U mojej ONki w sobotę zdiagnozowano zwyrodnienie stawów :(
Suka ma niespełna 5 lat, nigdy nie była psem otyłym, dawałam jej suplementy na stawy...
Jednak jak wet mnie poinformował, na psa można chuchać i dmuchać, a i tak może się coś przypałętać :/
Ale do rzecz. Zaraz po diagnozie, pies dostał zastrzyk przeciwbólowy/przeciwzapalny.
Do tego dostałam 6 tabletek Cimalgex 80mg. Pies już w poniedziałek biegał jak nowo narodzony :)
W piątek dostanie ostatnią tabletkę i muszę iść ponownie do weta.
I będę musiała zdecydować, czy chcę jej podawać tabletki codziennie, czy może wybrać tabsy, które podaje się 1x w miesiącu.
I tu jestem zielona, bo nie wiem co wybrać?!
Domyślam się, że i jedne i drugie mocno obciążę organy wewnętrzne :(
Ale coś muszę jej podawać i chcę wybrać mniejsze zło ;) Ktoś pomoże??
Cimalgex, który teraz dostaje nie powoduje ani biegunki, ani wymiotów.
Jedyne co zaobserwowałam, to nadmierne pragnienie, którego w ulotce nie ma jako działanie niepożądane :/