Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Posts

    62499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. [quote name='ewu']Rino to takie biedne skrzywdzone , duże dziecko.Wzrusza człowieka....[/QUOTE] O oooo muszę sprostować!.... to było!!!!! takie biedne skrzywdzone, duże dziecko. Dopóki nie spotkał Ciebie Ewu:loveu: ... ale wzrusza człowieka ... nadal ;):lol:
  2. Łojojoj:loveu: to ja jużteż, nie będę powtarzać tej Foty :loveu: Miódzioooo:loveu: aaaaale poza :lol: jaka mina :lol: tak odpoczywa Trotyś :lol: Dziękujemy Martyno:Rose:... wydaje mi się ,że chłopak zaczyna się błyszczeć;)... może niedowidzę?... ale na na tych pierwszych zdjęciach?... biedactwo taki?... matowy... nastroszony... [QUOTE] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/65889-Isadora7"][B]Isadora7[/B][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/statusicon/user-offline.png[/IMG]Trotylek ma już pierwszy pakiecik ogłoszeń, umieszczam te co sa na pierwszej stronie. Jak ktoś chce dołożyć Trotys będzie wdzięczny[/QUOTE]... mogę wykupić dla Trotysia, może po prostu zapłacę za kolejną edycję tych ,które już są ? czy wolicie na inne województwo?....
  3. [quote name='beta ata']A ja mówie "tabletka" i Tami rozchyla paszczę, ja jej rozchylam troche szerzej palcem i wkładam, ona wie, że jeśli kładę na środku jezyka, to ma połknąc, a jeśli z boku, w kąciku, to nie , bo ma sie rozpuścić. Dostaje Minirin rozpuszczalny w jamie ustnej (pyszcznej ;-) ) i ćwiczymy to dwa razy dziennie, więc już mamy opanowane do perfekcji. Cieszę sie, że jest taka mądra, bo gdyby były z tym jakies klopoty, to byłoby ...troche wkurzające, bo ona do końca życia będzie brać tabletke rano i wieczorem.[/QUOTE] .... podobno w wielu przypadkach weci twierdzą ,że tak będzie do końca życia....i się mylą!!! znam przypadki ,że po kilku miesiącach(leczenia Minirinem) wazopresyna ,zaczyna zagęszczać mocz?!... proszę napisz jaki CW moczu ma Tami, może raczej jaki był? przed leczeniem Minirinem? a masz może znajomego lekarza ,żeby Minirin wypisywać na tzw ludzką receptę?... wiesz ,że wtedy nie 200zł a chyba 10zł?...
  4. Jestem, jestem :) mam teraz taki maraton po gabinetach lekarskich że.... już przestaję narzekać, żeby tylko gorzej nie było:).... po konsultacji Jasi wyników, przy których nie ma żadnych przeciw wskazań(niewydolność nerek lub uszkodzenia wątroby) do stosowania Hydrochlorothiazidum, jednak nie rozpoczęliśmy takiej eksperymentalnej kuracji, ponieważ Pan doktor po wnikliwej, kolejny raz lekturze wszystkich wyników i wywiadzie ze mną;) stwierdził ,że w jej przypadku CW1014 to jest ta dolna granica ale martwić to się można przy 1010 a lek ten powiedział to diuretyk, w pierwszym rzucie moczopędny raczej stosowany w leczeniu niewydolności serca i nadciśnieniu tętniczym oraz obrzękach ,gdzieś na końcu... moczówka prosta?... spowodowana innym mechanizmem... niezależnym od wazopresyny... owszem powiedział jest to sulfonamid bakteriostatyczny, odkażający... ale jeśli nasili siusianie?...to nie powinno się go odstawić od razu, tylko są tak zwane dawki wyprowadzające!?... a i jeszcze przy dłuższym stosowaniu ,należy kontrolować sód! bo się wypłukuje... < ja bym u swojego psa, bez specjalnych wskazań takiej kuracji ,nie zastosował!>... no i nie stosujemy!... tym bardziej, że Jasia znowu?... mniej pije!... i sisia!... (wracamy:roll: do polidypsji stresowej!... przestałam zabierać ją do pracy!... zostawała w domu!.. zaczęła pić! .. wracamy, widzi że nic się nie dzieje, uspokaja się;)chyba?)... aha Pan doktor powiedział ,że przy moczówce nie ma lepszych i gorszych dni!.... pije i sisia na okrągło:shake:.... lecimy teraz do alergologa....
