Jump to content
Dogomania

*Magda*

Members
  • Posts

    33712
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by *Magda*

  1. Aga, powtarzasz się :P
  2. A wózek i lekkie kołysanie??
  3. Skopiuję ze swojego wątku, bo nie chce mi się pisać drugi raz ;) Co do Tory to: Dzisiejszy wet dał nam lek, który zawiera glukozaminę, kwas hialuronowy i coś tam jeszcze. Na wątku ortopedycznym, doradzono mi, żebym jednak zrobiła sobie zapas tabsów przeciwbólowych/zapalnych jak będę w PL Jako że wierzę wetce, którą mam w PL, to przed chwilą do niej zadzwoniłam. Powiedziałam co się działo z Torą, że miała robione rtg, co dostała za leki i na ile czasu. Powiedziałam co się dowiedziałam dziś od weta tutaj, co nam dał itp. I otwarcie zapytałam, które leczenie, którego weta według niej będzie lepsze. Prawda stoi po środku :) Według wetki z PL, wet który robił rtg dał mi na tyle czasu leków, żeby pozbyć się stanu zapalnego. Ten wet tutaj dał mi preparat, który ma pomóc odbudować chrząstkę stawową itp. I to też jest dobre posunięcie. Według niej, Tora może już nie odczuwać bólu i ten preparat, który dostałam dziś wystarczy. Ja chciałam zrobić kolejne prześwietlenie za jakieś 3 miesiące. Wetka doradziła, żebym dawała jej ten preparat na stawy przez 3-5 miesięcy. A po 6 miesiącach od pierwszego rtg, zrobić kolejne prześwietlenie. Z tego co mi powiedziała, to 3 miesiące, to będzie zbyt krótki okres między zdjęciami. Tak więc, podaję ten preparat, który dostałam dziś. Jak się skończy, to sobie dokupię w aptece sama. A za pół roku robimy kolejne rtg ;) Oczywiście, jeśli pojawi się ból/kulawizna, to muszę jechać do weta wcześniej. Ufam wetce z PL i zastosuję się do jej decyzji.
  4. Ale ja chcę kinder niespodziankę :) Co do Tory to: Dzisiejszy wet dał nam lek, który zawiera glukozaminę, kwas hialuronowy i coś tam jeszcze. Na wątku ortopedycznym, doradzono mi, żebym jednak zrobiła sobie zapas tabsów przeciwbólowych/zapalnych jak będę w PL Jako że wierzę wetce, którą mam w PL, to przed chwilą do niej zadzwoniłam. Powiedziałam co się działo z Torą, że miała robione rtg, co dostała za leki i na ile czasu. Powiedziałam co się dowiedziałam dziś od weta tutaj, co nam dał itp. I otwarcie zapytałam, które leczenie, którego weta według niej będzie lepsze. Prawda stoi po środku :) Według wetki z PL, wet który robił rtg dał mi na tyle czasu leków, żeby pozbyć się stanu zapalnego. Ten wet tutaj dał mi preparat, który ma pomóc odbudować chrząstkę stawową itp. I to też jest dobre posunięcie. Według niej, Tora może już nie odczuwać bólu i ten preparat, który dostałam dziś wystarczy. Ja chciałam zrobić kolejne prześwietlenie za jakieś 3 miesiące. Wetka doradziła, żebym dawała jej ten preparat na stawy przez 3-5 miesięcy. A po 6 miesiącach od pierwszego rtg, zrobić kolejne prześwietlenie. Z tego co mi powiedziała, to 3 miesiące, to będzie zbyt krótki okres między zdjęciami. Tak więc, podaję ten preparat, który dostałam dziś. Jak się skończy, to sobie dokupię w aptece sama. A za pół roku robimy kolejne rtg ;) Oczywiście, jeśli pojawi się ból/kulawizna, to muszę jechać do weta wcześniej. Ufam wetce z PL i zastosuję się do jej decyzji.
