Tora "zatrudnia" każdego do rzucania piłek ;)
P.S. Ola, szykuj się :D
Położnej wczoraj nie było, będzie dziś, więc nowego środka na kolki nie mam :/ Było troszkę lepiej, ale chyba tylko dlatego, że musiałam go wykąpać, więc ciepła woda mu też troszkę pomogła ;) Zobaczymy co będzie dziś...