-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anica
-
Raczej znajdzie! otrzymałam na PW wiadomości od kilku osób, niestety w podobny sposób oceniających naszą koleżankę, niestety ,bo ... smutne że jednak ,sama sobie , wystawiła taką "laurkę" :( ... wszyscy jesteśmy ,podobnego zdania :) Z tego co widzę to zdecydowanie Tak! z tego co pamiętam to sama operacja ,kosztowała kilkanaście tysięcy a później jeszcze rehabilitacja , wizyty dodatkowe... nie mam pojęcia skąd ta kwota 5500,oo?? Bardzo , Dziękujemy Elu, pieniążki dla staruszków, piękna ideea :) czy ktoś ma jeszcze jakiś pomysł?
-
Czy to .... jest na pewno, Orionek, może podmienili ? Super zdjęcia, już się częstuję :) Sowo, kochana czy ja dobrze zrozumiałam /moja Taksunia, potrafi kilka godzin ,nawet 7-8 w podróży tak się kręcić, dokładnie jak Orionek na filmie ,ona jeszcze dyszy, kiedyś były jeszcze wymioty/ ma być komenda siad, dostaje smaczek, jak zaczyna się kręcić , to wysiadamy z auta? problem jest taki że ona siedzi spokojnie dopóki auto stoi , dopiero kiedy ruszamy ,zaczyna się przemieszczać i dyszeć? czy mamy się zatrzymywać, wysiadać z auta, później z powrotem na siedzenie, siad -smaczek? czy tak ,to ma wyglądać? Przepraszam ,że męczę ale naprawdę szkoda mi jej, my bardzo często podróżujemy a ona z nami.
-
Dora musimy zacząć zbiórkę i podać konto, są chętni do pomocy i nie możemy Reksa teraz zostawić, może napisać że szukamy Skarbnika / ja do czasu znalezienia mogę zacząć zbierać , później przekażę uzbieraną kwotę / i jak dobrze rozumiem, nie mamy dla niego hoteliku? może trzeba szukać ? może jak proponuje Agat21 w Psiej chacie? bardzo się boję żeby ten człowiek go nie uśpił :(
-
Anusiu już tyle zrobiłaś, że może teraz złap oddech a ja napiszę , Dziękuję za wszystko kochana Aniu Dokładnie Tak! tak żeśmy sobie z Anią po cichutku marzyły Też tak myślę! ja wiem ,że Ania nam tego nie powie ale na pewno ,sporo ją Lakuś kosztował ;) Imię Laki pozostało :) Lakuś w jest bardzo grzeczny, ma swoje posłanko ale chyba przez pierwsze dni kładł się tylko na kocyku od Figuni, jeśli chodzi o kanapy to raczej tak średnio, Figunia mówiła ,że nie chciał wchodzić do łóżka ,wolał jej "pilnować" na podłodze, Anulko obiecuję dopytać ,jak jest teraz, bo to przecież mogło się zmienić / w sensie -jego zachowanie / Dopytam ,przy kolejnej rozmowie :) To prawda radość ogromna!... tylko dlaczego jak Małgosia zadzwoni, zanim odbiorę to.... mam lęki! normalny ogromny, lęk! i dopiero po chwili jak zaczyna mówić, słysząc radość w jej głosie i te wszystkie ciepłe słowa, zaczynam najpierw ... łzawić a później dopiero się cieszyć!.... ogromne emocje
-
