Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Posts

    62499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. Ja również napisałam! Bogusiu ,myślę podobnie, jeśli będziemy rozmawiać o problemach ,to w końcu ktoś nas usłyszy! dość często powtarzam... MILCZENIE OZNACZA PRZYZWOLENIE! tutaj również można to powiedzieć ;) Nasza NIEZAWODNA, KOCHANA , Isadora7 :) Dorotko, zmieniasz Świat na lepszy! I ja tak samo :) Malagasiu, kochana , ZAWSZE! przecież nasza Matka ,Dorota od jamników, nawet jak nie może pomóc, to i tak pomoże Tolu, kochana przecież w Tobie jest.... MORZE NADZIEI
  2. Jasieńka[*] mija czas , kiedy minie piętnasta... minie kolejny rok, jak pobiegłaś za TM...nawet nie pamiętam, który to?! ale boli tak samo! tęsknię....
  3. Dziękujemy z całego serca,....prawie jestem spokojna ,że zdążymy z pomocą ;) ... i na wszelki ,wysłałam numer konta do muza_51 ;)
  4. Eluniu, adres otrzymałam ,Dziękuję/a raczej potwierdziłaś mi ,bo już chyba znam na pamięć! jak się wybiorę do Krakowa to ,siły nie ma , nawiedzę ;) / ... jeśli chodzi o zdjęcia, to przeczytałam na bazarku ,że Poker bez problemów, korzysta z Postimage , znasz?
  5. Mdk8, kochana proszę wyślij numer konta do muza_51 też chciała by wspomóc Rexa grosikiem , może jeszcze wyślij do mnie ,numer konta to ja ,będę podawać , gdyby ktoś jeszcze chciał nam pomóc ,żeby Ciebie nie męczyć :)
  6. Udostępniłam , mam nadzieję, ponieważ dopiero zaczynam swoją przygodę z FB i jeszcze nie wszystko mi wychodzi :) Moja stała dla Roxuni za listopad poleciała :)
  7. I kto by to pomyślał? że można się cieszyć z ...łobuzowania ;) Eliczku, widzę że chcesz zacząć bazarek dla Arusia, gdzieś mi wątek wcięło i zwyczajnie ... zapomniałam :( trzeba będzie się sprężyć i dokończyć co zaczęłam, przyślij mi kochana na PW adres na który mam przysłać paczuszkę?
  8. Chciałabym prosić ,wszystkich ,którzy tu zaglądają o rozpowszechnianie , rady? co jeszcze możemy zrobić w niecnym procederze testów na zwierzętach, uważam że Świat powinien zobaczyć jak te zwierzęta są bestialsko męczone ,maltretowane a ich cierpienie nie ma końca :( Jest XXI wiek i są inne możliwości,/ tak po krótce/ - Rozwój wiedzy biologicznej i związany z nim postęp medycyny jest naprawdę imponujący. / np. są badania zmierzające do tego, żeby eksperyment na żywym zwierzęciu zastąpić eksperymentem na komputerowym modelu " eksperyment in computo" , można też podstawowe informacje, uzyskać korzystając z tak zwanych eksperymentów in vitro. terminu tego nie należy tutaj kojarzyć z zapłodnieniem in vitro, odnosi się tutaj do wszelkich doświadczeń, w których wykorzystuje się żywe komórki i tkanki (zwierzęce albo ludzkie) wydobyte z ciała dawcy i utrzymywane przy życiu w szklanych naczyniach, czy jeszcze inny, gdzie żywe komórki mogą być wykorzystane do produkcji nowoczesnych leków opartych na nanotechnologicznych materiałach i in. / Proszę powiedzmy swoje stanowcze NIE! powiedzmy że nie chcemy i nie będziemy kupować towarów ,testowanych na zwierzętach!!! po prostu ,zróbmy COŚ?! chociaż niech każdy z nas spróbuje....proszę.... . Teraz jest głośna sprawa w Niemczech: https://www.popularne.pl/testy-na-zwierzetach-w-niemczech/?fbclid=IwAR31DpkOXki2lTShrVp5NPK7YYS4IOTtan8_NtIaNV7C64bmVU2BhISBuEQ Oraz o koncernach tytoniowych (to warto wiedzieć zwłaszcza jak ktoś z Was pali): https://www.jestpozytywnie.pl/testuja-papierosy-na-psach/3/
