Cieszę się,że piesio się po mału zadomawia. Wczoraj miałam przyjemność go zobaczyć,Beatka zajechała do mnie po drodze,porozmawiałyśmy przy samochodzie,a piesek siedział w aucie.nawet się łobuziak zamknął od środka,musiał interweniować mój mąż. Mały jest bardzo ładny,przyjazny,wesoły,no i napewno nie jest staruszkiem,jest w sile wieku.