Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Content Count

    61,992
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. Dzień dobry! ... i dobrze zaczynamy Nowy Tydzień
  2. Dzień dobry! ... i dobrze zaczynamy Nowy Tydzień Biżutkowa nie jestem ale pooglądam,podrzucę z przyjemnością :)
  3. anica

    DO USUNIĘCIA

    Dzień dobry! ... i dobrze zaczynamy Nowy Tydzień
  4. Dzień dobry! ... i dobrze zaczynamy Nowy Tydzień
  5. Cieszę się że Tosia ,szybko 'chwyciła' jak być grzeczną dziewczynką :) ...a z psem ... naprawdę współczuję :( ... sama nie wiem co powiedzieć?... chyba że najlepiej by było żeby go ktoś szukał....
  6. Tysiu, są takie sytuacje w życiu ,że czasem jest bardzo ciężko zachować ...taktowność, naprawdę :) że przytoczę ... „Bo widzi pan, jak się ma taką sztukę przed sobą, to niełatwo zachować kulturę.” – Leszek, „Daleko od szosy”
  7. Sowo, kochana to nie tak! oni nie przyszli sami!...oni zostali zmuszeni ,poprzez interwencję TOZu a po drodze, zawalili kilka wizyt ,terminów ,badań w tym umówionych przeze mnie! "przećwiczyli" kilka osób, biegających na czwarte piętro i z powrotem, nie wpuszczali ludzi do domu i zawsze.. był ktoś inny obarczany winą! kłamstwo, goni kłamstwo!.. ustaliliśmy, że obchodzimy się z nimi jak z"jajem" tylko dla dobra Maksia! ja domyślam się że wetki uprzedzone opinią, która wyprzedziła pana jak do tego zobaczyły oko Maksia... powiedziały co myślały! człowiek jest tylko człowiekiem...
  8. ... Dziękuję ,widocznie nie doczytałam :) ... ale ci ludzi zasłużyli na największą reprymendę jak nikt inny! ... ja raczej sądzę ,że dla nich każdy "powód" do mataczenia jest dobry?! przecież oni nie poszli z Maksiem z własnej woli do lekarza zostali do tego zmuszeni , przecież tak to było! .. podejrzewam ,że wizyty umawiane były przez p Joannę ,kilka razy i nie dotrzymywane terminy!... wetki na pewno ,'wyrobiły' sobie opinię, ja tego pana poznałam osobiście i pisałam wcześniej o jego zachowaniu, jestem przekonana ,że gdyby nie interwencja p Mateusza ... to dalej Maksiu nie byłby leczony!... zawalili termin zabiegu!... to kto ma być winny?!.. wetka! jakież to typowe! naprawdę ,proszę mi wierzyć ,nie wysnuwałabym tak daleko idących wniosków, gdybym ,sama nie uczestniczyła w ich kłamstwach i mataczeniu! może nie będę przypominać swoich pierwszych postów jak sugerowałam po co pan na początku przychodził do sklepu! jakiej pomocy oczekiwał? ja nie winię ,wetki! zasłużyli sobie!.. raczej myślę ,że musimy ,bardzo mocno kciuki zaciskać....żeby znowu kolejnego numeru nie wycieli!
×
×
  • Create New...