Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Posts

    62499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. [quote name='Isadora7']Dokładnie pare zdań o nim przydałoby się, o fotkach nie wspomnę[/QUOTE] ........nioooooooo :)
  2. [quote name='Isadora7']Chopie Dorota o Tobie cos piszę, a ja mam dzisiaj melanż w domu bo mija 4 lata (dokłądnie dziś) jak Ruda zamieszkała ze mna w konkub.... konkuben.... no jakto tam sie nazywa... Rambo konkubent[/QUOTE]... i znowu będzie bal;) [COLOR=#ff0000][B]WSZYSTKIEGO,WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!![/B][/COLOR]:BIG: [QUOTE] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/10661-Celina12"][B]Celina12[/B][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/statusicon/user-offline.png[/IMG] Harry Ty Szczęściarzu...Ty Czarodzieju.....Ty CZormuszku [/QUOTE]... nie można trafniej, po przeczytaniu Twojej historii Harry:loveu:
  3. [quote name='yunona']Widzę, że Melvinek bryka po fejsie, Danusia założyła jemu wydarzenie, tylko czekać telefonów.:lol:[/QUOTE]... i tak ma być!!! ...widzę, że nieuchronnie trzeba będzie się .... znaleźć na tym fejsie;)
  4. [QUOTE] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Zamieszczone przez [B]Ellig[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=20134487#post20134487"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] Ovolinka cud dziewczynka:smile: [/QUOTE]... z ust mi to wyjęłaś ciociu :)...ja już teraz dla Jasi ,staram się kupować ubranka, zabawki i gadżety, tylko na dogo;)
  5. Pajuchna, na pewno cieszy się bardzo,że ciocie są przy nim, że dbają, że pamiętają:loveu: ale fakt,że Pajuś to prawdziwie silna osobowość!... no prawdziwy facet, wie czego chce;) Anusiu, no co Ty!... nie przejmuj się niczym, wiemy jak jest! przecież zawsze to lepiej jak masz chwilkę i poświęcisz ją na spacerek z chłopakiem niż na klikanie w klawiaturę :)
  6. Zaglądam..............
  7. Dzień dobry, Trotylku :) ale się porobiło:roll: ciotka miała przylecieć do Ciebie z pomocą... a tu sama szuka:oops:... no tak to jest maleńki, że lepiej jest sprawdzać te wszystkie diagnozy?.... dzisiaj ciocia spróbuje zrobić remanent w tych wszystkich bazarkach i zobowiązaniach! i koniecznie znaleźć jakiś pieniążek dla Ciebie:lol:..
  8. Ufffff... posiew wyszedł jałowy, czyli stanu zapalnego ,tym razem nie ma :)... ale muszę jeszcze sprawdzić ten CW moczu?..porównując z wynikami Trotylka?... nie do końca jestem pewna teraz poprzedniej diagnostyki Jasi?!... no i wszystko wraca jednak do tematu?... jak te same wyniki? można zuuuupełnie inaczej zinterpretować???? tylko jak się to ma do chorego?....
  9. Jasne ,że tak:)... wiemy Isadoro ile masz na głowie :).. wszystko w swoim czasie, poczekamy :) ja z zapartym tchem!!!... wyniki Trotylka a raczej diagnostyka?!... sprawiły,że jeszcze raz będę konsultować wyniki Jasi? dokładnie chodzi o CW tu 1014 i Trotylek ma zaordynowane leczenie ,lekiem o nazwie Hydrochkloratazyd 25mg x2dziennie ,wprawdzie Jasia była leczona lekiem o nazwie Minirin o,1 x2dziennie przez 3miesiące (z tego co widzę również o podobnym działaniu-zagęszczanie moczu) ale bez żadnego efektu terapeutycznego?!... Isadoro, kochana tak bardzo przepraszam za te wszystkie pytania ale ...nie chciałabym niczego zaniedbać a może ?... byłam u 3 czy 4 wetów, może 5 nawet i co z tego ?...mówili że skoro Minirin nie skutkuje to CW jest niski bo dużo pije i jest przepłukana, czy jakoś tak?... naprawdę nie lubię zawracać!!!!... też mi się świat wali teraz na łeb!!!... latam po lekarzach... ehhh.... Jasia jest dla nas bardzo ważna!!! i jeśli jest jeszcze coś co mogę dla niej zrobić, to zrobię to z pewnością!!!!... oczywiście będę spokojnie czekała na Twoją konsultację z zaufanym wetem.... tyle ile trzeba :)
  10. Dzień dobry Trotylku :) już się dobrze zaczął dzień, widzieć Ciebie w ciepełku, na swoim posłanku :) diagnoza ?... lekarzem nie jestem ale raczej nastraja mnie optymistycznie, tzn... wnioskuję,że jak chłopak będzie miał opiekę i będzie leczony to wyjdzie z tego jak nic!...1014 CW moczu to jest poniżej dolnej granicy ale niewiele 1016-1045 dokładnie tyle zawsze ma Jasia 1014?... dziwne?.... będę śledziła diagnostykę i leczenie Trotylka?...
  11. Ja też coś dorzucę ,wprawdzie już niewiele mogę ale naprawdę nie sposób, nie pomóc Trotylkowi:shake:... Trotylku, miałeś i tak szczęście... w tym nieszczęściu...
  12. [quote name='Ellig']Ludzie sa czasami beznadziejni ale to nie ma co sie rozpisywac.....[/QUOTE] ....dokładnie:shake:... lepiej się skupić, na tym .. jak pomóc!.... ... ja już doszłam do tego, że rzeczywistość JEST JAKA JEST! nawet jak nam się to nie podoba!!!...
