-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anica
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękujemy, Berni:loveu: -
Celinko ,kochana tulę Ciebie do serca:glaszcze:.... jutro będzie lepiej ,zobaczysz! na takich zupkach, musi być lepiej;)!... ale pomysłowa to Ty jesteś naprawdę ,pomysł z kołnierzem... genialny:lol:!.. a Wikunia pięknieje... jakby każdego dnia:loveu:... może to gorsze samopoczucie ma związek ze zmianą teraz frontu atmosferycznego... ogólnie... prawie wszyscy koło mnie, uskarżają się na pogorszenie samopoczucia... różne dolegliwości bólowe...i ja zresztą też:shake:!... ... jak słodko:loveu: [IMG]http://images10.fotosik.pl/2964/24a6023df68b5504med.jpg[/IMG]
-
"Pechowy Sony"UŚMIECHNEŁO SIĘ SZCZĘŚCIE !! TCZEW
anica replied to inusia00111's topic in Już w nowym domu
[quote name='Boni-Bobo']Zastanawiam się czy ona odda Ci Sonego, gdy pojawi się domek.Strasznie zagmatwany ma psiak życiorys....[/QUOTE] ....bardzo to wszystko ... niebardzo!... wygląda!... ... czy prawo nie chroni w takim przypadku, Sonego?... -
...nie wiem jaka jest hierarchia na dogo?... ale chyba jak jest regulamin ,jest mod... to musi być?!... ktoś kto tym zarządza?....
-
[quote name='DoPi']na wszelki wypadek tez sie wrzucę z zamowieniem, .. > > > moze na cos sie załapie , bo na przetwory Bianki czekam nieustannie i prosze , żeby jej nie podcinać skrzydeł :shake:[/QUOTE].... może te prośby podeprzeć trzeba skargą?...zażaleniem?... protestem?...na naganne zachowanie jednego z modów?... jakie jest Wasze zdanie na ten temat?...
-
NITKA- 14 letnia jamniczka już w nowym stałym domu
anica replied to Ewa Gałązka's topic in Już w nowym domu
[quote name='tanitka']o Matko, 0na jest taka w moim typie :( pracuję nad rodziną, ale jakoś słabo mi to idzie, może te zdjęcia poruszą ich serca....[/QUOTE]... to ja zaczynam się modlić:modla:... -
... ta cisza... aż boli...
-
O Boziu!... dlaczego ja się tak przestraszyłam?.... czemu myślę?.... Nutusiu, przecież powinnyśmy Ciebie teraz jak najbardziej umiemy, wspierać!.... może nie jest tak źle.... jak to wygląda....
-
Pajuchna , maleńki zakop, zagrzeb się głęboko w kocyki tak jak tylko Ty potrafisz;) zima przyszła!...a telefon nadal milczy?...
-
Dwa zagłodzone jamnikowate nieszczęścia zamienione w grubaski mają ds!!
anica replied to dexterka's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja ... nie sposób nie uronić łzy, patrząc w jej oczy..[url]http://i48.tinypic.com/2a7ub1d.jpg[/url] jasne ,że trzymamy!... -
Alpen-jamnik który sam się okaleczał ZNÓW SZUKA DOMU
anica replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']To jest straszne, bo wychodzi teraz poziom lekarzy, którzy nas leczą...[/QUOTE] .. na szczęście nie wszyscy!...znam naprawdę wspaniałych ,jako lekarze i ludzie :loveu:... przeleciałam jeszcze wątek Beci....[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228967-Becia-szkieletor-z-lasu/page4[/url] i znalazłam... [URL="http://www.helpmydog.pl/artykuly/17,opaska_wyciszajaca_face_wrap/16,dowiedz_sie_jak_wyciszajaca_opaska_face_wrap_moze_pomoc_w_eliminacji_uporczywego_szczekania"]http://www.helpmydog.pl/artykuly/17,...ego_szczekania[/URL] -
Buziolaki dla chłopaka:glaszcze:
-
Alpen-jamnik który sam się okaleczał ZNÓW SZUKA DOMU
anica replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