Muszę jednak napisać....jasno i po prawdzie / zastanawiałam się jak to napisać i jak to ugryźć, ponieważ sprawa z pieniążkami Lakusia jest?.... może najlepiej napiszę o co chodzi, ponieważ jeśli chodzi o pieniądze to myślę ,że lepiej jak będzie "transparentny obraz" przeinaczanie byłoby wobec osób , które tyle nam pomogły byłoby, po prostu nie Fair! Ponieważ ,Figunia odmówiła pokrycia Jej wydatków na wyżywienie Lakusia a przecież ,Lacky miał gotowane jedzonko ,smaczki że o innych wydatkach nie wspomnę, pomyślałam sobie ,że może te pieniążki ,które zostały po Lakim czy nawet jakąś część ,można by spłacić Figuni dług jaki został u niej zaciągnięty na operację Kraksy :( / Tak wiemy! bardzo kontrowersyjna sprawa, nasze zdanie jednak w tej chwili już nie ma znaczenia, ponieważ wiemy jak to się skończyło :( niestety fakt jest taki ,że zbiórka na operację ,szła bardzo słabo! czas naglił ,koszty były ogromne i Figunia zaproponowała pożyczkę, ponieważ brakowała znaczna część kwoty, Ania ją pożyczyła, to znaczna kwota i niestety wszystko wskazuje na to ,że Nie-prędko zobaczy swoje pieniądze :( / w tej chwili widzę zbierane są pieniążki na pokrycie pochówku i faktury ale słabo to wygląda :( Proszę przemyślmy razem ten temat , chciały byśmy żebyście wszyscy wyrazili swoje zdanie w tym temacie, ponieważ to dzięki waszej pomocy Lakuś uzbierał tak znaczną sumę i uważam że to Wy decydujecie co zrobimy z kwotą 1100,oozł ,ponieważ są osoby ,którym należą się szczególne podziękowania, ale jednak nie chciały byśmy nikogo pominąć, nie będziemy wyszczególniać , Dziękując wszystkim :) Apel: Zrzutka na opłacenie pochówku i faktury za leczenie Kraksy od Ulv https://zrzutka.pl/55ut6z?gclid=EAIaIQobChMIzfyY2c6M5QIV0NQYCh0wmQ--EAEYASABEgJNyvD_BwE
-
Ja wierzę że ... Lacky o to zadba! ;) Pozostaje jeszcze kwestia pieniędzy! 1100,00zł musimy rozliczyć te pieniążki, ponieważ po rozmowie z Małgosią, odebrałam to tak ,że oni sami będą finansować kastrację i badania Lakusia :) / Małgosia sama przypomniała że są gotowi na spisanie umowy adopcyjnej, ponieważ w tym konkretnym ,przypadku jestem pewna ,że nie będzie ''niespodzianek'' przypomniałam temat... badań i kastracji ,które są jeszcze przed Lakusiem i taki zawsze jest warunek adopcji! / oczywiście dodałam że Lacky ma uzbierane swoje pieniążki i koszta będą pokryte! na co Małgosia odpowiedziała, że... mamy swojego lekarza ,któremu ufamy, chcemy dać Lakiemu , trochę czasu ,żeby go teraz nie stresować i porobimy wszystko! dobrze poczekamy, odpowiedziałam, .... Aniu, poradzimy sobie ,sami , odparła Małgosia :) skoro tak, to musimy zdecydować co zrobić z pieniążkami ,które Figunia zostawiła u mnie, nie będę ukrywać że mocno mnie zaskoczyła! ponieważ . myślę że wyżywienie Lakusia musiało więcej kosztować, przez ten czas ,kiedy był u Ani ... ja mam pewne przemyślenia, jednak chciałabym spytać czy macie jakieś pomysły na przeznaczenie tych pieniążków?
