Yogi dzisiaj gości u mnie,jest śliczny,kochany,bezproblemowy.
Zgadza się z psami,a najbardziej uwielbia głaskanie,prosi wręcz o nie.
Teraz sobie śpi,bo zostaje na noc.
Śpi bardzo czujnie,przy najmniejszym hałasie,budzi się i bacznie
obserwuje,ten strach z bezdomności jeszcze w nim siedzi.