( teraz w maju mamy wizytę )