-
Kochani spieszę podzielić się z Wami kolejnymi dobrymi wiadomościami, ponieważ po kolejnej rozmowie z Małgosią, słyszę tyle ...."miłości" w jej głosie, że serce mi rośnie a oczka wilgotnieją ,tym razem z radości! już po paru dniach jest takie AJLAWIU że ,żadna bomba tego już nie rozerwie! Lakuś chwycił rodzinę za serducho jak nic , oni chyba wszyscy czekali na siebie ,całe życie! piszę i płaczę... a dlaczego? sama nie wiem? może właśnie dla tego... że dla takich chwil, właśnie jest warto żyć! ....że jestem szczęśliwa, że wszyscy ,nawzajem obdarzą się szczęściem,radością i cudownymi chwilami razem już nawet Gizmo jest spokojniejszy Małgosia zauważyła ,że .... Lacky chyba wziął go nawet w obronę!? jak się tylko spotkają i Gizmo zaczyna go obszczekiwać, zaraz wszyscy karcą Yorka a wtedy odzywa się ,szczeknięciem Lacky... dajcie spokój! przecież sam sobie z nim poradzę Bibi to na przywitanie liże Lakusia po pycholu, jak się jakiś czas nie widzą :) najgorzej jak na razie jest z kotami, jeden nie wychodzi z ukrycia a Trufla jak zobaczyła Lakiego , zjeżyła się ,wygieła w pałąk i zaczęła prychać! Lacky szczeknął ,raz ostrzegawczo! i Trufelka dała dyla! i nie widać jej trzeci dzień, Majeczka zaczęła się już martwić ale ja myślę ,że siedzi gdzieś na strychu i obserwuje co się będzie działo? kto, to z nimi zamieszkał? Wczoraj rano Lakuś przywitał , Małgosię smyczą w pycholu / dotychczas, codziennie około 7rano ,spacerowała z nim po lesie/ czy to nie jest ... Najwspanialszy ,Owczarek na świecie
-
Poczekajmy ,może ktoś będzie mógł? może nasza kochana Havanka, jej bazarki są takie .... profesjonalne! ja się w takim razie zabieram za zaproszenia :) Wiem o czym piszesz! :( u mnie jest podobnie! moje życie się zmieniło ... nieodwracalnie! odkąd pojęłam ile krzywdy człowiek potrafi wyrządzić tym bezbronnym tak zależnym od nas stworzeniom.... które przecież tak samo czują, cierpią i kochają jak my :( Oleńko, kochana to przecież nie o odporność chodzi! ludzie jak wiedzą ,że pomagasz to zgłaszają, zgłaszają, zgłaszają! a Ty , ty nie potrafisz już normalnie funkcjonować, bo wiesz! nie wiesz co możesz zrobić! jak pomóc? ale wiesz że dzieje się krzywda i.... musisz coś zrobić!... straszne to jest!!! :(
-
I ja również w biegu, zajrzę do ślicznotki :)
-
Lakcky ,pozdrawia :) widać ,że jest trochę spięty ale .... pychol uśmięchnięty :)) Pierwszy dzień ,czyli 'Poznajemy się' Gizmo na przywitanie oczywiście obszczekał Lakusia, który go kompletnie zignorował, gdzieś od wczoraj, 'poznikały' koty ale poza tym, wszystko OK :) I ... dzisiaj był już pierwszy spacer po lesie, Lacky spokojnie chodził z Małgosią nie było to długo ale spisał się na medal, po drodze obszczekały go psy sąsiadów co zupełnie zignorował :))
-
Jasne ,że się zdarzają! Oby dwie, mocno przeżyłyśmy ten fakt, odebrania Lakusia, chyba najlepiej to oddaje co napisałaś! "na żywca i bez znieczulenia" :( nawet nie chcę myśleć co on czuł :( a wszystko przez ten pośpiech, robienie kilku rzeczy na raz... dopiero w trakcie naszej rozmowy, pomyślałam że przecież .... mogłam poprosić Krzysia, żeby pojechał za Wami i później wrócił z Tobą , Aniu, niestety jż wtedy byli w drodze! to jest kolejny dowód że muszę zwolnić i coś zmienić! bo niestety czasu nie można cofnąć a Przepraszam , czasem brzmi pusto :( I ja się dołączę Aniu, czasem 'Dobra rada' i 'Być' może być ,cenniejsze od pieniędzy :) Prawda? i niech z każdą chwilą ,będzie tylko lepiej Aniu, to pełna współpraca ,daje sukces! bardzo Ci Dziękuję za te ciepłe słowa, ale powtórzę się raz jeszcze z podziękowaniami, pokreślę Twoje poświęcenie , przecież to Twoja wyjątkowa pomoc i opieka dla tego ,kochanego psa ,pozwoliła znaleźć mu domek! to Ty ,męczyłaś się z nim, przez całe upalne lato, to Ty, nigdzie nie wyjechałaś w tym roku, to Ty byłaś z nim, kiedy szalał ,kiedy sunie dookoła miały gody i tak mogę jeszcze długo wyliczać, dziękuję Aniu Tysiu, kochana , dziękuję i Tobie również za te ciepłe słowa i za pomoc dla Lakusia , razem zawsze możemy więcej! I Tobie , Bogda , kochana również dziękuję za pomoc dla Lakusia i jak najbardziej , zaciskamy , zaciskamy i na Dobre wieści czekamy! :)))
-
Nie przeszkadzają! wręcz kocha zwierzęta, mogłabym trochę poopowiadać, ale z pisaniem... to trochę za dużo ;) Dziękuję pięknie za serdeczne myśli :) dom i ogród jest duży, dobrze ogrodzony ,ponieważ oprócz ich psów i kotów, chodzi o to ,że to jest wieś i mogły by również do nich wtargnąć na posesję inne zwierzęta, jak zauważyłam to u Małgosi i Janusza wszystkie decyzje są bardzo przemyślane i wspólne dla całej rodziny, może żeby nie zamęczać ,swoim opiniowaniem, uważam ich za jednych z najwspanialszych ludzi jakich poznałam! pomimo że to nie dogomaniacy adresatki nie kupiłam byłam w dwóch sklepach, Małgosia powiedziała ,że na razie weźmie od Gizmo. Tyś(ka) jak się kocha to się zrobi Wszystko! a ta rodzina się naprawdę kocha! jeśli wszystko się uda! to Lakuś będzie miał Najwspanialszy domek na świecie!! Obiecuję :) a tak w ogóle to Tatę będziemy odczulać! zresztą myślej o tej Pani doktor, którą polecałam Tobie , byłaś? Tak! zgoda jest od samego początku! może tak szybciutko dodam ,że to właśnie Janusz przedstawił rodzinie Lakiego :) był chyba, akurat u mnie jak rozmawiałam z p Kasią i okazało się że prawdopodobnie adopcja nie dojdzie do skutku, miałam łzy w oczach i .... wyżaliłam mu się i nawet nie wiem jak to się stało, że w akcie chyba desperacji spytałam.... a Ty nie adoptował byś Najwspanialszego Owczarka pod słońcem??? czy jakoś tak było?? jego odpowiedź była.... Małgosia zawsze kochała Owczarki.. ale wiesz jak u nas jest... ale spytam? porozmawiamy? ale nic nie chciałbym obiecywać... Figunia kochana jest... chyba troszeczkę zszokowana, ... dzisiaj ok 13,30 Janusz z Małgosią mają przyjechać po Lakusia, boimy się tego z czysto technicznych powodów! jak to przeprowadzić??? i widzę że .... już tęskni!
-
Pomyślałam sobie że na razie, nie będę robić ogłoszeń na OLX i ogłosiłam jeszcze Orionka na LENTO , GUMTREE i BAZOS https://lodz.lento.pl/amis-jest-pieknym-psem-z-charakterem,8389187.html https://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenieta/jelenia-gora/amis-jest-pieknym-psem-z-charakterem-szuka-swojego-domku-na-zawsze/1006091823690910489744509?utm_medium=email&utm_source=system&utm_campaign=ad-activated-notification&utm_content=visit-ad https://www.bazos.pl/moje-ogloszenia.php https://zwierzeta.bazos.pl/usun/144077.php
-
Ja już postaram się nie ''edytować'' ogłoszeń , najpierw OLX przysłał mi powiadomienie ,że ogłoszenie jest już widoczne by już po chwili przysłać na mejla - Twoje ogłoszenie zostało usunięte Wiadomość dotyczy ogłoszenia: Amiś jest pięknym psem z charakterem, szuka swojego domku na zawsze o ID 546693044. Taki sam przedmiot lub usługa jest już w naszym serwisie Twoje ogłoszenie zostało usunięte, ponieważ dodałeś ten sam przedmiot lub usługę, który znajduje się już w innym ogłoszeniu. Sprawdź ogłoszenie, które znajduje się pod tym linkiem: Śliczny ,aktywny i mądry Amik szuka swojego domku Dotyczy ono tego samego przedmiotu / usługi, co Twoje. Pamiętaj, że jest to niezgodne z Regulaminem. Więcej o powodach usunięć znajdziesz tutaj