Jak najbardziej dobra rada ;) Sama tak robiłam, jak przywiozłam do domu 8-mio tygodniowego owczarka :) Mój mąż stwierdził, że "jestem szurnięta", ale wolałam takie nocne pobudki jak do niemowlaka, niż obsikane/obsrane podłogi ;)
Więc MelRio01 głowa do góry i jeśli to Ci nie przeszkadza, to wstawaj w nocy ;) Może nie koniecznie co 2h, ale np. na początek co 3h. Z czasem oczywiście, będziesz mogła ten czas wydłużyć. A w dzień, skoro nie chcesz żeby ktoś z psem wychodził, to jeszcze kilkanaście tygodni może trwać nauka czystości :/