  5. [quote name='larthy']dziękuję za powitanie i ciepłe słowa, nie zapominajcie jednak, że mój chłopak też ma duży wkład w opiekę nad Trotysiem! jedynie nie bierze udziału w kombinowaniu jak dać Trotylowi tabletkę, żeby zeżarł :D[/QUOTE] Jeeeestem i witam bardzo ciepło :) i chłopaka też;):loveu: wiadomości są coraz lepsze i czuję że będą jeszcze lepsze;):multi: ma Trotyś szczęście, że jest u Was, biedactwo potrzebuje czasu, żeby dojść do siebie po tym wszystkim co przeszedł ( to straszne!!.. z tym kopaniem:-()... chociaż widzę że domek i ciepło jakie Mu daliście, czyni cuda:loveu: naprawdę postępy jakby nie było w tak krótkim czasie są duże, gdybyś jednak coś potrzebowała?... cokolwiek:roll: to będziemy tutaj, razem z Wami:lol: Jasne,że trzymamy kciuki ale Ostróda to wspaniałe, czarodziejskie miasto.. i tam może być tylko lepiej:thumbs:
  6. No to poczekamy bo mi się coś wydaje że nie jest tak źle, jak to może wyglądać, taką mam nadzieję....
  7. Czy są jakieś, nowe wiadomości o Trotylku? ....czy problem z siusianiem był jeszcze przed rozpoczęciem kuracji Hydrochkloratazydem?...
  8. Witam się ciepło :) przydreptałam na wątek Danusiu za Tobą...w wolniejszej chwili zapoznam się... a tu podpowiedź ,gdybyś chciała korzystać z fotosika... albo bierz taki kod: Kod html: [URL]http://images37.fotosik.pl/1877/5ef50db14b0eda26med.jpg[/URL] i wtedy wykorzystujesz [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1877/2a67b5e9bca679d3.jpg[/IMG][/URL]
  9. Jestem, żeby pomóc na ile to możliwe... bo z tego co pisze Ania Mazur to jednak możemy myśleć że to problem behawioralny ( chyba w przypadku Trotylka to byłoby dziwne, gdyby nie było takich problemów?psy naprawdę czują, przeżywają, cierpią, tęsknią, kochają itd) może ktoś ze znajomych ma KalmAid aparat do kontaktu z feromonami( u Jasi już po godzinie zauważyłam lekką poprawę, nie chcę się teraz rozpisywać ,zresztą nie bardzo teraz mogę) i po prostu eksperymentalnie sprawdź czy Trotylek w jakiś sposób się wyciszył (jest to niestety proces długotrwały ale jeśli zastosujesz pewne techniki plus leki uspokajające to możesz liczyć na efekty) oczywiście jeśli mamy do czynienia z polidypsją stresową!... ponieważ powinnam napisać ,że stoi ona w hierarchii wszystkich dolegliwości spowodowanych polidypsją, poliurią na samym końcu po wykluczeniu chorób nerek ,wątroby,cukrzycy cushinga, moczówki (tu pomoże zastosowane leczenie)... jeśli jeszcze w jakiś sposób mogłabym pomóc to proponuję podanie mi swojego nr telefonu na PW i zadzwonię.. wieczorkiem zajrzę....
  10. Jesooo... mam gości... w biegu napiszę ... że z Jasią na początku było bardzo... bardzo podobnie... raczej może to być?... rozładowanie napięcia?!... pewnie Trotylek jest bardzo wrażliwym chłopakiem, tyle przeszedł... nie mówię ,że to to samo?... ale spróbuj go wyciszyć może homeopatia czy stressout , kalmAid,...na ile to możliwe to spróbuj ograniczyć wodę , zwłaszcza na noc... dużo zabaw typu... rzucasz kawałek smakołyku ( drobne kawałeczki) i zachęcasz do szukania... szukaj , szukaj, szukaj!... dużo spacerów (teraz to raczej lipa) ale na ile się da...