...cieszę się bardzo :loveu: z tego ,że zamieszkacie w domku ,również, zawsze to... możecie jeszcze ze dwa -trzy jamniczki adoptować;)!... hihihi... zawsze się bałam domku bo dużo sprzątania ,ogród... a teraz mówię... ciekawe ile jamniczków byśmy mieli:roll:!... tak poważnie ,jeśli chodzi o szczekanie to... może akurat w domku to będzie system wczesnego ostrzegania - Bezcenne:lol:... lub na dogomani w dziale wychowanie na pewno uzyskasz pomoc?... chyba u Nutusi?... właśnie Becia? też szczekająca była?... jeśli nie masz czasu na szukanie to napisz!... podeślemy ,parę linków z radami :lol:... -
Alpen-jamnik który sam się okaleczał ZNÓW SZUKA DOMU
anica replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Haccord ja też chyba inaczej ,zrozumiałam twoje intencje:oops: ...JEŚLI URAZIŁAM CIEBIE W JAKIŚ SPOSÓB TO PROSZĘ NIE CHOWAJ CZASEM URAZY:ices_bla: - PRZEPRASZAM:kiss_2:...jestem dopiero około chyba roku na dogo... no i uczę się.. pokory ... cały czas! a że trochę... zadziorna jestem (tak już parę razy usłyszałam) to... zdarza się że co pomyślę to zaraz chlapnę:roll:... ale pracuję nad tym ;)!... u nas też podobny temat... dziecko z alergią i pies! ... wiem ,że to tylko sprawa wyboru?...pozbyć się problemu? czy też próbować go rozwiązać?... a pomoc?!.. spójrz mamy ,ogromną :bigcool: aha... moja Jasia też jest po przejściach!...i wiem ,że taka trauma ze zmianą domu... no nie nawet o tym nie myślę:shake:!.. -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
To była pierwsza wizyta, Pani doktor z polecenia... a synowa miała całą stertę badań ,wyników od różnych lekarzy:cool3:?!... i pytania?...pytania?... ja nawet nie wiedziałam ,że Michałek był podejrzewany o takie straszne choroby:shake:... a do tego jeszcze na początku było NIEFAJNIE! bo pojechaliśmy na 8 a wizyta miała być o 11,40 czym wkurzyłyśmy panią doktor... i siebie też:diabloti: (nigdy więcej się to nie powtórzy!tak obiecała synowa.. czego się nie robi,dla rodziny!).... ... przynajmniej spróbuję.... Powalczyć o psa dla wnusia! Michał tą miłość chyba ma po nas:eviltong:... bo wczoraj?... prawie straciłam nadzieję,po słowach... że psów należy unikać!... którą natychmiast odzyskałam na wątku Alpena!... powinnam dodać ,że też wizyty u nas w domu Michałka są bardzo krótkie i ponoć zawsze Marta faszeruje go pigułami!... ciężko mi o tym pisać... bo mam chyba poczucie winy!... ja wiedziałm już jak adoptowaliśmy Jasię,jak jest z Michałkiem(wcześniej z Kajcią było podobnie ale na mniejszą skalę Michał po kilka dni był u nas i taki jakby katarek a teraz to bardzo się nasiliło)... dlatego bardzo,bardzo!!! chcę coś zrobić bo Jasia to członek rodziny! Michał! to członek rodziny! a rodzina musi być razem:lol:!!... -
a jeśli potwierdzamy zakup ;) to nr 42 - 2szt nr 44 - 4szt nr 46 - 2szt
-
[quote name='JamniczaRodzina.']Wiesz Dorotko niewiem kto jest moderatorem ale niejednokrotnie sa to młode osóbki z brakiem szacunku i kultury bo odpowiedz w takim stylu mogałaś dostać tylko od gówniarza .Widziałam wczesniej bazarki z przetworami i ciekawe czy też im kazano wyrzucić do kosza.[/QUOTE]... dokładnie tak samo myślę ,że to mogła napisać ...tylko młoda ,niedoświadczona bez kultury i szacunku ,osoba!![B]! ŻENADA!!!! czy to dobry pomysł żeby złożyć protest czy zażalenie do moda?.... [QUOTE] [/QUOTE][/B][QUOTE] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Zamieszczone przez [B]bianka0[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=20092306#post20092306"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] Do przestrzegania przepisów jestem przyzwyczajona, pisałam do dwóch modów jednocześnie, bo zależy mi na czasie. Chciałam zdążyć przed świętami, a jutro już muszę zacząć przygotowywać kontrakt. Miałam dzisiaj wolny dzień, więc przygotowałam bazarek nie otwierając go. Jeden moderator odpowiedział mi