Dziękuję :)
Z tego co mi wet powiedział, to może to mieć podłoże genetyczne. Oczywiście, owczarki bada się pod kątem dysplazji, a nie zwyrodnienia, więc obawiam się, że nie mam szansy się dowiedzieć czy Tora nabawiła się tego przez geny :(
Drugim ważnym czynnikiem jest nadwaga u psa. I to zostało obalone w przypadku Tory już na dzień dobry, bo Tora nigdy nie miała nadwagi.
Przyczyną może być, ale nie musi, jakiś wcześniejszy uraz stawów. Czy to jest powodem u Tory? Nie wiadomo.
Bardzo często jednak, jak mi wet powiedział, przyczyny urazów mają nieznane pochodzenie.
Ja, po przeczytaniu wielu artykułów w necie w ciągu ostatniego tygodnia, stawiam tezę, że Tora nabawiła się tego przez kafelki w domu.
Podłoże po którym na co dzień chodzi pies, też ma na to wpływ.
Kafelki są śliskie, więc pies chodzi "nienaturalnie" :/
U nas na zdjęciu, nie było widać żadnych zmian świadczących o dysplazji stawów ;)