  9. Super, Dziękujemy :)) Z takimi... pseudodomami, nigdy pewnosci nie ma! ale skoro Dora im określiła termin-listopad to pewnie zaczekają? Oby! Jasne! sytuacja jest teraz dla nich jasna, określiłaś się terminem to pomaga, nawet u takich... bo nie protestowali To jest super oferta! możemy już zacząć zaciskać
  10. Dora czy to jest może ten moment, żeby zabrać Rexa? przepraszam , nie chcę niczego pospieszać ale ... miałam sunię , której nie zdążyłam pomóc , niestety nie ufam .... takim pasibrzuchom :(
  11. Mdk8 ,Wielkie dzięki, i ja mam taką nadzieję! pomimo tych wszystkich okropnych wieści, które potrafią zdołować okrótnie... trzeba się podnieść i ratować te nieszczęścia ,które stanęły na naszej drodze.... czasem to jest naprawdę trudne, ale wspólnie zauważyłam ,zawsze jakoś dajemy radę :) Nie przepraszaj kochana, uważam że trzeba szukać pomocy gdzie się tylko da! i jaka przychodzi nam do głowy! trzeba przynajmniej próbować! ja mam taką ,przynajmniej nadzieję ,ze jak się pokazuje ludziom ,światu, jest iskierka nadziei że ... znajdzie się ktoś, kto będzie w stanie "coś" zrobić! kiedyś usłyszałam że ... milczenie, oznacza przyzwolenie! i ... coś w tym jest?! ... spróbuję zajrzeć w odpowiedniej chwili, może uda się coś?, cokolwiek? ja bardzo słabo poruszam się po FB, potrzebuję jeszcze trochę się nauczyć Eliczku jak jesteś to już jest dobrze! bardzo dziękuję że zajrzałaś, jak jak znajdę chwilkę będę prosiła Ciebie o kilka wskazówek na FB :) Zastanawiam się czy jednak nie wysłać! przecież te fakty... zdjęcia są niezaprzeczalne! wprawdzie nie byłam w stanie przeczytać wszystkiego, jest to proceder tak przerażający i szokujący że nie dałam rady! :( ale po tym co zobaczyłam, nie mam żadnej wątpliwości że to są prawdziwe fakty! może jednak trzeba im pokazać bo nie wiedzą??
  12. I ja również! Mari ,kochana musi być dobrze, nie ma innej opcji! Ciepłe myśli przesyłamy :))
  13. Po długim rozważaniu i przeliczaniu i żeby nie przedłużać tego rozliczenia, udało mi się przekonać Figunię ,żeby przyjęła pieniążki , ponieważ poniesione koszty utrzymania Lakusia i tak były większe , Ania jak się okazało nie odliczała pieniążków za wizyty czy leki, kropelki ,zastrzyki ,które na początku musiał dostawać ,przez te biegunki, nie były liczone jego miski czy też szelki ,smycz, a jedzonko miał z najwyższej półki, od marca do października to jest osiem miesięcy, gdybyśmy kwotę 1100zł podzielili na 8 to daje nam 137,50zł miesięcznie, to chyba naprawdę niewiele ,jeśli mamy pod opieką 40kg psiaka, zresztą przecież wiemy ,że jak tylko wróci to przygarnie kolejną bidę , zrozumiałam że taka ,też jest wola wszystkich ,którzy wspierali Lakusia, proszę jeśli ktoś ma jeszcze jakieś pytania, po prostu napisać :) Eluniu, żeby nie pominąć naszych wrocławskich staruszków, ja proponuję , zrobić za jakiś czas bazarek, właśnie dla nich, teraz będę chciała dotrzymać słowa i zrobić z Elik kolejny dla Aureliuszka, kolejny będzie na nasze staruszki, uważam zresztą że to naprawdę piękna idea, żeby zadbać też czasem właśnie o nie, nasze ,najbliższe sercu i lokalnie :) .. nie chciałabym obiecywać ale ... ponieważ zalogowałam się na FB / wyjaśnię dlaczego , chociaż nie do końca podoba mi się FB / a wiem że tam się robi ... zrzutki czy jakoś tak? jeśli nasza kochana Cancer lub Elik nauczą mnie jak to robić ,to pierwsza jaką zrobię to będzie właśnie na nasze , wrocławskie staruszki.