bardzo rzeczowo i konkretnie. Ale drugi..., przykro mi się zrobiło. Przygotowanie tego bazarku zajmuje mi 5 miesięcy każdej wolnej chwili. Pomaga mi w tym mąż i Bianka, to naprawdę ciężka praca, nie wyjeżdżam na urlop, stoję po nocach w garach. I nie chodzi tu tylko o psy, ale też o to że Wam smakuje i na to czekacie, doceniacie. To dla mnie wielka przyjemność. To nie są wrzucone na aukcję stare rzeczy, które nie są już w domu potrzebne, to jest coś co przygotowuje się od serca dla wybranej grupy osób. Ja całe lato skupuję świeże owoce, kupuję nowiutkie słoiczki i nakrętki, przyprawy, zużywam wodę i prąd, biegam po lesie jak idiotka. Potem po nocach pakuję paki po 20 kg. targam je do samochodu. To jest też taki cichy hołd ode mnie dla osób z dogo, które swoje życie poświęcają zwierzętom. A potem czytam słowa : ,,że sobie zrobiłaś bazarek i nie wiesz czy mozesz, bo już na wstępie powinien on wyladować w koszu i powinnam nie zezwalać na taki bazarek." Dziwne, ale to mnie jest głupio.... [/QUOTE] ... dokładnie tak sobie wyobrażałam... oddanie i serca jakie Bianca wkłada w te bazarki!... wiem, wiem że trzeba być... PONAD TO!.. ale to czasem trudne i ,,,, ja myślę ,że mi też byłoby przykro... i uważam ,że nie powinno się tego tak zostawić... z szacunku dla Bianci... całego włozonego serca... i nawet dla dobrego imienia dogo?...
-
... chyba nie nie wywalą!... nie będzie co -wykupimy:eviltong:... cel uświęca środki :roll:!!...
-
[quote name='yunona']Może wypowiedziałaby się opiekunka Pajusia ze schronu. Matko gdyby te chłopy nie były takie bojowe, to Pajuś grzałby już doopkę ......[/QUOTE]... Yunonko:calus:.... jasne ,że Anusia będzie wiedziała :lol:
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Dzisiejsza wizyta u alergologa nie należała do udanych to pewne ... a może ja za dużo oczekiwałam? bardzo długo pani doktor wczytywała się we wszystkie poprzednie wyniki ,badania ,wypisy szpitalne... z całej tej diagnostyki ja wyniosłam tyle ,że testy na psa i konia to 2 i nie odczula się! na moje pytanie jak to rozumieć ...odparła unikać(jakoś inaczej to ujęła) czyli konno nie jeździmy a psów ,unikamy :help1:...natomiast...chyba były to grzyby i pleśnie ,byliny są bardzo wysoko bo 3 -4 to odczulamy !.. ponieważ wczoraj brał ostatni dzień antybiotyk to spirometria ...może być słaba tak to ujęła ale astmy .. to nie widzi?!... powtórzymy 19 .. pobrano 2razy wnusiowi krew (chyba jeszcze testy?) ponieważ Michałek dostawał lorafen?.. to powiedziała ,że nie może podać zastrzyku?.. bo co najmniej tydzień nie powinien ,brać żadnych leków...mam nadzieję ,że przy następnej wizycie dowiem się więcej?... dlaczego nie odczulamy na psa i konia?.. czy dlatego ,że 2 a odczulamy od 3?...czy w ogóle nie odczulamy na psa i konia?....trochę za dużo było dzisiaj ,jak dla mnie tych informacji:huh: -
Alpen-jamnik który sam się okaleczał ZNÓW SZUKA DOMU
anica replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
... wczytuję się w każde Twoje słowo Isadoro... i brzmi to jak muzyka:fadein:... oczywiście masz rację ,że lekarze nie mówią wszystkiego co można zrobić ... czy raczej jak można żyć z alergią... więc musimy radzić sobie sami:fadein:.. . ja również będę trzymała kciuki ,żeby wszystko poukładało się w Waszej rodzinie ,dobrze dla Wszystkich jej członków:kciuki:... -
NITKA- 14 letnia jamniczka już w nowym stałym domu
anica replied to Ewa Gałązka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Ewa jaki jest stan finansów Nitki, bo ogarniam towar na bazary, a jest na kogo dzielić[/QUOTE] ... oby jeszcze było co ,dzielić;)...