Hej :)
Nic konkretnego nie mam upatrzonego.
Póki co, to jest mój pomysł. Bogdan poinformowany, ale nie wiem czy mu to pasuje ;)
Cześć :)
Jeszcze nie :P
Ale się uśmiałam :roflt: :roflt: :roflt:
Mam tylko metrykę swojego psa i w ciągu kilku minut mogę mieć dane, dotyczące pochodzenia mojej suki. Znajdę dziadków, pradziadków, pra pra dziadków....
Do tego nie trzeba posiadać rodowodu ;)
Chciałabym nowy telewizor :grins:
Czemu mnie to nie dziwi :evil_lol:
Ok, to muszę mu napisać, że przyjdzie paczka ;)
Odeślę Ci tę folię z powrotem :evil_lol:
Ile tyś tego naładowała, że karton z jeździka Ci był potrzebny? :hmmmm:
Aga, lalka cudna :loveu:
Rotki mi się podobają, ale jestem wierna ONkom :loveu:
Albo ja miałam normalne ONki, albo jestem takim dobrym przewodnikiem, bo moje ONki zawsze były psychicznie zrównoważone :)
Z tym porównaniem laktatora i dzidzi nie zupełnie się zgodzę ;)
Mama Zosi (koleżanka Theosia) od samego początku ściągała mleko tylko laktatorem i dawała z butli.
Zawsze miała mleka więcej niż Zosia wypijała.
Według mnie prawda jest taka, że jak ma być dużo mleka, to będzie. I to bez różnicy czy ciągnie dzidzia, czy laktator ;)