  5. Mam jeszcze jedną możliwość: zadzwonić do wetki, która leczy moje zwierzaki w PL. Ona nie ma rtg, więc Tora była prześwietlana w innym mieście, u innego weta. Moja wetka, nie raz wysyłała mi leki do Niemiec i nie robiła problemów. Więc tym razem też powinna nie robić problemów. Tylko mam pytanie: jeśli to są początki zwyrodnienia, to po jakim czasie najlepiej ponownie psa prześwietlić? Bo trzeba przecież sprawdzić czy stan się poprawia, stoi w miejscu, czy jest gorzej.
  6. No właśnie czytałam skład i równie dobrze, starczyłaby ta końska glukozamina, którą podaję :/ Wet do którego chodziłam tutaj z kotem/psem w nagłych przepadkach zamknął gabinet :/ Pocałowałam dziś klamkę. Telefon wyłączony :/ Nie wiem czemu :( Wybrałam więc pierwszego, którego znalazłam ;) Jak już wróciłam do domu, to dzwoniłam do kolegi i polecił mi weta, do którego on chodzi. Rozmawiałam też z opiekunką mojego syna i też dała mi namiar na weta, z którego ona jest zadowolona. Póki co podam psu ten Arthrowet plus, a w razie ponownej kulawizny/bólu udam się do któregoś z tych dwóch wetów.
  7. Wet zaliczony. Według tego tutaj weta, Cimalgex 80mg jest za mocnym lekiem jeśli jest to początkowe stadium zwyrodnienia. Dostaliśmy tabsy na 6 tyg. o nazwie Arthrovet plus. Potem psa będzie chciał prześwietlić. Jeśli przywiozę zdjęcie/opis zdjęcia, które miała robione w PL, to będzie miał porównanie. Jeśli nie, to po prostu będzie trzeba je i tak zrobić, żeby sprawdzić co się dzieje. Więc na chwilę obecną, nie będzie dostawał nic przeciwbólowego. Jeśli pojawi się kulawizna/ból/problem ze wstawaniem, to mam przyjechać. Dostanie wtedy coś przeciwbólowego/przeciwzapalnego i rtg będzie trzeba zrobić szybciej.
  8. Wolę najpierw dziecko, a kiedyś tam psa :P Byłam dziś u weta. Muszę mieć opis zdjęcia albo samo zdjęcie z PL. Na chwilę obecną, Tora dostała inny lek, na 6 tyg., a potem muszę przyjechać ze zdjęciem/opisem z PL albo będzie musiała być prześwietlona ponownie. Moim zdaniem i tak będzie trzeba ją prześwietlić kolejny raz, żeby wiedzieć czy jest sens ją dalej męczyć tabsami. Ale tym się będę martwić za prawie 2 miesiące ;)
  9. Dla Sebka: http://img8.demotywatoryfb.pl//uploads/201210/1350000041_qj33sr_600.jpg
  10. *Magda*

    Red Room

  11. Staś to nie moje dziecko, ale... on jest za mały jeszcze na spacerówkę :/
  12. Dłuższa niż u słonicy ;) ale co się dziwić, w końcu to kocur z wydmuszkami :P Wystarczy :P
  13. Jutro kolejna porcja, a potem znowu ich nie będzie przez miesiąc :P
  14. No tak, zapomniałam :D Tak, chodzi w ciąży od 10 lat :P Dziękuję :)
  15. A co w tym dziwnego? Chińczykiem nie jestem, więc ich nie zjadłam :P
  16. Na opolszczyźnie chyba 70% przychodni zamknięta od dziś :/
  17. Bardzo chętnie Cię Aguś obejrzę :loveu:
  18. Tak, aspirynę :P Nie chciałam walnąć drzwiami Bodziana, to walnęłam sobie :D
  19. Jutro będę wyglądać jakby mnie Bogdan pobił :D Ok, łapcie foty z dziś :) Theoś próbuje nadmuchać balon ;) I pies, żeby nie był ciągle Theoś :P Kot też się załapał :)
  20. Zajeb*łam se drzwiami w łuk brwiowy i mi spuchł!!!
×
×
  • Create New...