  14. I moje również! ja tak myślałam ,że jeśli rodzinka zgodzi się na adopcję, to .... będzie to wymarzony domek dla niego! Anulko, podpowiedz komu przepisać te ogłoszenia? Ja chyba uwierzę że.... Lacky to szczęściarz Aniu ja obiecałam ,Małgosi że wiosną jak wrócisz to ich odwiedzimy ... i jeszcze ,jeden dzień dłużej!
  15. Lakuś sam się bardzo pilnuje na spacerkach po lesie, które bardzo lubi :) ... bardzo też lubi zabawy, chyba te z człowiekiem , najbardziej :) ... faktycznie woli być ' w cieniu ' unika słoneczka, nawet jak są to ostatnie promienie w tym roku ;) Serce mi rośnie ,jak na niego patrzę :))
  16. Ja podobnie myślę :) pieniążki powinny trafić do Figuni, moje koszty jeśli były to były jakieś minimalne i daruję je dla Lakusia ze szczerego serca, będę rozmawiała z Figunią i może uda mi się ją przekonać ,że pomoc jaką Lakuś od niej otrzymał jest nieoceniona i to że ma domek to jest Jej najbardziej zasługa, że jednak chociaż częściowy zwrot kosztów powinna przyjąć ,ponieważ Lacky to naprawdę jest duży pies i te wydatki były jednak spore. Prawda, tutaj wszyscy jesteśmy zgodni :) A my dziękujemy, Wszystkim ,którzy byli z nami Oczywiście, Anulko :) może ,akurat te ogłoszenia, przyniosą szczęście innemu pieskowi. Nie ma takiej opcji ;) Dokładnie tak :))
  17. Pod wpływem tego co zobaczyłam Tysiu ,chyba szok jaki to spowodował! zarejestrowałam się na FB uważam ,że nie powinniśmy, spokojnie przejść obok! niewyobrażalne cierpienie tych zwierząt należy pokazać całemu światu gdzie się da!!! i protestować gdzie się da!!! bezsilność potrafi doprowadzić do rozpaczy , pięści się same zaciskają a z oczu płyną same łzy, jakim potworem potrafi być człowiek! na razie na FB poruszam się jak dziecko we mgle, nie radzę sobie ale poproszę o pomoc naszą kochaną Cancer i będziemy rozsyłać, przecież ten proceder to hańba dla ludzi! zacznę od siebie, wymyśliłam że napiszę do Zooplusa, prośbę o zgłoszenie protestu w tej Hańbiącej sprawie, uważam ,że zasygnalizowanie ,nawet zainteresowania ,może mieć znaczenie, nie byłam w stanie ,przeczytać wszystkiego ale szukając kontaktu do Zooplusa , natknęłam się na taką akcję, może jeśli nie w przypadku Rexa to jednak ,może teraz jak idzie zima warto wiedzieć o takiej akcji ? https://blog.zooplus.pl/2019/10/09/zerwijmy-lancuchy-2019/ ... przepraszam ale naprawdę jestem zszokowana :(
  18. Pięknie , Dziękuję zabieram się za ćwiczenia z Taksunią i w razie pytań ,będę pisała na priv :)
  19. Czuwaj nad nim , rozumiem że macie jakiś kontakt z właścicielem? chociaż spróbujmy ,pozbierać deklaracje , nadzieja umiera ostatnia? No to będziemy zbierać, może jakimś cudem się uda!? Niestety jeszcze dzisiaj wyjeżdżam na szkolenie wracam we wtorek, jeśli będzie dostęp do netu, zajrzę , podziękuję wszystkim ,którzy skorzystali z zaproszenia i mogą pomóc i zobaczymy ,czy Reks ma szansę ? Rozumiem i dziękuję za chęć pomocy :)
×
×
  • Create New...