Jump to content
Dogomania

azalia

Members
  • Posts

    7825
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by azalia

  1. Ależ on jest ładny,ma taką oryginalną urodę,wierzę że znajdzie dom.
  2. Trzymam kciuki za zdrówko Norci i Daszki,bądźcie dzielne.
  3. Przykro mi lolka,ale niczego się nie dowiedział mąż bratanicy.Sąsiedzi nie wiedzą do kogo należą psy,albo nie chcą mówić.Ja pojechałabym w niedzielę,żeby popytac,ale nie wiem czy mąż się zgodzi jechać.Ja w takich sytuacjach się nie zastanawiam,ale zawsze człowiek musi być uzależniony od kogoś.Gdybyś jechała to mogłabym z Tobą pojechać,gdybyś chciała i dołożyłabym się do paliwa.Dzisiaj pojechałam zawieźć tej suni,o której pisałam karmę i niestety nie zanalazłam tych kobiet.O takim numerz są 2 bloki,pytałam,pukałam i nikt nic nie wie,moża spały pijane.Chyba nie byłyby takie perfidne i głupie,żeby mnie wykiwać z adresem,przecież nie mają czym karmić małej.Chciałam jeszcze jej zastrzyk hormonalny zafundować,bo w czerwcu będzie kolejna cieczka i znowu szczeniaki,ale pojadę tam jeszcze kilka razy,ja tak łatwo nie odpuszczam.Lolka,a co Ci powiedział kierownik schronu w Jeleniej?
  4. Misiaczku kochany,poczekaj jeszcze troszkę,wierzę,że domek się znajdzie.
  5. Arturze,a gdzie Norbi pojechał?Czy będzie możliwośc kontaktowania się z właścicielami,aby popytać o pieska?
  6. Jurandziku kochany,obyś znalazł domek,pieniądze wysłałam.
  7. Dzwoniłam dzisiaj do bratanicy,teraz jest u weta z psami,ale obiecała,że spróbuje się czegoś dowiedzieć.MUsi tam pojechać,bo tam póki co nie mieszka.
  8. Iga-ślicznota,ale była kilka zapytań o Irmę,a odpowiedzi brak.
  9. Dziękujemy za dobre wieści.No to chłopak już czysty,wystrzyżony i wyczesany,to i na Rosie robi większe wrażenie.Czekamy na zdjęcia pięknisia.
  10. Teraz mnie oświeciło,że moja bratanica ma domek do remontu w Mysłowie (chyba nie pomyliłam miejscowości,mam nadzieję).Jutro do niej zadzwonię,to może czegoś się dowiem o owczarku i czarnym lub czarnulce.
  11. Ludzie są okropni,zostawiają psy w szczerym polu,żeby pilnowały jakiegoś marnego poletka.Zastanawiam się czy TOZ coś tu pomoże.Na mnie dośc dobre wrażenia zrobiła żona kierownika schronu,jak brałam stamtąd psa,ona chyba działa w TOZ w Jeleniej Górze.Nie wiem czy jest jakiś paragraf na to,że psy nie mogą być na odległym polu.Jak właściciele powiedzą,że są regularnie karmione i dbają o nie.Niestety u nas zwierzęta muszą już prwie umierac,żeby ktoś z jakiejś instytucji się zainteresował.Spróbuję się czegoś dowiedzieć,bo nie znam nikogo z TOZu,popytam znajomych.Dzisiaj miałam taką sytuację,wychodziłam z tesco i zaczepiły mnie 2 kobiety,jak się okazało matka z córką.Chciały pieniędzy,niby na gaz tylko chyba taki do picia,bo już były podchmielone.Była z nimi zabiedzona sunia,mała kudłatka,bardzo zaniedbana,powiedziały że ma 8 lat.Przyzanały,że piją,nie pracują i zaproponowały,żebym zabrała psinkę.Ja,gdybym miaszkała sama nie zastanawiałabym się nawet przez chwilę,zaraz wzięłabym ją do auta,ale mąż i ojciec chyba wygoniliby mnie z domu z kolejnm psem.Stanęło na tym,że wzięłam adres i obiecałam że przywiozę jutro małej karmę,biedulka nawet obróżki i smyczki nie ma,jest bardzo łagodna,cały czas mam ją przed oczami.Będę pytać,może ktoś ją zechce przygarnąć,strasznie mi jej żal,szkoda że nie mogę sama decydować,już by była u mnie maleńka taka niedożywiona.Czy musi być wszędzie tyle tego nieszczęścia?
  12. Soboz4,dowiedz się proszę co u Plameczki tak dawno nie było wieści.
  13. Miło widzieć,że Misio miewa się dobrze.
  14. Dobrze,że właściciel był u weta,a pytałaś Martiko o fryzjera,powiedz mu,że fryzjer zrobi porządek z sierścią szybciej i profesjonalnie.
  15. Trzymam kciuki za udaną operację Delusia,będzie dobrze.
  16. Kochany Maksiu czeka,domku odezwij się.
  17. Kochany Pascalku,bądź szczęśliwy tam gdzie teraz jesteś.
  18. Wątek Bruno jest bardzo obszerny,narazie nie mogę przeczytać całości.Chciałam zapytać,czy schronisko dokłada się do leczenia pieska?
  19. Przejrzałam pobieżnie wątek i szczerze żal mi tej suni,także dlatego że została potraktowana na dogo niezbyt przychylnie.Od 2008 roku wątek liczy tylko 6 stron,przerwy w pisaniu postow nawet półroczne.Brązowa1,założycielka wątku napisała w grudniu 2010,że ona już nie opuści schroniska,nie daje jej już szansy,przykre to.Bywają takie wątki,gdzie jest taka mobilizacja i to nie zawsze z powodu krytycznego stanu psa,że deklaracje zbiera się w tydzień.A tutaj tyle czasu i nic,a przecież można było,szukam opdpowiedzi dlaczego?Zabrakło entuzjazmu,nadziei i czegoś jeszcze,a Trejsi coraz starsza,czeka....
  20. Martiko,ale tej wizyty sobotniej nie zapowiadaj.A z drugiej strony facet jest po prostu niekulturalny,lekceważy Cię nie odbierając telefonów.
  21. Nie przeczytałam jeszcze całego wątku,ale żal ściska serce.Watek założony 4 lata temu,przecież przez ten czas można było zbierać deklaracje i już ją wyciągnąć ze schronu,a tak marnieje biedulka.Czy ona była cały czas ogłaszana?
  22. jak dobrze widzieć Romcia w dobrej formie:lol:
  23. Cieszę się,że Feluś jest bezpieczny i w dobrych warunkach.
×
×
  • Create New...