  11. Witam cieplutko :) Pozdrawiam serdecznie, tak bardzo Gosiu, zapadł mi w serce...
  12. [QUOTE]]Daj znać o efektach rozmowy.[/QUOTE]....... jasne :)
  13. [quote name='Energy']Odpowiedź weta dotycząca gorsetu już padła na wątku, nie jest potrzebny.[/QUOTE] Ok - nie doczytałam , dziękuję :)
  14. Odwiedzam ,Kajtusia :)
  15. [COLOR=#800080][FONT=times new roman][SIZE=4]CELINKO WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!! SZCZĘŚCIA, ZDROWIA, WSZELKIEJ POMYŚLNOŚCI I RADOŚCI!!![/SIZE][/FONT][/COLOR] [COLOR=#800080][FONT=times new roman][SIZE=4][IMG]http://www.beruska8.cz/hvezdicky/hvezdicky2/55.gif[/IMG]I JESZCZE SPEŁNIENIA WSZYSTKICH MARZEŃ :)[/SIZE][/FONT][/COLOR] [IMG]http://www.beruska8.cz/jidloapiti/sklenicky2/34.gif[/IMG] [IMG]http://www.beruska8.cz/jidloapiti/dorty2/44.gif[/IMG] [IMG]http://www.beruska8.cz/hvezdicky/hvezdicky2/26.gif[/IMG]
  16. I tak pewnie, razem za TM czekają na swoją mamusię [url]http://img502.imageshack.us/img502/1029/20100413578.jpg[/url] piękna, wzruszająca harmonia.... Berni, przytulam... [IMG]http://www.beruska8.cz/svicky/svicky2/67.gif[/IMG]
  17. Trzeba przyznać, że .... Piękne! ...samo ciśnie się na usta, po prostu...Księżniczki:loveu:.... a Gangusia... wszystko ma na oku;) [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/1093/ruda5.jpg[/IMG] Całuję, przytulam nasze cudne Księżniczki i Rambusia też:calus:... ależ on ... Błogosławiony, między niewiastami;)
  18. [quote name='Isadora7']Gniewcio w wersji świstak do zacałowania, jak i dzieciaki.[/QUOTE] ...jak ja bym go całowała...miziała....czochrała:eviltong:... Amelciu jakie słodkie kosi, kosi:loveu: czy to magia imion?... że Amelki są takie śliczne! te oczki .... [IMG]http://images10.fotosik.pl/3029/d19cb59120fdc2e7med.jpg[/IMG] Ciekawe co tak apetycznie zajadają muszkietrki?....
  19. no... i oto chodziło;) ustawić... się w życiu:eviltong:!!...
  20. I ja jeszcze wpadam z życzeniami [COLOR=#ff0000][SIZE=2][B]....Wszystkiego Najlepszego!!!! Ruda ślicznotko Tobie to już ,chyba lepiej być nie może!!!!... ale życzę Twojej ukochanej Pańci, spełnienia wszystkich marzeń!!! i jeszcze ,żeby ten ogrom dobroci, który uczyniła, powrócił do Was!!![/B] [/SIZE][/COLOR][COLOR=#ff0000][SIZE=2][IMG]http://stronka-agusi.pl/obrazki/0239.gif[/IMG][/SIZE][/COLOR][COLOR=#ff0000][SIZE=2][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/9316/25za1.gif[/IMG] [/SIZE][/COLOR]
  21. Witam się cieplutko:lol:
  22. Bardzo się przydadzą:) nie wytrzymałam znowu, złapałam wszystkie wyniki Jasi i poleciałam do weta, opowiedziałam historię Trotylka [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237271-♡♡♡-Jamnikowaty-TROTYLEK-bez-oczka-postrzelony-moczówka-prosta-POMOCY-♡♡♡[/URL] i spytałam, jakie jest jego zdanie o ... zastosowaniu tego samego leku u Jasi?... skoro ciężar moczu jest jednakowy?... leczenie Minirinem nie przyniosło skutku ale też nie wiadomo czy dawka terapeutyczna była dobrze dobrana?... czytał? studiował? Jasi wyniki... i powiedział ,że sam nie podejmie decyzji?!.. musi wszystkie badania Jasi pokazać profesorowi, ponieważ potrzebuje konsultacji czy zastosowane leczenie nie będzie miało wpływu na inne narządy, nie chciałby suni w żaden sposób zaszkodzić!... i chyba jeszcze bardziej go lubię;).... czekamy do poniedziałku...
  23. [quote name='paula_t']Ale byłoby cudownie!!! Będę trzymać kciuki z całych sił :)[/QUOTE] ...wstrzymuję oddech...
  24. Miód na serce... taki Froduś!...i takie opowieści!... [IMG]http://images35.fotosik.pl/1740/a2cd0b5e8e23b707.jpg[/IMG] ps... tak w biegu się tylko wtrącę w dyskusję....to tylko w trosce o dobro chłopaka... jeśli chodzi o gorset to też jestem na tak! rzecz w tym ,że zakłada się go tylko, czasowo w okresie rekonwalescensji i ograniczając pewne sfery ruchowe pomaga w procesie gojenia!.. jakoś tak to jest!... a nie ma możliwości np wypożyczenia takiego gorsetu w lecznicy?...
×
×
  • Create New...