  13. Jasne, że tak Saruniu:loveu:..Eeeeee ... takich przyjaciół?!... tylko na dobre, nie potrzebujemy! to się prędzej? czy później? zawsze źle kończy!!!....Sendi jest coraz piękniejsza:loveu:
  14. ale heca!?.. rano napisałam posta?....i nie ma?... pytałam o chętnych do adopcji Sendusi bo były dwie osoby, chyba?... czy już zrezygnowały?...
  15. [quote name='Nutusia']Gapulinda myśli o śniegu: - fajnie, że jest tylko na dworze - jeszcze fajniej, że Gapulinda już na dworze nie jest Chwilę się można po śniegu przelecieć, ale bez śniegu fajniej się kopie dziury w ogrodzie ;) Banerek wstawiony :)[/QUOTE] Gapiszonku, myślicie z Jasieńką tak samo;)
  16. Bardzo dziękujemy z Jasią za te ciepłe słowa:loveu: ja na pewno postaram się zrobić wszystko ,żeby pomóc wnusiowi ponieważ on bardzo kocha zwierzęta , ma teraz żółwia greckiego i akwarium , które przenosimy do pracy TZ ( też rada p doktor bo grzyby i pleśnie, chyba najbardziej w pokarmie dla rybek) mam nadzieję że czasowo? ale największym marzeniem Michałka jest pies:loveu:... 19grudnia następna wizyta, będą już kolejne wyniki!.. zobaczymy co powie p. doktor?.. trochę u nas się pokomplikowało... mój kolega twierdzi,że to prawo serii ...więc mówi ,że jak TZ zaczął... to teraz jeszcze padło na mnie (jakieś babskie sprawy) i Jasię chyba też?... bo znowu zaczęła pić i sikać... więc tak sobie ,teraz biegamy... po bazarkach na dogo i gabinetach lekarskich:evil_lol:... zaniosłam Jasi mocz ale już do innego laboratorium...jak sobie przypomnę ostatnią aferę z badaniem Jasi moczu:shake:... ehhh mam nadzieję ,że jestem przewrażliwiona... no bo chyba upłynęły.... dopiero 2miesiące?... czy to możliwe ,żeby znowu była chora?....
  17. Jestem i ja ....Trotysiu.... dużo nieszczęścia... jak na jedno... malutkie ciałko:-(... pierwsze co... to módlmy się, żeby to nie była moczówka prosta:shake:... kosztowne leczenie ...mam nawet 1opakowanie Minirinu (lek na moczówkę) u mojej Jasi było również podejrzenie!... wnioskuję,że chłopak cierpi na polidypsję i poliurję (pije,sika)... ale przyczyn jest ogromnie dużo nawet jeśli ciężar moczu jest bardzo niski ... poczekajmy na diagnozę?...dlaczego jest podejrzenie moczówki?.. zresztą zależy jeszcze której?... nerkowej czy ośrodkowej?... Oby żadnej!!!!!!.... ... jak tu nie płakać?....
  18. [quote name='Isadora7']Chopie szykuje łyskacza i wpadnę do ciebie Rambo tFuJ Ziom[/QUOTE] ... no to... NA ZDROWIE! a może raczej?!... Wszystkiego Najlepszego!!! Harutku [IMG]http://www.ekartki.wolsztyn24.pl/kartki/57/small/27.gif[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-p3Q4rLiuI8Y/UF8nWJCLivI/AAAAAAAAB1I/9JxUFD88PZ4/s640/zerwijmy+łańcuchy+2012+005.jpg[/IMG] ... widać ,że Ci dobrze!.. w Nowym Życiu:loveu:
  19. Bonulku biegaj szczęśliwy za TM... nawet jak się spóźnimy... to i tak pamiętamy... [IMG]http://kartki4u.eu//kartki/34/4/m/4137s.gif[/IMG]
  20. O Matuniu!:-(.. czy te boksy są na zewnątrz?...
  21. [quote name='mamakasi']Dobrze, że to nie Becia ale wiadomość okrutna...[/QUOTE] ... naprawdę okrutna....wiem!... że jak chory to powinien się leczyć!... psychicznie również!.... jednak jestem w stanie.... pojąć to nieszczęście!... natomiast zachowania, opiekunów Beci [B]NIE!!!... [/B]
  22. [quote name='ladyahia']Ja do dziś nie wiem jak to się stało że trafiłam na ogłoszenie o Bajce, przeznaczenie i miłość od pierwszego wejrzenia.Chore oczko przesądziło. I pamiętam jak wybierałam numer, modliłam się żeby było aktualne:p Ona od razu była moja:loveu: I nigdy wcześniej nie przeglądałam takich ogłoszeń, tylko tego dnia, którego wyszło ogłoszenie o jej adopcji. I jak tu nie wierzyć w siły nadprzyrodzone?:crazyeye:[/QUOTE]... dokładnie tak było z moją Jasią!.... nigdy,nigdy! nie wchodziłam na te strony....tylko ja musiałam trochę powalczyć z.... rodzinką... bo... Jasia była już... ponad 10letnią, z chorym serduchem sunią... a teraz jest... takie ajlawiu że nikt już jakoś nie ma problemu z wiekiem... czy chorobami.... ważna jest Jasia:iloveyou: ....naprawdę to jest super :loveu:
×
×
  • Create New...