A nie można poprosić któregoś z pracowników,żeby zadzwonił do właścicielki Batmanka i zapytał czy nie zechce powiedzieć kilku zdań o tym jak się czuje w nowym domu.Czy schronisko nie ma takiego prawa,aby sprawdzić dom?Ale w tym przypadku,jak pracownik wytłumaczy Pani,że piesek miał swój wątek i wszyscy się martwią i są ciekawi,bo wiadomo z adopcjami różnie bywa,to myślę że osoba która kocha Batmanka i chce tylko jego dobra powinna się zgodzić,a może wejdzie na wątek nawet i sama napisze.